Skocz do zawartości

Mr Labrax

  • wpisów
    107
  • komentarzy
    976
  • wyświetleń
    473145

O blogu

Morskie ryby w ciepłym klimacie

Wpisy na tym blogu

Rozpoczęcie sezonu łososiowego na Blackwater

Kilka tygodni temu wywiało mnie na odwiedziny do kraju raju. Tak gdzies po standardowych 5 dniach zacząłem wyglądać samolotu z powrotem Ale, udało się odnowić sporo sprzetu, pojawił się nowy (bellyboat). Wróciłem w niedzielę wieczorem, obładowany jak wielbłąd. Juz w autobusie z lotniska odbieram wiadomość od Jasona "ty wrócić ze straszna kraj?" "Pewnie", odpisuję "To przygotuj się na jutro, jedziemy na Blackwater. Tylko weź wszystkie rzeczy! CURVA!" odpisuje Jason świadomy jakie skupienie uwag

Kuba Standera

Kuba Standera

Targi Swords 2015

W ostatni weekend popędziłem moim wspaniałym Suzuki do Dublina, na targi. Zaproszenie od kolegów którzy potrzebowali zdjeć. Cóż, w świecie telefonów komórkowych człowiek z lustrzanką (bezlusterkowcem) jest królem. Targi trochę mniejsze niż zazwyczaj, muchy zdecydowanie mniej, ale - kilka ciekawostek znalazłem.   Zaraz po przybyciu biegnę na pięterko do auli - wykład prowadzi mój dobry koleżka Jason i dr Ken Whelan. Pstrągi, trocie na słodko i słono oraz bassy. Tytuł wykładu: "Match the Hatch". B

Kuba Standera

Kuba Standera

Och jak dobrze mieć krótkiego...

Kija do muchy oczywiście!   Przyjęło się uważać, że jak muchówka to 9 stóp. Albo 9 i pół Albo 10..11..13. Ale co z kijami krótszymi? No niby na suchara ktoś czasem tak łowi, ale nie za często. A co z kijami trochę mocniejszymi? Chyba pierwszym, który pisał o tym u nas na forum był Kardi. Jakoś przemknęło mi to bokiem, bo niezbyt miałem gdzie tego używać (choć kajak...). Tak było do czasu gdy wkręciłem się w nocne łowienie trotek na rzeczce niedaleko. Rzeczka do przesikania, nawet piwa nie trzeb

Kuba Standera

Kuba Standera

Ostatnie łowy '14

Była nadzieja, że jeszcze raz w tym roku uda się połowić. Ale, chyba przyjdzie poczekać do 2ego nim znowu wyruszę, fajnie gdyby jakimś cudem zenith dotarł do tego czasu, chociaż znając szczęście dostanę go już po powrocie do pracy... W każdym razie, w poniedziałek ostatni udało się wyrwać nad wodę. Z jednej strony nowym wehikułem pędzę ja, dojeżdża Krzysiek, ale też i ekipa z Galway - Misio i Marcel. Znaczy spotkanie będzie .Chłopaki z Galway przypalone zdjęciami, które Ned serwuje na swojej str

Kuba Standera

Kuba Standera

Mam Bumble w oczach

Jakoś mnie odrzuca ostatnio od pisania w necie. Ilość dziwności na jakie się natykam osiągnęła masę krytyczną i nie jestem w stanie dalej procesować tych informacji. Ze zdziwieniem jeno gapię się w monitor, z wrażenia zapominam mrugać i... mam bumble w oczach. Oczywiście, lepiej mieć okruszki na twarzy niż muszki w oczach (co udowodniono dawno temu na Pianosie ) ale jeśli muszki to od razu bumble? Ale, wracając do tematu. Jakieś trendy-pędy wstrząsają światkiem muszkarskim. Jak nie wszyscy łowi

Kuba Standera

Kuba Standera

Ice Bucket Challenge

Ostatnim czasem zanikła mi i wena do pisania, i z czasem dość cienko. W efekcie chyba pogodziłem się z zamknięciem bloga na 3 spusty, jako że praca zupełnie psuje mi wędkarską karierę W każdym razie, ciągle siedzę tam gdzie wcześniej, w nielicznych wolnych chwilach usiłując złowienie jakiś ryb ogarnąć. Wracając do tematu. Ice Bucket Challenge, czyli kolejna akcja uświadamiająco-zbierająca kasę. Wylej na siebie kubeł zimnej wody lub wody z lodem, wyznacz kolejnych, wpłać kasę na fundację i wrzuć

Kuba Standera

Kuba Standera

SKB Overdrive - muchowy kręcioł za rozsądną cenę?

