Skocz do zawartości

Wędkarstwo muchowe


SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt;

Rekomendowane odpowiedzi

@kardi

Dawanie komuś i otrzymywanie muszek to generalnie bardzo fajna sprawa. Lubię to :D Niektórych łownych na danej wodzie muszek na próżno szukać w katalogach. Znam jednak przypadek, że kolega wcale nie kręci muszek (jestem pewien, że mu się po prostu nie chce) i wszystkie, które posiada wysępił od kolegów, ode mnie zresztą też. Skóra mi cierpnie jak mnie prosi nad wodą: pokaż mi swoje pudełko, bo wiem, że za chwilę przetrzebi moje muszki. Ja za mało asertywny jestem żeby mu powiedzieć, że mnie to drażni :D I tak mąci mój spokój i wyluzowanie nad wodą.

Hm ... :D

 

Remku, Taimen to bardzo fajny sklep, mają fajne rzeczy, wszystko tam mają czego potrzeba do muszkarskiego życia. Trzeba być dla siebie dobrym... :mellow:

 

Z muszkarskim pozdrawieniem

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

 

Remku, Taimen to bardzo fajny sklep, mają fajne rzeczy, wszystko tam mają czego potrzeba do muszkarskiego życia. Trzeba być dla siebie dobrym... :mellow:

 

Z muszkarskim pozdrawieniem

 

 

Czyli co ... zachęcasz mnie do rezygnacji ze znęcania się nad sobą? :D

 

Pozdrawiam

Remek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja w muszkarstwie jestem zielony jak sałata :D Przez całe zycie muchówkę miałem tylko dwa razy w dłoni i to w sklepie ot chwyciłem machnąłem,odłożyłem i nawet niepomyslałem by na to łowić.Aż do dnia 29 grudnia zeszłego roku,gdy Mifek złozył mi propozycję wspólnego wędkowania z nim i Milo26 na Piławie.Dzień miałem wolny więc odrazu się zgodziłem,a że sam nieposiadałem sprzętu do muchowania pomógł mi Milo pozyczając swój sprzęt.Ich celem było poławianie lipieni moim nauka rzucania.Więc się uczyłem,zaliczyłem troszkę drzew i krzaków oraz zdołałem urwać złotogłówkę.I tak się ucząc podobało mi się to coraz bardziej :D i wtedy stało się to oczym nawet niepomyslałem,miałem branie i udało się wyciągnąć moja pierwszą rybkę na muchówkę :D a rybkę a nie rybę bo miała jakieś 20cm :D i w dodatku byłto pstrążek będacy jeszcze pod zakazem połowu.Zdjęcie zrobił Mifek i niech wstawi jeżeli będzie miał oczywiście czas.Czyli w dwóch słowach jak to stwierdził Mifek prawo frajera :mellow: :D Ale już zakiełkowała mi myśl by skombinować jakąś jedną muchóweczkę na pstrąga i lipienia :D Odrazu chciałbym podziękować za świetnie spędzony wędkarski dzień i zaszczepienie nową metodą połowu :D Wielkie dzięki :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym roku zrobię ponowne podejście do bolenia na muchę. Zobaczymy jak wyjdzie.

 

Pozdrawiam

Remek

 

Z tego co piszesz wnioskuję że zeszłoroczne podejście było nieudane.

Napisz cos więcej, bo nie ma to jak się uczyć na cudzych błedach.

