warciak Opublikowano 4 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2008 No dastałem dzisiaj World Champion 9 4-5 cw w 3 składach i w porównaniu z Yorkiem jest bardziej sztywny to zaleta czy wada. Dodam,że York jakoś lepiej leżał mi w ręce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt; Opublikowano 4 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2008 To wszystko kwestia gustu, jedni wolą muchówki wolne a inni szybsze, do tego jaką akcje powinna mieć twoja muchówka dojdziesz sam po pewnym czasie. Ja preferuje muchówki o akcji fast ale znam chłopaków, którzy gustują w krowich ogonach wędkach o wybitnie wolnej akcji. Trudno powiedzieć mi cokolwiek o yorku ale myślę, że jak na początek przygody z muchą to konger to dobry wybór, wędka w przystępnej cenie w miarę szybka, powinna ci dobrze służyć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kardi Opublikowano 4 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2008 @kardiDawanie komuś i otrzymywanie muszek to generalnie bardzo fajna sprawa. Lubię to Niektórych łownych na danej wodzie muszek na próżno szukać w katalogach. Znam jednak przypadek, że kolega wcale nie kręci muszek (jestem pewien, że mu się po prostu nie chce) i wszystkie, które posiada wysępił od kolegów, ode mnie zresztą też. Skóra mi cierpnie jak mnie prosi nad wodą: pokaż mi swoje pudełko, bo wiem, że za chwilę przetrzebi moje muszki. Ja za mało asertywny jestem żeby mu powiedzieć, że mnie to drażni I tak mąci mój spokój i wyluzowanie nad wodą. Hm ... Remku, Taimen to bardzo fajny sklep, mają fajne rzeczy, wszystko tam mają czego potrzeba do muszkarskiego życia. Trzeba być dla siebie dobrym... Z muszkarskim pozdrawieniem @Herman-doradzam posiadanie specjalnego pudła dle sępów-rozumiesz-same niewypały A mówiąc poważnie to fajny,warty kontynuowania zwyczaj.Pozdrawiam Paweł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt; Opublikowano 5 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2008 Obdarowywanie, szczególnie początkujących to bardzo fajna sprawa. Pamiętam moje szczęście gdy ja jako początkujący muszkarz dostawałem przynęty zawiazane przez doświadczonych krętaczy . Dodatkowo fajna jest wymiana z innymi muszkarzam. Wiele much to wzory regionalne lub dopracowywane przez konkretnego wędkarza...których jak już ktoś pisał powyżej nie znajdziemy w żadnym katalogu. Mnie zawsze cieszy możliwość obdarowania kolegi po kiju a jeszcze bardziej możliwość wymiany przynęt Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JohnnyJohn Opublikowano 5 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2008 Mam problem.Dostałem muchówke dość lekką i trudno mi znalęźć do niej odpowiedzni kołowrotek- po prostu nie wiem jak ciężki powinien być. Wędka waży 100g i mierzy 2.75 cm. Mam jeden kołowrotek ale to tylko mordęga z półkilowym ciężarem na końcu lekkiej wędeczki. Proszę o podanie jakiś modeli i marek.Pozdrawiam wszystkich muszkarzy! JohnnyJohn Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba Standera Opublikowano 5 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2008 jest taki mały plastik co rozprowadzał go vision w zestawach intro, ma rozmiar 4/6 i jest naprawdę lekki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 5 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2008 100 g to raczej normalna waga. Zobacz jaka to klasa AFTM i kup kołowrotek tej klasy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kardi Opublikowano 6 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Aby teraz tylko nie przesadzić w drugą stronę.Zbyt lekki kołowrotek także uczyni łowienie nieprzyjemnym.Najłatwiej wyważyć zestaw przymocowując kołowrotek z linką i podkladem do Twojej wędki,przełożyć linkę przez wszystkie przelotki ,tak aby koniec linki spoczywał na podłożu,a linka nie cofała sie w przelotkach.Wtedy wedka uchwycona w prawidlowym miejscu powinna spoczywać dosłownie w dwu palcach w poziomie.Jej ciężar w tej pozycji powinien być najmniej odczuwalny,a wędka nie może dziobać podłogi ani uderzać w sufit.Wydaje się skomplikowane -jest jednak opłacalne-zestaw będzie ok.Do wędki o której piszesz pewnie będzie pasował kołowrotek o masie od 110 do 120g,lecz zależy to od konstrukcji rękojeści,ciężaru przelotek itd.Pozdrawiam Bugajski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JohnnyJohn Opublikowano 6 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Wielkie dzięki za odpowiedzi- teraz pozostaje już tylko szukać... A jeżeli mamy tu tylu muszkarzy to na pewno odpowiedza mi na pytanie- czy w warszawskiej wiśle da się łowić na muchę klenie i jazie? Jaką technikę byście zastosowali? ( nie mam łódki więc mogę poruszać sie tylko po brzegu) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt; Opublikowano 6 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Zdecydowanie lepszym pomysłem jest wyprawa na Wkre, Świder czy Bzure i tam uganianie się za kleniami, jaziami czy jelcami z muchą niż niszczenie sznura w Wiśle. