Skocz do zawartości

Plecionka, ale która...?


Wojtas78

Rekomendowane odpowiedzi

Trochę rozgoryczony chciałem napisać swoje spostrzeżenia na temat DUEL Hardcore X8. 

Używana intensywnie luty-maj w morzu i teraz przy boleniowaniu. 

Po zakupie byłem pozytywnie zaskoczony gładkością i średnicą. Ładnie z niej latało nie było problemów z wytrzymałością.

Niestety dość szybko ją zajechałem. Stała się tasiemkowata i spuchła. Do tego już 3 razy strzeliła mi po środku. Wczoraj po braniu !  :wacko:

 

Nie hejtuje po prostu piszę o swoich spostrzeżeniach. Może ja coś źle robię ? :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Robert, o którą Ci chodzi - Fine Braid, czy Octa Braid?

Fine jest 4-splotowa i oceniam ją zdecydowanie niżej niż Magnum 4X.

Octa 8-splotową używałem w średnicach 0,08 i sporadycznie 0,14. Obydwie zdały egzamin na tyle, ile można się spodziewać po taniej plecionce. Używałem ich półtora sezonu niezbyt intensywnego wędkowania i nie mogę im nic zarzucić. Zdecydowanie i wielokrotnie przewyższa jakością MISTRALL-a Shiro.

Fluo dość szybko traci kolor i najbardziej użytkowany odcinek robi się biały. Najtrwalsza kolorystycznie jest czarna, tylko lekko szarzeje.

Ani Fine, ani Octa nie tworzyły gniazd.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trochę rozgoryczony chciałem napisać swoje spostrzeżenia na temat DUEL Hardcore X8. 

Używana intensywnie luty-maj w morzu i teraz przy boleniowaniu. 

Po zakupie byłem pozytywnie zaskoczony gładkością i średnicą. Ładnie z niej latało nie było problemów z wytrzymałością.

Niestety dość szybko ją zajechałem. Stała się tasiemkowata i spuchła. Do tego już 3 razy strzeliła mi po środku. Wczoraj po braniu !  :wacko:

 

Nie hejtuje po prostu piszę o swoich spostrzeżeniach. Może ja coś źle robię ? :)

Chyba nie , Wojtku . Super wrażenia spowodowane gładkością , cichością , lotnością etc.etc. zostały poważnie zaburzone strzeleniem plecionki przy odstrzeliwaniu w miejscu , gdzie trzymałem ją w łapkach . Na pierwszej wyprawie . Poszło się paść te kilkadziesiąt meterków . Nie wiem , nie znam się , zarobiony jestem  ;)  ... Narazie daję jej szansę , dopóki jest na szpuli , ale zachwiana pewność w wytrzymałość linki to nie jest to , czego oczekuję tak naprawdę  :rolleyes: . Ale jest fajna w warunkach domowych - kolejny test na Turawie wkrótce .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam na szpulach ze 3 Duele, od 0.6 do 1.2, nigdy nie doswiadczylem opisywanego przez Was zjawiska. To sa super pletki, niestety jak to 8-sploty, cholernie delikatne. Jesli uda sie przetrzec linke o kamienie czy nawet zeschnieta trawe, wzrasta ryzyko zerwania...dlatego po pierwsze fluorocarbonowy przypon, po drugie uwazanie na to, przez co sie plecionke przeciaga. O takich oczywistych oczywistosciach jak przelotki czy rolka nie bede wspominal, maja byc czyste i z poslizgiem ????

 

Poza tym odstrzeliwanie plecionki wydaje sie dziwnym zjawiskiem, przy zerowej rozciagliwosci trudno o jakies odstrzelenie. Jeszcze jedna uwaga, moze smieszna, ale oparta na faktach (autentycznych) - jezeli ma sie na palcach, dloniach wysuszona, zrogowaciala skore, mozna mechacic nia linke, zaciagac poszczegolne nitki jak ponczoche ????