Przyzwyczailiśmy sie do płacenia jakiejś kosmicznej kasy za każdy kołowrotek, bo muchowy. Ceny, przy których złożone mechanizmy multiplikatorów czy normalnych kołowrotków, gdzie zębatki, ślimaki, wałki, popychacze, super stopy, frezowane alu i cholera wie co jeszcze wydają się zabaweczkami dla dzieci. Kręcąca się na osi szpula, z prostym mechanizmem hamulcowym kosztuje na luzie 2-3 tysie i u nikogo nie wywołuje to najmniejszego sprzeciwu. Gdzie tu do stelli czy tym podobnych, z jej mechanizmami

Kuba Standera

Kuba Standera

Powrót do soli

Trochę trwało zanim pojawiło się morskie życie. Jeszcze na początku kwietnia była cisza ćmora. Zero śladów życia, jakieś sporadyczne glonojady mullety. Dwa tygodnie na pstrągach i salmonach, bez większych efektów, ale przez ten czas na oceanie nastąpiła eksplozja życia - kraby, sandeele, jakieś szprociako-nie-wiadomo-co. Ptaki pikują z piskiem, tłuką we wodę, od Tpego dochodzą wieści ze łoi bassy na powierzchniowce - no normalnie lipiec To i ja pojechałem - pływy dobre, pogoda ekstra. Dzieciak

Kuba Standera

Kuba Standera

Na zachód, tam musza być ryby!

Po piątku wielce udanym przyszła pora by udac się na zachód, sprawdzić "stare rewiry" i spróbować połowić na Corrib. Oczywiście oficjalnym powodem była trasa na lotnisko, a że z lotniska już tylko stówka, plus w Galway czeka na mnie nowy kij na łosie - Z Axis. Stąd, pretekst jest, nie mogę odpuścić. Wieczorne sprawdzenie pogody - no, może to jakoś będzie, wiatr ma byc umiarkowany. Rano melduję się u Macieja, po Bigosie drugim koleżce, którego poznałem na wyspie. Mnie miota po całej Irlandii, a o

Kuba Standera

Kuba Standera

Freitajeczek

Tak już sie chwaliłem, że po szkole, ale - nie do końca. Zaliczenie projektu, dwa egzaminy ze statystyki - sam wypas. W każdym razie wypluło mnie ostatecznie, jeszcze tylko końcowe egzaminy w maju i freedom mieć będę niczym sam Wallace Mam tylko nadzieję ze nie skończę z obciętymi jajkami... Póki co - odetchnąłem z ulgą, odpaliłem sobie myszówkę i już miałem się zapaść w odmęty fotela by odreagować liczenie prawdopodobieństwa ze fiolka z lekami zmieści się w normie, gdy zabrzęczał telefon. Zw

Kuba Standera

Kuba Standera

Salmonowy weekend na Drowes

Nawał roboty, zaliczenia, egzaminy. Ogólny szkolny zasuw i słaby fun. Stąd, gdy padła propozycja dołączenia do ekipy moich kolegów w wypadzie na północ - nie mogłem odmówić Chłopaki jadą zrobić małe warsztaty dla kilku osób, na zaproszenie właściciela odcinka. Mi w to graj, szansa wyrwać sie z domowo-szkolnego kołowrotu, odwiedzić nowe miejsce. Jeszcze tylko w piątek odklepanie dniówki an uczelni, ja składam pracę, Jason dręczy swoich studentów. Trochę długo dręczy, bo zamiast ruszyć z rana, ru

Kuba Standera

Kuba Standera

Nowe blanki z Polski!

Hej Moi szpiedzy przemysłowi donieśli, ze w PL rusza nowa fabryka blanków! Niezbyt chciało się mi wierzyć w takie newsy, więc gdy po wykonaniu rozeznania telefonami namierzyłem jegomościa postanowiłem poprosić go o mały wywiad. Z wywiadu wyszła rozmowa i na koniec dostałem od producenta list opisujący historię powstania tej idei.   Nazywam się Czesław, pochodzę ze Śląska. W sensie, nie do końca ze śląska, bo z Sosnowca, ale nikt po za mieszkańcami Sosnowca tego nie kuma, więc przestałem to prost

Kuba Standera

Kuba Standera

Zimowe kręcenie

Zima trzyma, w sensie sztorm za sztormem. Przerażający bajzel zrobiło morze - wiele z plaż zamieniło się a kamieniska, porozrzucane wielkie głazy. Wygląda na to, że latem będą nowe miejscówki na bassy, i ze dotychczasowe rozpracowanie miejsc trzeba będzie rozpocząć na nowo. Ale, co można robić w taką pogodę? Przecież nie pojechać na kelty Do imadeł w takim razie:) Niestety - ale wrodzone lenistwo, ale tez i normalny brak czasu związany ze szkolą, powoduje ze w sumie przez zimę ukręciłem może 5