W tym roku moim drugim kijem na wyjazdach za bolkiem będzie własnie muchówka z tym że to będzie moje 1 podejście do tego tematu i jestem zielony jak trrawka na wiosnę :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja w muszkarstwie jestem zielony jak sałata :D Przez całe zycie muchówkę miałem tylko dwa razy w dłoni i to w sklepie ot chwyciłem machnąłem,odłożyłem i nawet niepomyslałem by na to łowić.Aż do dnia 29 grudnia zeszłego roku,gdy Mifek złozył mi propozycję wspólnego wędkowania z nim i Milo26 na Piławie.Dzień miałem wolny więc odrazu się zgodziłem,a że sam nieposiadałem sprzętu do muchowania pomógł mi Milo pozyczając swój sprzęt.Ich celem było poławianie lipieni moim nauka rzucania.Więc się uczyłem,zaliczyłem troszkę drzew i krzaków oraz zdołałem urwać złotogłówkę.I tak się ucząc podobało mi się to coraz bardziej :D i wtedy stało się to oczym nawet niepomyslałem,miałem branie i udało się wyciągnąć moja pierwszą rybkę na muchówkę :D a rybkę a nie rybę bo miała jakieś 20cm :D i w dodatku byłto pstrążek będacy jeszcze pod zakazem połowu.Zdjęcie zrobił Mifek i niech wstawi jeżeli będzie miał oczywiście czas.Czyli w dwóch słowach jak to stwierdził Mifek prawo frajera :mellow: :D Ale już zakiełkowała mi myśl by skombinować jakąś jedną muchóweczkę na pstrąga i lipienia :D Odrazu chciałbym podziękować za świetnie spędzony wędkarski dzień i zaszczepienie nową metodą połowu :D Wielkie dzięki :D

 

no coz... castingu Ci zaszczepiac już nie trzeba wiec... trza było coś wymyśleć :mellow:

 

 

 

 

post-7-1348913703,3747_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zachęcam Cię do muszkarstwa i dobrego sprzętu muchowego :D

2 kilowy boleń na muchę to jest to :D

Napisz coś więcej o boleniowym sprzęcie a może i ja znajdę coś w swojej szafie.

Dołączę do grona nizinnych smigaczy bo nad np. San mam bagatelka 300km.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

...Więc się uczyłem,zaliczyłem troszkę drzew i krzaków oraz zdołałem urwać złotogłówkę.I tak się ucząc podobało mi się to coraz bardziej :D i wtedy stało się to oczym nawet niepomyslałem,miałem branie i udało się wyciągnąć moja pierwszą rybkę na muchówkę :D...

 

No to przepadłeś z kretesem :mellow: :mellow:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

[quote title=Oldzander napisał(a) dnia Wed, 02 January 2008 09:01Napisz coś więcej o boleniowym sprzęcie a może i ja znajdę coś w swojej szafie.

Dołączę do grona nizinnych smigaczy bo nad np. San mam bagatelka 300km.

 

Sprzęt, którego używam to nic szczególnego- kij (St. Croix Imperial Travel) i linka #6, lekko tonąca i mokra mucha. Moja ulubiona- Black Zulu. Końcówka przyponu- 0,18do 0,20 mm. Największy mój boleń na muchę miał 62 cm. Chociaż znacznie częstszą rybą jest kleń, zdecydowanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na bolenia także sie szykuję.Lecz jakoś tak bez wytrwałości.Mój kolega łowił je na suchą muchę(duża jetka majowa),ale nie miał wiekszych jak 50cm.W zeszłym roku(już tak mogę napisać)próbowałem skusić okonie w jeziorku na streamera.Ciężki temat.Na rzekach miałem,nawet dublety.A na jeziorku nic,a byly takie do 40 cm.Bardzo czesto na spinning jak holowałem jednego wychodziło kilka innych.Gdy spadał,brał drugi.Wiec na muchę można by zapiąć dwa na raz ! A takie po 30 pare cm mogły by poszaleś.Skubane siedziały na 2,5-3,5 metra pod uklejkami.Brały na strasznie agresywnie prowadzone woblery,lub z powierzchni.Na te powierzchniowe pewnie bym nie miał zasięgu rzutu,bo były płochliwe.Ale czemu nie udało mi sie skusić tych bliżej i głebiej.Próbowałem na streamery ,a nawet na duże nimfy. Nic.

Fakt,ze ja spinningiem bardzo szybko zasuwalem z przynętą,a na muszkę tak sie nie da.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tomek-ja się dziwię czemu już dawno nie zabrałeś muchówki do Dingle. Jazdę miałbyś murowaną za bassami ,ale także z rdzawcami i makrelami.A są haki muchowe pokryte niklem? Chyba musisz zabrać imadło lub nakręcić na zapas.Albo tubowe.