 

Trzeba uwazac...bo albo plecionke sie oslabi, albo po lbie sie dostanie ????

Edytowane przez coloumb
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odstrzeliwanie plecionki to tradycja znana  i praktykowana przez wielu, udaje się w ten sposób oszczędzać środowisko naturalne i kieszeń wędkarza.  :D

 

Większość przynęt udaje mi się w ten sposób odzyskać a w przypadku ultra cieńkich pletek jakby większa skuteczność nawet jest.

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mówię o odstrzeliwaniu bo to bym zrozumiał mam 1.2 to już nie jest włosek. Strzelała na 30tym, 40tym metrze ot tak. Te odcinki nie miały  styczności z niczym twardym. Sprzęt też mam nie najgorszy ;) . Z PP 10lb nigdy nie miałem takich problemów i chyba do niej wrócę.

Edytowane przez Wojciech_B
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

PP to jak Stren Sonic, ktorym lowilem wczesniej...i nigdy wiecej ???? Moze miales pecha, sam nie wiem. Ja juz do 4-splotow nie wroce. Nie twierdze, ze Duel jest najlepszy, zapewne dalej bede poszukiwal idealu, ale nawet z wszystkimi ograniczeniami, o ktorych wspomnialem, uwazam te linke za bardzo dobra ????

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam na szpulach ze 3 Duele, od 0.6 do 1.2, nigdy nie doswiadczylem opisywanego przez Was zjawiska. To sa super pletki, niestety jak to 8-sploty, cholernie delikatne. Jesli uda sie przetrzec linke o kamienie czy nawet zeschnieta trawe, wzrasta ryzyko zerwania...dlatego po pierwsze fluorocarbonowy przypon, po drugie uwazanie na to, przez co sie plecionke przeciaga. O takich oczywistych oczywistosciach jak przelotki czy rolka nie bede wspominal, maja byc czyste i z poslizgiem

 

Poza tym odstrzeliwanie plecionki wydaje sie dziwnym zjawiskiem, przy zerowej rozciagliwosci trudno o jakies odstrzelenie. Jeszcze jedna uwaga, moze smieszna, ale oparta na faktach (autentycznych) - jezeli ma sie na palcach, dloniach wysuszona, zrogowaciala skore, mozna mechacic nia linke, zaciagac poszczegolne nitki jak ponczoche

 

Trzeba uwazac...bo albo plecionke sie oslabi, albo po lbie sie dostanie

@coloumb , absolutnie nie deprecjonuję jakości Duel'a - to świetna linka . Opisuję sytuację , jaka miała miejsce i zbieżna jest z doświadczeniami Wojtka . Odstrzeliwanie natomiast proste jest jak technika opadingu ;) - lewa ręka wybiera luz , prawa naciąga i gwałtownie puszcza linkę . Przynajmniej u praworęcznych  :) . Dotychczas działało . A tutaj puściło . A łapki gładkie mam niezwykle od oliwki . Do masażu zresztą ... Osłabienie linki ok. 30 - 40 m od wabika na skutek przetarcia też jest mocno wątpliwe tym bardziej , że zawsze stosuję przypon . Ale póki linka w grze , walczymy dalej - może to przypadek  :D .

 

Kiedy pisałem , troszkę postów się pojawiło ... Nadmienię tylko , że przelotki też raczej nie kulawe . Mix essexów z tajtanami .

Edytowane przez malinabar
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Już pisałem o tym, ale sprawę żywotności i przewidywalności plecionek załatwiło u mnie stosowanie przyponów z żyłki albo "oszukanego FC" takiego najtańszego. Zacząłem stosować przy cienkich i ultra cienkich plecionkach od czasu  jak Daiwax8 starczyła mi na tydzień. Do Daiwy nigdy nie wrócę a przypony od tej pory stosuję zawsze. I to działa przy Shiro jak i przy Momoi.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I to jest Fido przyczynek do tego , jak różne mogą być opinie na temat danej plecionki . Zależne od partii , rocznika czy też c..j wie czego  :D . Daiwę Tournament 8X w odcinku bodajże 270 m , kupioną 100 lat temu i użytkowaną niezwykle intensywnie , mam do dzisiaj na jakimś zapasowym młynku i po paru przekładkach mogłbym nadal użytkować . Takie to jaja z tymi linkami  :D .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A macie doświadczenia z P-Line TCB8 w sensie , że delikatna i strzela byle gdzie ?