Kuba Standera

Kuba Standera

Jaxon Monolith Switch #5/6 - linki i wrażenia z łowienia

Wreszcie dziura w sztormach, wolne w szkole, wolne w pracy - jedziemy na ryby! Zbytniego wyboru nie ma, rzeki bardzo wysokie, gdzieniegdzie padają co prawda pojedyncze pierwsze srebrne ryby, ale jest to raczej przerzucanie keltów, niezbyt warte to zawracania sobie głowy. Ocean dowalony błotem, najwcześniej pod koniec tygodnia będzie szansa cokolwiek połowić, można by oczywiście jakimś robactwem w żurze mieszać, ale, to jak łowienie keltów - nie przystoi. Stąd - zostaje nam jechać do Neda, do Ard

Kuba Standera

Kuba Standera

Vision Loikka - mały update po sezonie

Jak zaznaczyłem w poprzednim opisie tych butów - jak wytrzymują zużycie - czas pokaże. A ze zapytał mnie kolega - jak się mają, postanowiłem wrzucić krótki watek ze zdjęciami, jak wyglądają te buty po odpowiedniku sezonu ostro łowionego. Z racji ze miałem okazję łowić w nich praktycznie codziennie do końca września, zaliczyły piaszczyste plaże, skały, Dunajec, okoliczne rzeki, jeziorka - myślę że "przebieg" mają jakbym łowił w nich minimum sezon na rzekach w PL. Ok - co na minus? W zasadzie - dw

Kuba Standera

Kuba Standera

Sage Method 15ft #10, kij dla specjalisty, z górnej półki.

Zero łowienia ostatnio. Mniej więcej 2x w tygodniu przez Irlandię przechodzi sztorm, a niektóre z nich osiągają prawdziwie apokaliptyczne rozmiary. Choćby dzisiaj, wiatr w porywach przekraczający... 160km/h, na całym wybrzeżu równe 80-90. Pogoda iście muchowa, jeśli ktoś lubi kręcić przy imadełku. A jednak, sporadycznie zdarzają się dni spokoju. Relatywnego spokoju, bo ciężko 30-40km/h i przelotne ulewy nazwać piękną pogodą, ale - niech będzie, przy ogólnej masakrze to i tak jest luzik jakiś, za

Kuba Standera

Kuba Standera

Switch pod strzechy - Jaxon monolith switch rod, 11' #5/6

Znowu baba zostawiła m światło i spać nie daje. Świeci w gały, słabo fajnie. Już zrywam się, bardzo lewą nogą i mały zonk – słońce! Miesiąc tego nie było! Szybkie śniadanie, sprawdzam pływy i sunę na wysoką wodę. Pies nie dowierza, że jednak jedziemy, miesiąc sztormów jemu też dał się we znaki, i już od połowy drogi, gdy jedziemy wzdłuż zatoki piszczy i wzdycha, czując zapach morza. Niestety, ale woda brudna, żur zupełny, cała zatoka kalnej wody. Słaby fun, muszę poszukać gdzieś dalej. Jadę pod

Kuba Standera

Kuba Standera

Ostatnie łowy w tym roku

Pomysł dość szalony, zważywszy na pogodę za oknem i kolejne wichury i ulewy przetaczające się za oknem, ale - jedziemy na ryby. Wolne ma Krzysiek, wolne ma Jason, ja mam wolny na drugie imię, i gdyby nie top gear, to capitan slow byłby moją ksywką, tak zostaje tylko kapitan chaos. Wyjazd na łosie jakoś rozszedł się po kościach, wiec zostają tęczaki. Spotykamy się and wodą tuż prze 9. Zimno jak cholera, ale słonko wstaje, wygląda ze dzień będzie udany. Bardzo to było złudne wrażenie. Zaczynam od

Kuba Standera

Kuba Standera

Zimowe sztormy

Niezbyt jakies łowienie ostatnio wychodzi. Raz - sesja i zasuw przy egzaminach i zaliczeniach, więc ostatni miesiąc trochę zombie. Dwa - że pogoda naprawdę dała nam ostro popalić, zwłaszcza ostatnie naście dni. Zaczęło się przed huraganem, który dotarł i do Was. Kilka dni później jak nie przywaliło wichrem i deszczem - o łowieniu w soli można było zapomnieć. W zeszłą sobotę wreszcie deszcz ustał i udało się wyskoczyć na wybrzeże, choć wicher nadal utrudniał choćby wyjście z auta (nic nie trzeźwi

