Skocz do zawartości

Targi Zabrze 2013


Kuba Standera

Rekomendowane odpowiedzi

Wrzucam info.

Kilka firm z muchowej branży będzie - wybiera się ktoś?

post-45787-0-58451000-1361446159_thumb.jpg

Trochę ciekawostek będzie, m.in firma mayfly bench - będzie można na żywo ocenić, czy to taka prosta sprawa zrobić bench i czy karton olejowany nie jest jednak lepszym rozwiązaniem. Z info od benchów wem ze będą obniżki cen an targi, wiec moze ktoś się skusi?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja, prawdopodobnie, pojadę. jeszcze neibyłem na żadnych targach.

 

pzdr

tomek

p.s.Co do bencha to strasznie intensywnie go "reklamujesz" :-). Czy go łatwno zrobić czy trudno i czy jest tani czy w przystępnej cenie to inna kwestia - pytanie czy jest on nam potrzebny....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tez byłem tego pewien :D :D

Co do muchy - w zeszłym roku było naprawdę sporo - Vision, FlyHouse, Sztuka Łowienia, Głowatka, Salix Alba, polsihnymph, Antoni Bogdan - myślę, ze w tym roku moze być podobnie.

I oczywiście, będą tez benche, nie mogę nie wspomnieć o tym :D :D :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję być, wpieprza mnie tylko arogancja organizatorów przekonanych o wyższości tych targów nad innymi dobrami tego świata co się wiąże z windowanie cen za wstęp. Jak zawsze co roku mam konflikt z służbą porządkową za chęć bicia mi pieczątki przy wyjściu na zewnątrz by zaczerpnąć powietrza. Upodobali sobie moje dłonie - jacyś fetyszyści. Tłumaczę duszno wychodzę na kilka minut, oni swoje - pieczątka. Konsekwentnie odmawiam i rodzi się konflikt... Ma ktoś listę organizatorów, mowa o naszych ludziach nie towarzystwie "waniliowo, skopeksowo, wątrobowym"...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Wracając wczoraj z Karpacza i Szklarskiej wdepnąłem na McDonald's (Wrocław autostrada) i spotkałem ekipę Flyhouse + Igor G. "Sztuka Łowienia". Panowie w dobrych nastrojach zmierzając na imprezę jako wystawcy uzupełniali "białko"... Chętnie odwiedził bym ich na stoisku, jednak czterodniowe klęczenie przy statywie z doklejonym do oka słoikiem mocno nadwątliło mój zapał do jakiejkolwiek aktywności na najbliższe 48 godzin... Dajcie jakiś bodziec - news by ruszyć cztery litery i zawitać w Zabrzu... PLS  ;)  :D 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wracając wczoraj z Karpacza i Szklarskiej wdepnąłem na McDonald's (Wrocław autostrada) i spotkałem ekipę Flyhouse + Igor G. "Sztuka Łowienia". Panowie w dobrych nastrojach zmierzając na imprezę jako wystawcy uzupełniali "białko"... Chętnie odwiedził bym ich na stoisku, jednak czterodniowe klęczenie przy statywie z doklejonym do oka słoikiem mocno nadwątliło mój zapał do jakiejkolwiek aktywności na najbliższe 48 godzin... Dajcie jakiś bodziec - news by ruszyć cztery litery i zawitać w Zabrzu... PLS  ;)  :D 

Andrzej, nie zabieraj puszek i słoików, będziesz miał lżej niż w Szklarskiej. I jak połowy obiektywem na moim terenie? Pogoda dopisała a to, co po drugiej stronie słoika?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hejka

 

Niestety kolejny raz mega lipa jak dla mnie. Nic specjalnego i wejściówka 30PLN to jakieś nieporozumienie. Na stoisku Visiona praktycznie pustka, Flyhouse już trochę lepiej , trochę materiałów muchowych i wobki Sebila no i to są całe targi w telegraficznym skrócie.

 

pozdrawiam Maciek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Andrzej, nie zabieraj puszek i słoików, będziesz miał lżej niż w Szklarskiej. I jak połowy obiektywem na moim terenie? Pogoda dopisała a to, co po drugiej stronie słoika?