Zaopatrzyłem się w 0,18 (14lb) i pierwsze wrażenia testowe na węźle to masakra - podnosi na palomarze 8 kg , super wynik ! Tylko co zauważyłem, upaćkana w jakimś lepiszczu na grubo , powłoka później schodzi (obficie) i dopiero widać splot . Jak dla mnie jeżeli jest wytrzymalsza od standardowych linek japońskich to przemyślę dokupienie jeszcze 10,5 lb .Mimo wszystko poczekam do końca grudnia i zobaczę jak z trwałością.

Edytowane przez Szymon82
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I to jest Fido przyczynek do tego , jak różne mogą być opinie na temat danej plecionki . Zależne od partii , rocznika czy też c..j wie czego  :D . Daiwę Tournament 8X w odcinku bodajże 270 m , kupioną 100 lat temu i użytkowaną niezwykle intensywnie , mam do dzisiaj na jakimś zapasowym młynku i po paru przekładkach mogłbym nadal użytkować . Takie to jaja z tymi linkami  :D .

A powiem Ci, że na Shiro nigdy się nie zawiodłem, łowię rzez  rok-dwa jedną , intensywnie, ostatnio tą 0,04 a zaczynam mieć wrażenie, że te drogie często są podróbkami bez względu na źródło z którego je kupujemy. Z Shiro nikomu nie przyszło do głowy aby ją podrabiać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

PP to jak Stren Sonic, ktorym lowilem wczesniej...i nigdy wiecej Moze miales pecha, sam nie wiem. Ja juz do 4-splotow nie wroce. Nie twierdze, ze Duel jest najlepszy, zapewne dalej bede poszukiwal idealu, ale nawet z wszystkimi ograniczeniami, o ktorych wspomnialem, uwazam te linke za bardzo dobra

Co użytkownik to opinia. Przez ponad 15 lat łowiłem i łowię PP i Strenem Sonic i nigdy mnie nie zawiodły.

Może dlatego że używam linek od 20 lb w górę.

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A bierzecie (w kontekście wytrzymałości i zużywalności plecionek) - w jakiej wodzie łowicie?

 

Łowiąc w czystym jeziorze zużywa się linkę powoli, a w takiej Wiśle, Odrze czy mętnej wodzie - może i 100 razy szybciej.

Wada plecionek, wynikająca z ich budowy, to skłonność do zbierania zawiesiny z wody, zbierania syfiastej błony z powierzchni itp.

(Dodatkowo - łowienie w kamienistej rzece.)

 

Tak plecionka z nabitym mikro-pyłem robi z niej fenomenalny sznurek ścierny, szlifujący przelotki.

A przelotka szczytowa z uszkodzeniem (nawet niewidocznym!) szybko wystrzępi powierzchnię linki i ją zniszczy.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A powiem Ci, że na Shiro nigdy się nie zawiodłem, łowię rzez  rok-dwa jedną , intensywnie, ostatnio tą 0,04 a zaczynam mieć wrażenie, że te drogie często są podróbkami bez względu na źródło z którego je kupujemy. Z Shiro nikomu nie przyszło do głowy aby ją podrabiać.

Albo mialem pecha i trafiłem na g-ną partję, albo jednak są podróby, bo Shiro 0,08 po trzech wędkowaniach spuchła i postrzępiła się tak, że wyglądała prawie tak:

IMG_4159_filtered-1024x682.jpg

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A macie doświadczenia z P-Line TCB8 w sensie , że delikatna i strzela byle gdzie ?