Kuba Standera

Kuba Standera

Burdelowe węże w opadzie, czyli bardzo chłodno o tęczakach

Huragan, tajfun, cyklon, orkan - pałują się prezenterzy TV i odmieniają przez wszelkie przypadki. Piździ jednym słowem, srogo się zrobiło za oknami. Trochę pokręciłem się kajakiem. Niby bassy jeszcze są, ja jednak nie potrafię ich znaleźć, a o łowieniu pollocków więcej już chyba nie potrafię napisać, bo nawet mnie to już trochę nudzi. Trafił się jeden zębaty koleżka w zeszłą niedzielę ale to by było tyle radosci non-poloczej. Jason rzuca pomysł - tęczaki na jeziorku. Trochę mam wątpliwości - pł

Kuba Standera

Kuba Standera

Targi muchowe w Galway – Galway Fly Fair 2013

Zima zmierza wielkimi krokami, a tu na blogu cisza, tylko wicher wieje. Jednak – szkoła pożarła cały mój czas, również ten który bym czasem mógł wygospodarować jako wolny na ryby. W efekcie – jak ja mogę, to wieje i leje, a jak jest akceptowalnie, to znowu ja o jakiś polifenolach i chemii chiralnej dziubię, tęsknie wzdychając do fal niższych niż metr. Jakże miło byłoby tam stać w tym deszczu, z wiatrem który wreszcie spadł poniżej magicznych 25 km/h. Być nad woda bladym świtem, ok 10 i łowić tak

Kuba Standera

Kuba Standera

Morski potworek - Daiwa Bay Casting Special po raz drugi

Jest kilka maszyn, do których mam olbrzymi sentyment. Zarówno wędki, jak choćby Scierra BW2 czy Vison 3zone SWS jak i kręciołki. Jakoś tak wyszło, że chyba największym darze "stare", bo już nie produkowane okrąglaki Daiwy. Możemy sobie pisać o ząbkowaniach, pukaniach i stukaniach, ale od czasu, gdy udowodniono, ponad wszelką wątpliwość, ze wszystkie stelle są do dupy, na placu boju została Daiwa Miałem roundów kilka, jednak dwa szczególnie mi przypasowały - dalekosiężna armata, której nic nie j

Kuba Standera

Kuba Standera

Pierwszy sezon

za nami. Pierwszy pełny sezon morskich łowów, ale tez i blogowania. +- rok temu wklepywałem pierwszy wpis zastanawiając się mocno - ma to sens? Przez kolejne wpisy zmagaliśmy się wspólnie z niepowodzeniami, zimnem, deszczem, awariami sprzętu, prawie się utopiliśmy wspólnie   Złowiliśmy pod 30 bassów, ponad 250 pollocków, makreli ... nikt makreli nie liczy. Łowiliśmy w nocy, w dzień, przy zajebiaszczej fali i zupełnej patelni. Na spin, na cast, na muchę, wideł i dynamitu tylko brakowało. prawie

Kuba Standera

Kuba Standera

Potrzeba matką kanibali, czyli frankensztajnie dzieło rąk własnych

Troszkę uszczupliłem zapas sprzętu ostatnią wywrotka na kajaku. W oceanu otchłani przepadł travel od tyrania, chrustowa okuma, co źle nawijała plecionkę, pudło przynęt... O ile przynęty miałem jakieś w zapasie, to stanąłem znowu przed wyborem kołowrotka i wędki po raz kolejny. O ile kij na pewno będzie ten sam, to z kręciołkiem przekonany nie jestem do końca. W sumie, wszystkie drogi prowadzą do rarenium, które zamiast wynalazki przemieliwać trzeba było kupić od razu, jak Tpe radził. Ale... Z kr

Kuba Standera

Kuba Standera

Stan zawieszenia

Cóż, miałem czekać do października, ale trafiło sie wcześniej. Przyjdzie mi na jakiś czas mocno ograniczyć blogowanie, trochę nowych zmian się pojawiło i czas został wyssany niczym rozsądek z naszego pięknego kraju. Jak i z rybami, rok emerytury po 30 dobiegł końca i teraz będzie dużo rzadziej, choć mam nadzieję, z racji trochę większego doświadczenia - intensywniej. Nie, nie zamierzam (póki co) walczyć z rakiem czy iść do tzw pierdla. Studiowania się mi zachciało i mnie powinna amba porwać do w

Kuba Standera

Kuba Standera

×
×
  • Dodaj nową pozycję...