wobler129 Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 To taki ogólny temat... więc dam kolejne pytanie. Jest karteczka koniec linki... Ale zależy od której strony patrząc Zawsze mam z tym jakieś wątpliwości... Czyli koniec do którego wiążę łącznik to ten żółty odcinek tak? Mam coś takiego:Uploaded with ImageShack.us Więc odcinam te oczko? Stykam łącznik z linką, ewentualnie daję na to kapinkę kleju i zasuwam tym przezroczystym tak? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robertd Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 tu masz normalnie zakonczony sznur nie dajesz zadnego lacznika tylko dowiazujesz zylke ,jak chcesz to obetnij ten zolty koniec i dopiero nakladaj lacznik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kamil Z. Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 (edytowane) "This end to reel"- to jak dla mnie do tej pętelki backing trzeba by dowiązać...Czy źle rozumuję? Edytowane 6 Stycznia 2013 przez Kamil Z. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robertd Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 a jak bedziesz chcial nakladac lacznik to pierw nawlecz go na jakis okragly precik i przypal koncowke delikatnie zeby zrobilo sie ladne oczko a potem jak gasienice nawlekaj na sznur,pozniej nawlecz na wszystko rurke igielitowa i masz zrobione ,ja tam zadnych klejow nie stosuje ladnie sie wszystko trzyma Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robertd Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 czyli koncowka do kolowrotka wiec pewnie tak a na drugim koncu sznura tez masz petelke??jesli nie to ten koniec bez petelki jest do laczenia z zylka i na niego nawlekaj lacznik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba Standera Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 Wobler - nic nie obcinajżadne łączniki - ten sznur ma oryginalne pętelki.This end to the reel - co to moze sugerować? Ten tekst zrobiono, by nawet w mongolii nie bylo wątpliwości :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ictus Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 Czyli petelka z fotki bedzie po stronie kolowrotka. Najprostszy sposob laczenia to druga petelka na backingu i wychodzi z tego plaski wezel. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wobler129 Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 No to ja jestem głupszy od tych z Mongolii bo dalej nie czaję. Czyli do żółtego dowiązuję podkład? Druga końcówka kończy się tak samo - też jest oczko na zielonej końcówce. Czyli tam daję łącznik lub gotowy przypon? I czy taki łącznik nie pomoże w sygnalizacji brania np. na nimfę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba Standera Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 No chyba...Coś się z tymi łącznikami uparł?Masz dwie pętelki - jedna oznaczoną nalepką "tą stroną do kołowrotka", drugą, do której przywiązujesz gotowy, GRUBSZY koniec przyponu - to cos z żyłki co dowiązujesz do sznura Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wobler129 Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 Przypony mam - te koniczne czy jakoś tak - coraz cienszy co się robi Ok czyli bez łącznika. Teraz kolejne pytanie, przypon ma 9ft - skracam go na własne potrzeby, czy go nie ruszać? Odcinek, który będzie na przyponie za linką będzie tonął - więc jeśli jest 1m wody to daję 1m przyponu, czy zawsze nieco więcej? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba Standera Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 Są dwie szkołyJedni łowia normalnie, z grubsza zaznaczając sobie w pamięci ile miał przypon i jak stracą ok 50cm to dowiązują sobie do końca kawałek przyponówki.Inni od razu chlaszczą ostatnie 50cm i dowiązują.A jeszcze inni, w tym i ja, wkurwiają się na te przypony i wiążą sobie sami. Ja zwykle z lenistwa z 3ech odcinków - np 0,25 - 0,20 - 0,15. Działa.Żyłka zwykle pływa po powierzchni (FC tonie), więc nie skracaj! na małe rzeczki itd ew można zejść do 2metrów. Jest wariacji zyliard, ale na tym etapie jak będziesz miał koniec linki wystający ze szczytowej przelotki na jakies 5cm i przypon takiej dlugości, że na rozłożonym kiju muche masz wpiętą w zaczep, ew do początku korka, to masz przypon dobrej dlugości Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wobler129 Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 Oki będę próbował dzięki za info Czekam tylko na wędkę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ictus Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 Uzywam przyponu konicznego czyli takiego jak twoj i go nie skracam, po prostu do petelki w przyponie dowiazuje fluorocarbon w grubosci odpowiedniej do holowanych ryb i muszek. Szybko sie montuje taki zestaw. Odcinek fc mozesz dac ok 1,5m - taki mi sie najlepiej sprawdza. Potem zacznij kombinowac z roznymi dlugosciami. Przy malych muszkach fc wiaze za konicznym z 2 odcinkow fc roznej grubosci, przy muszce cienszy, mam wrazenie ze najlzejsze muszki ladniej sie wtedy kladzie na wodzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba Standera Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 Ale w sensie ze radzisz mu mieć przypon 4.5 metra?Przeta człowiek się zapłacze, jak lowi na małej rzeczce.Z tego co czytam woblerowe posty o rybach, ja bym podszedł tak:Linka pływającaPrzypon - odcinek 0,30 - ok 60cm, do tego odcinek półmetrowy 0,25 lub 0,23, do tego końcówka ok 0,18-0,19 - max metr - wszak maja być pstrągi, grubsze, na małej zakrzaczonej wodzie.Dwie nimfy lub nimfa i suchaJeśli nimfy dwie, to lekko obciążone raczej, kiełże i pozwalać im spływać, lekko wspomagając wybieranie linki, lub duża sucha i jakiś