Zaopatrzyłem się w 0,18 (14lb) i pierwsze wrażenia testowe na węźle to masakra - podnosi na palomarze 8 kg , super wynik ! Tylko co zauważyłem, upaćkana w jakimś lepiszczu na grubo , powłoka później schodzi (obficie) i dopiero widać splot . Jak dla mnie jeżeli jest wytrzymalsza od standardowych linek japońskich to przemyślę dokupienie jeszcze 10,5 lb .Mimo wszystko poczekam do końca grudnia i zobaczę jak z trwałością.

Sam jestem zainteresowany TCB8 i jestem ciekaw czy się sprawdzi. Szymon, musisz koniecznie opisać Twoje spostrzezenia po dłuższym użytkowaniu.

Edytowane przez pawello
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie, nie mogę się zdecydować odnośnie plecionki:

-najpierw chciałem pp, ale niektórzy ją chwalą, że wytrzymuje spokojnie cały sezon a niektórzy piszą, że szybko traci właściwości, kamienie na odrze ją masakrują czy, że jest głośna na przelotkach
-następnie zainteresował mnie varivas hg pe, ale spotkałem się z opiniami, że jest śliska i fajnie schodzi ze szpuli, ale że pęka w dziwnych miejscach,

-stren sonic cenowo podobny do pp

wędka mistrall black diamond spin 270, 8-24cw, młynek spro red arc 10300, nastawiam się na połów głównie szczupaka w jeziorze o miękkim dnie, ale również będę ją zabierał do łowienia w obrze oraz z czasem odrze. Fajnie, gdyby można było nią oddawać dalekie rzuty główkami 10-20g :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj przytrafiła mi się dziwna sytuacja z PP 10lb. Mało używana, dopiero ostatnie metry lekko wyblaknięte. Po dłuższym rzucie kilka podciągnięć i następuje branie. Tnę i słychać suchy trzask i luźna plecionka. Oglądam kij, przelotki czy całe, plecionka leży na wodzie. Wyławiam i oglądam końce. Pękła w kiju na świeżym odcinku. Brak przebarwień czy zgrubień. Pierwszy raz takie jaja miałem  :huh:

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sam jestem zainteresowany TCB8 i jestem ciekaw czy się sprawdzi. (...)

 

Plecionkę P-line TCB8 użytkuję około półtora roku i jestem z niej zadowolony.

Łowisko to Morze Śródziemne z brzegu, z nastawieniem na tutejsze groupery i dentexy czyli miejsca, gdzie dno mocno opada i pokryte jest skałami. Pomimo, że dowiązuję do końca plecionki przypon to odcinek roboczy narażony jest na kontakt z szorstkimi skałami.

Pierwsze wrażenia po około półrocznym użytkowaniu tej plecionki opisałem na blogu.

Po kolejnym roku ubyło ze szpuli ok. 30 metrów (tyle musiałem niedawno dołożyć podkładu) z powodu odcinania mocno zużytego końca lub rwania zaczepów, wyblakł też kolor na jakiś 20-30 metrach.

Najważniejszy parametr, czyli moc, trzyma na podobnym poziomie przez cały okres użytkowania. Nie mierzyłem tego na przyrządach, określam na podstawie siły, której muszę użyć do zerwania zaczepu. 

Nie zdarzyło się aby pękała w przypadkowym miejscu, zawsze przy węźle lub w miejscu, gdzie następuje jakieś załamanie linii (napięta plecionka napiera na skałę) pomiędzy szczytówką a zaczepioną przynętą, gdy wiatr, fale, prądy wcisną linkę pomiędzy skały.

 

W mojej opinii, TCB8 to bardzo dobra linka w dobrej cenie na wymagające, trudne technicznie łowiska, cicha, bardziej śliska i umożliwiająca dłuższe rzuty od plecionek pe 4 a mniej wrażliwa na urazy od pe 8.

Edytowane przez Maraky
  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...