W linku na sąsiednim filmie bassowi oberwało się z kuszy. :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Michał, może ukręcisz mi kilka much bassowych? Takie rzeczy jak robienie much i woblerów pozostawim fachowcom :mellow:

Muchówkę mam w Ire, ale sznur do d....Zastanawiam się jaki kupić u Maćka Wilka i na pewno w kwietniu zacznę, najpierw z muchą, po zmierzchu ze spinnem :mellow:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym roku zrobię ponowne podejście do bolenia na muchę. Zobaczymy jak wyjdzie.

 

Pozdrawiam

Remek

 

Z tego co piszesz wnioskuję że zeszłoroczne podejście było nieudane.

Napisz cos więcej, bo nie ma to jak się uczyć na cudzych błedach.

W tym roku moim drugim kijem na wyjazdach za bolkiem będzie własnie muchówka z tym że to będzie moje 1 podejście do tego tematu i jestem zielony jak trrawka na wiosnę :D

 

Cześć,

Powiem szczerze, w moim przypadku źródłem niepowodzenia była psychika. Muchówka ze mną jeździła praktycznie zawsze. Kiedy wyjmowałem z samochodu wędkę castingową ... zadawałem sobie pytanie czy brać muchówkę. Praktycznie w 90% odpowiadałem sobie - następnym razem. No i tak oto zwyciężał casting :D Ale w tym roku biorę się za muchę i bolka.

 

Pozdrawiam

Remek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Michał, może ukręcisz mi kilka much bassowych? Takie rzeczy jak robienie much i woblerów pozostawim fachowcom :mellow:

Muchówkę mam w Ire, ale sznur do d....Zastanawiam się jaki kupić u Maćka Wilka i na pewno w kwietniu zacznę, najpierw z muchą, po zmierzchu ze spinnem :mellow:

 

 

Jak kupisz w Baspro albo w UK wyjdzie ci chyba sporo taniej niż u Wilka. Chyba że już jesteś wujek z ameryki :mellow:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Michał, może ukręcisz mi kilka much bassowych? Takie rzeczy jak robienie much i woblerów pozostawim fachowcom :mellow:

Muchówkę mam w Ire, ale sznur do d....Zastanawiam się jaki kupić u Maćka Wilka i na pewno w kwietniu zacznę, najpierw z muchą, po zmierzchu ze spinnem :mellow:

 

 

Jak kupisz w Baspro albo w UK wyjdzie ci chyba sporo taniej niż u Wilka. Chyba że już jesteś wujek z ameryki :mellow:

 

Kuba, chcę kupić tani sznur, w Taimeniu mają być niedługo fajne linki w granicach 100 zł. Zresztą ostatnio FEDEX za zakupy o wartości 120e policzył sobie 30e DUTY, o 21% vatu i innych opłatach manipulacyjnych nie wspomnę...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na bolenia także sie szykuję.Lecz jakoś tak bez wytrwałości.Mój kolega łowił je na suchą muchę(duża jetka majowa),ale nie miał wiekszych jak 50cm.W zeszłym roku(już tak mogę napisać)próbowałem skusić okonie w jeziorku na streamera.Ciężki temat.Na rzekach miałem,nawet dublety.A na jeziorku nic,a byly takie do 40 cm.Bardzo czesto na spinning jak holowałem jednego wychodziło kilka innych.Gdy spadał,brał drugi.Wiec na muchę można by zapiąć dwa na raz ! A takie po 30 pare cm mogły by poszaleś.Skubane siedziały na 2,5-3,5 metra pod uklejkami.Brały na strasznie agresywnie prowadzone woblery,lub z powierzchni.Na te powierzchniowe pewnie bym nie miał zasięgu rzutu,bo były płochliwe.Ale czemu nie udało mi sie skusić tych bliżej i głebiej.Próbowałem na streamery ,a nawet na duże nimfy. Nic.

Fakt,ze ja spinningiem bardzo szybko zasuwalem z przynętą,a na muszkę tak sie nie da.

 

Pogadaj z tymi co jeżdzą na zawody, zobaczysz że mucha potrafi być szybka :mellow: wtedy spining boleniowy wyda ci się anemiczny :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziwne bo z tego co wiem to duty określa wszelkie należności celne, więc może duty to brutto i wyszczególniają vat, nie maja prawa pobierać od ciebie dodatkowych opłat za wysyłkę ponieważ je ponosi nadawca. ty płacisz tylko vat i cło=duty

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...