Skocz do zawartości

Wędkarstwo muchowe


SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt;

Rekomendowane odpowiedzi

Jest kilka powodów, sznur DT z racji swojej konstrukcji jest bardziej stabilny, bardziej precyzyjny i delikatniejszy, można nim bardzo finezyjnie wyłożyć muszkę. Łatwiej nim operować na krótkich dystansach, początkujący i mniej doświadczony muszkarz łatwiej i szybciej nauczy się prawidłowych nawyków. Przy prawidłowej technice i sznurem DT można podać muchę daleko. WF sugerował bym w wypadku potrzeby uzyskania dystansu rzędu 25-30 metrowy, ale takie rzuty uzyskuje się mając doskonałą technikę użytkową (np. rzut skandynawski). Aby taką technikę osiągnąć, należy zacząć od podstaw, a podstawa to klasyczna sucha mucha. Tak jest ze wszystkim, ucząc się zawsze zaczynamy od podstaw, a nie od dupnej strony. :unsure:

 

http://images26.fotosik.pl/19/1e3b210466e6d45f.jpg

 

Z pod mojej ręki paru muszkarzy już wyszło. Jak ktoś chciałby się nauczyć lub podszkolić, podaję link do strony http://www.madler.e-biznes.org/p2_szkolka_muchowa.html około marca podam konkretne terminy kursów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja zaczynałem od WFki, byłem wrpowadzany przez zaawansowanego muszkarza, jak się pytałem o sznur DT (polecany w literaturze) do nauki to śmiał sie i mówił że zabobon :lol: i miało to sens dziesiąt lat temu, że teraz linki maja inną konstrukcję itd. Sznura DT używam tylko dołowienia z łodzi, łatwiej się wykonuje rollcast i rzuty krótką linką.

 

Szanowny kolego, proszę tego co napisz , nie brać do siebie, ale zbyt dużo, tak zwanych zaawansowanych muszkarzy biega po rzekach i ciężkimi, przeciążonymi sznurami wali o wodę aż miło i po kilku godzinach takiego bombardowania schodzą z wody i panie, tu ryb nie ma, a baca na to a skąd miały by się wziąść :mellow: . Co do łódki, to dokładnie łowisz odwrotni niż reszta świata :D, na łódkach, właśnie łowi się sznurami WF, bo tu dystans ma niejednokrotnie, kapitalne znaczenie. Pozdrawiam i bez urazy.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, ja łowię z łódki dość rzadko, mi raczej chodzi o łatwość operowania - w łowieniu które uskuteczniam tutaj długie rzuty są BARDZO niewskazane - łódka i tak dryfuje, więc nie ma sensu pokrywać dalekich dystansów, lepiej krótko a gęsto. Jeśli chodzi o kolegę... nie wiem, moim zdaniem nie ma bardzo wielu muszkarzy w polandzie z jego doświadczeniem i obyciem, uzyskanym zaróno w europie jak i stanach. Bynajmniej nie chcę podważać tego co pisałeś wcześniej, jak dla mnie to przy dobrze dobranym zestawie nie ma wielkich różnic między DT a WF. A technika jest ważna, bez niej cuda techniki nie pomogą...

p.s.

Piękna ryba na zdjęciu, jestem pod wrażeniem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@standrus

 

Przecież są różne szkoły.

Kiedyś słynna była tzw. krakowska. Później przyszło nowe. To i tak sprawa nawyków. Technika przychodzi zawyczaj poźniej, kidy podstawowe błędy mamy już opanowane.

 

Będziesz w pobliżu, daj cynk. Zapakuję graty, skrzynkę piweczka i nad wodą przetrenujemy wszystko po kolei.

Pzdr.

G.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Koledzy,

 

Raz wybrałem się z przyjaciółmi do szkółki prowadzonej przez firmę Vision. Jednym z instruktorów był Adam Sikora. Szkoda, że nie nauczyłem się od niego więcej (mój przypadek jest kliniczny - brak timingu (koledzy polscy wybaczą [chodzi o koordynację ruchów]), ale muszę Wam powiedzieć że to co p. Adam mi pokazał podczas prywatnej sesji do tej pory wzbudza mój nieukrywany zachwyt :D . Myslę, że p. Wróbel łowi podobnie.