 

Temat nie związany z naszym hobby... Ładna okolica i w miarę spokojnie, może dla tego, że po sezonie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam blisko bo ok 20 km , ale spiningowo to lipa . A ten wstęp to po prostu przesada było 20 zeta, jest  już 30 żeby browar był w cenie i jaki woszt :P  .A kumple ostrzegali nie jedź bo nie ma po co tylko będziesz wkurzony że zapłaciłeś wstęp a w środku ..... .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Hejka

 

Niestety kolejny raz mega lipa jak dla mnie. Nic specjalnego i wejściówka 30PLN to jakieś nieporozumienie. Na stoisku Visiona praktycznie pustka, Flyhouse już trochę lepiej , trochę materiałów muchowych i wobki Sebila no i to są całe targi w telegraficznym skrócie.

 

pozdrawiam Maciek

Cześć,

tak się składa, że w tym roku również uczestniczyłem na targach jako wystawca, ale i jako uczestnik. Porównując do roku ubiegłego było więcej do oglądania. Pytanie jest jedno zasadnicze. Czego - jako wędkarz muchowy - oczekujemy od samych targów i wystawców. Należy pamiętać, że  nie były to targi tylko i wyłącznie dla muszkarzy a byliśmy jako dodatek do tej imprezy. Jeśli oczekujemy, że przyjedziemy i będzie tam przekrój firm z całej Polski, wszystkich dystrybutorów czy sklepy internetowe to niestety tak nie będzie. Po rozmowach z 3 dużymi producentami( Jaxon, Dragon, Konger- namawiałem ich do pokazania sprzętu) odzew nie dość, że dość że, był mizerny to go w zasadzie go nie było. Z ich punktu widzenia udział w sprzedaży sprzetu muchowego to jakiś niewielki procent, pozycjonowanie sprzętu i grupa docelowa sprzedaży to nie na targi. Za mała skala w Polsce.

Patrząc na firmy czy dystrybutorów był Vision, Flyhouse( 5 topwoych marek), MG Angling( 5 topowych marek), Mayflybench, Salix Alba, Głowatka( GLoomis), Zakopiańskie Muchy, Przyjaciele Raby, Klub Głowatka. Z wielkich nie było Taimena, ale Maciej Wilk ma inną strategię na marketing niż targi w Zabrzu.

Rozumiem też, że jest grupa rozczarowanych targami( cena biletu) czy ilością sprzętu na stoiskach, ale już z doświadczenia wiem, że nie warto wszystkiego wystawiać, pokazywać. Sam wystawiałem sprzęt firmy MG Angling. Można było pomachać Winstonami, Rossami, Najnowszymi wędkami do nimfy Airflo( projektowana przez kadrę narodową Walii), kołowrotkami ROssa, Korkersy. O drobiazgach nie wspomnę. Na przyszły rok na pewno ograniczę ilość sprzętu. Wędkarze nie patrzą, nie przymierzą, nie oglądają. A targi właśnie są po to, żeby łazić, macać, przymierzać, itp. 

A można dodatkowo spędzić miło czas, nawiązać znajomości, pogadać o naszych sprawach, zapoznać się z działalnością klubów, popytać o nowości, spotkać kolegów. 

Cena biletu 30 zł. Dużo? to jest 8 piw, 2,5 paczki papierosów, jedna flaszka, i.... wiele innych, jeśli ktoś tak to przelicza. Spędzić parę godzin w towarzystwie muszkarzy, powiedziałbym, że super. 

Pamiętać należy, że jest to jedyna impreza w tej chwili w Polsce, która pokazuje sprzęt muchowy. Innej Panowie nie będzie. Biznes pod względem komercyjnym nie opłacalny. Absolutnie. Dodatkowo, za mały rynek i za mała wartość pieniądza w tym rynku, żeby światowe marki były zainteresowane wystawieniem sprzętu. Dla 700 wędkarzy z 30 tyś w Polsce nie warto robić takiej imprezy. Po prostu, nikt nie weźmie na siebie takich kosztów. 

przymierzałem się do takiej imprezy dwa lata temu. Odpuściłem, mimo że rozmawiałem nie tylko z firmami muchowymi ale z nami kooperującymi. Porażka.

 

Seba

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...