kiełżyk pod nią, sucha na krótkim, kilku cm przyponie, bardziej jako indykator, choć można się zdziwić czasem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ictus Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2013 (edytowane) Sorki, nie doczytalem ze przypon woblera129 ma az 2,7m dl. Moj ma troche ponad metr. Nie wiem jak dluga bedzie wedka ale jesli ok 9" -10" to taki przypon chyba jest za dlugi. W moim przypadku zbyt krotki odcinek zylki czy fc zmniejszal liczbe bran. Gotowy Koniczny przypon jest w wodzie bardziej widoczny niz fc, przynajmniej na moje oko. Chyba ze to jakis nieznany mi niewidoczny w wodzie gotowiec. Jesli sa takie gotowce kompletnie niewidoczne to napiszcie jakie to modele. W moim poscie sugerowalem przypon koniczny ok. 1,1 m + fluoro 1,5 ktory w calosci daje jakies 2,6 m-2,7m. Taki najczesciej stosuje bo jest wygodnie. Muchy na 4,5m przyponie w ogole nie bylbym w stanie rzucic 9 stopowa wedka. Jak czasem stosuje dluzszy przypon niz 3,3m to juz mam problemy i sie regularnie placze. Edytowane 7 Stycznia 2013 przez ictus Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wobler129 Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Ponawiam pytanie odnośnie łącznika... Mam drugą linkę nie zakończoną pętelką - wsuwam ją aż do końca wnętrza łącznika i zaciągam przezroczystą kosztulkę na granicę łącznika i sznura? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba Standera Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 i na to na przykład super glue Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ictus Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 (edytowane) A ja bym sie chcial dowiedziec jak sie stosuje gotowy przypon koniczny 9ft na wedce 9ft. Edytowane 7 Stycznia 2013 przez ictus Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej Stanek Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zamiast "super glue" polecam klej TECHNICQLL do obuwia. Bardzo elastyczny przez co łączenia nie są sztywne, elegancko śmiga po przelotkach. Zamiast łączników proponuję wysupłać rdzeń ze sznura o ile taki posiada i zarobić nićmi do kręcenia much np. UNI-Thread Trico (cieńkie i elastyczne niczym pajęczyna) na pętelkę. Koniec zarobiony nićmi (zostawiając pętelkę) zalać klejem. Po 24 godz jest niczym oryginalna powłoka sznura. Miękki i elastyczny. Łącznik usztywnia i na ogół bez wsparcia kleju jest słaby, oby nie sprawdził go ładny kaban na kiju... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba Standera Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 A ja bym sie chcial dowiedziec jak sie stosuje gotowy przypon koniczny 9ft na wedce 9ft.Dużo łatwiej niz np 14ft Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba Standera Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zamiast "super glue" polecam klej TECHNICQLL do obuwia. Bardzo elastyczny przez co łączenia nie są sztywne, elegancko śmiga po przelotkach. Zamiast łączników proponuję wysupłać rdzeń ze sznura o ile taki posiada i zarobić nićmi do kręcenia much np. UNI-Thread Trico (cieńkie i elastyczne niczym pajęczyna) na pętelkę. Koniec zarobiony nićmi (zostawiając pętelkę) zalać klejem. Po 24 godz jest niczym oryginalna powłoka sznura. Miękki i elastyczny. Łącznik usztywnia i na ogół bez wsparcia kleju jest słaby, oby nie sprawdził go ładny kaban na kiju... Ja miałem na odwrót i mi przy kleju elastycznym raz łacznik spadł... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej Stanek Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Pytanie jak to zmontujesz... Ja nakładam warstwę i palcami po lekkim podeschnięciu formuję wałek. Tak kilka razy (4-5) aż uformuję grubość idealną do sznura z lekkim naddatkiem. Staram się by wyglądało to firmowo. Łączniki wycofałem w chwili gdy po kilku przelotach linki w krzaczory (zdarza się.. ) plastikowa koszulka blokująca wysnucie linki pękła. Klej ją usztywnia czyniąc bardziej podatną na urazy. Jak na mój gust tylko wyprucie rdzenia + pętla jak pisałem wcześniej daje pewny i trwały efekt. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wobler129 Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Ok, czyli +/- dobrze kombinowałem. Może się "pochwalę" chociaż nie bardzo jest czym bo sprzęt z niskiej półki. Na jednej szpuli Cortland a na drugiej Rio Gold czy jakoś tak No i pierwsze pudełko na muszki - szok, chyba 25zł, jest duże, świetne wykonanie. Myślałem, że to jakaś tandeta będzie Pierwsze muszki też już są, 38 kolejnych jest już w drodze do mnie i myślę, że to będzie już ok - takie podstawowe stadko. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kamil Z. Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 To Okuma Airframe? Czy jakaś bliźniacza konstrukcja? Też zacząłem od tego młynka Na razie daje radę, zapasowe szpulki tanie...Żeby jeszcze rybsko się trafiło, coby na tym hamulcu "zagrało"..... PozdrawiamKamil Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hoin Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 No i pierwsze pudełko na muszki - szok, chyba 25zł, jest duże, świetne wykonanie. Myślałem, że to jakaś tandeta będzie Ja również jestem bardzo początkujący w muchach i również zapełniam dopiero pierwsze pudełko nimfami. Moje jest trochę inne ale również od Tajmenia. Wygląda na to że sklep dość drogi, ale pudełka akurat mają bardzo dobre.Do rzeczy jednak. Moim pierwszym odruchem był podobny montaż nimf w pudełku. Stojący obok kolega który ów pudełko mi sprezentował poradził by wkładać je odwrotnie niż widać to na powyższym zdjęciu. Nie wiem czy wszyscy tak robią, ale moim zdaniem odwrotnie jest rzeczywiście wygodniej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.