Ja, niestety nie dotarłem tak daleko by zgłębiać tajniki sznurów, ale bardzo serdecznie polecam bardzo dobrą, podstawową, szkołę muszkarstwa, której udziela p. Adam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja zaczynałem od sznurów DT. Używałem ich zarówno do suchej, nimfy czy mokrej muchy. W chwili obecnej sznura DT używam wyłącznie podczas łowienia na krótką nimfe, natomiast do suchej, dalekiej nimfy czy streamera używam wyłącznie linek WF. Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja mam pytanie dotyczące połowu na muche :unsure: A wiec w ciórku (koło działki) o szerokości ok 5/6m mam pstrągi i skubanew są tak ostrożne że nie chcą brac na woblerki... :( i tu mam pytanie czy łowiąc muchówką w tkim miejscu można muche połozyc swobignie na wodzie (oczywiście suchą) i spławiać ja tak jak wobka do potencjalnej krujówki pstrąga?? :unsure:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fajna zabawa z tą muchą.

ja też zaczołem niedawno i wciągneło mnie jak cholera.

Niestety początek kropek to spin ze względu na upierdliwe zamarzanie sznura.

A tak poza tym to kup sobie parę materiałów i zacznij samemu kręcić.

Zabawa prawie tak samo wciągająca jak samo łowienie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam to co pisze Sandacz kręcenie jest zajebiste .Jak zaczniesz śmigać muchówką to szybko będziesz miał puste pudełko .Dużo sie urywa na drzewach , suszeniu suchej i rybach nawet na małych.Po za tym zawsze zrobisz sobie takie jakie będziesz potrzebował a w sklepach nigdy nie znajdziesz takich jakie będą ci akurat potrzebne .Przy łowieniu na suchą nawet odcień odwłoka ma duże znaczenie o wielkości i kształcie nie wspomnę.

Zresztą sam zobaczysz jak będą zbierały wszystkie muchy dookoła oprucz twojej :D .

Po za tym kręcenie jest dużo prostsze niż robienie np woblerów .A materiały do muszek są wszędzie kura od babci z kurnika ,czapka z lisa od teściowej ,bażant od znajomego myśliwego .

Bez kręcenia łowienie na muchę traci swój urok.

Już rośnie mój następca do imadła :mellow:

post-110-1348913700,0944_thumb.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Na Allegro jest ciekawy kijek muchowy- St. Croix Imperial 9' w klasie 5. To dobry kij. Nie wiem za ile pójdzie, ale ta wędka zdecydowanie jest warta uwagi- dla początkującego i dla zaawansowanego. Muchówka o klasycznej, angielskiej akcji moderate pozwalana bezpieczny hol i spokojniejszy rytm rzutów. Wędka znana z odporności na uderzenia itp. Firma od kilku lat zaprzestała jej produkcji.

http://www.allegro.pl/item291477447_st_croix_imperial_9_5.ht ml

Pozdrowienia

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kij jest w drodze, dzisiaj doszła reszta i od nowego sezonu fly

 

B)

 

 

 

podziękowania dla wszystkich ,którzy pomogli skompletować sprzet i pomoc szczególnie dla kolegi @sandacz.

 

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku

Gratuluję zestawu muszek-wydaje się być przydatny.Ojcowie muszkarstwa polskiego i nie tylko polskiego zalecali posiadanie pół tuzina much jednego typu nad wodą(co chyba obserwuję w Twoim zestawie).Dlaczego?Nie tylko ze względu na zaczepy!!!Prawdziwy muszkarz dzieli się skuteczną przynętą nad wodą z innym muszkarzem!!!Oddaje muszkę na którą aktualnie biorą ryby

koledze.Utopia?-Nie-sam tak nieraz czyniłem.To nas różni od wędkarzy posługujących się innymi metodami bowiem nie wyobrażam sobie wymiany dużej rosówki na małą ,białego robaka na czerwonego lug gronka ikry pstrąga na gronko ikry łososia gdy spotyka sie dwu wedkarzy preferujących właśnie takie metody połowu.Serdecznie pozdrawiam -Paweł Bugajski

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...