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba Standera Opublikowano 26 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2008 Dzisiaj mały wypad na pstrągi, w 3 osoby, znaczy ja z Ramajem i kolega z Galway. Glinianki w których sruu z wywrotki wrzucają tęczaka, pełen sport i emocje cast 3 i 4 sztuki, mucha potwierdzone 18, moze 20sztuk Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Herman Opublikowano 16 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Października 2008 Witam. Przesyłam dwa zdjęcia z końca sezonu. Proszę zwrócić uwagę na rodzaj zastosowanego kijka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pablom Opublikowano 16 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Października 2008 Piękne rybki, kijek też. Ale ja chyba wolę węglówki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Herman Opublikowano 16 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Października 2008 Nie oszukujmy się, ja też wolę węglówki Są po prostu użytkowo lepsze i praktyczniejsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zdzisław Czekała Opublikowano 16 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Października 2008 Ładne rybki gratuluję, a i wędeczka fajna. PozdrawiamZdzisław Czekała Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
WIŚNIA Opublikowano 16 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Października 2008 Rybki ladne gratuluje. A klejoneczka tez piekna. W jakiej klasie masz ta klejonke? I czy probowales kiedys lowic na jedwabne sznury tym kijem? Slyszalem ze to jest finezja. Ja jak bede kiedys piekny i bogaty to mam zamiar sobie taka wykonac. Juz sporo o tym czytalem i mam juz parametry paru kiji i jak wykonac przyrzad do strugania Tonkina. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Herman Opublikowano 16 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Października 2008 Klejonka jest w klasie 4. Dwuskład, to współczesna reprodukcja Garrisona spod ręki Art Weiler'a. Spokojnie ciągnie WF5. Jedwabnym nie próbowałem. Spękałem przed ceną- sznur jedwabny DT to coś ok. 700 zł. Odnośnie klejonek- to wędki zdecydowanie godne uwagi. Jednak trzeba kupić gotowa wędkę, ja myślę. Własnoręczne wykonanie sensownego wędziska to długa droga, ciężka praca, dużo problemów. Dużo prościej jest wziąć kredyt i kupić gotową wędkę. Kij od Banachowskiego kosztuje ok. 3500 zl. Masz najlepsze komponenty (skuwki- bardzo ważny element klejonki), profesjonalne wykonanie. Albo zakup na e- bay. Moim zdaniem lekki grafitowy kijek- np. Superfine Orvisa w klasie 4 lub niżej, do tego pasujące linka i kręciołek- i masz finezję i poezję w jednym Klejonką nie łowiłem często, nie do końca mam wyrobione zdanie na temat tej wędki. Jest fajna. Ale moja czwóreczka Orvisa też jest świetna Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kardi Opublikowano 18 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Października 2008 fajny widok-potokowiec i lekka klejonka -gratuluję iproszę o krótki komentarz dotyczący zastosowanego kołowrotka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Herman Opublikowano 18 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Października 2008 Się robi, panie Kolego Kołowrotek to Orvis CFO III, ostatnia edycja, czyli gdzieś sprzed 4 lat. Hamulec dyskowy, czyli można przełączyć na pracę bez terkotki. Terkotki czasem wkurzają Kupiłem go do linki #5. Linka #5 Orvisa wchodzi spoko i jeszcze wystarczająca ilość podkładu. Natomiast linka WF5 Cortlanda z serii 444 nie weszła, nawet bez podkładu! Czyli, że grubsza jest. Kołowrotek jest lekki, spasowany idealnie, co jest normą u Orvisa. Wyprodukowany w Anglii, prawdopodobnie w BFR. Ostatnie kołowrotki np. Battenkill są pewnie robione gdzie indziej, bo znikł z nich napis made in England. Oczywiście stare CFO cieszą się większą renomą, chyba były robione dla Orvisa w fabryce Hardy'ego. jest do kupienia stary CFO 123- ale razem z wędką Orvis HLS7' w klasie 4- sprzedaje to ktoś na Flyfishing.pl. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
costi Opublikowano 18 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Października 2008 Superfine Orvisa w klasie 4 lub niżej, do tego pasujące linka i kręciołek- i masz finezję i poezję w jednym Rzuty i operowanie = finezjaHol = poezja Poezja jak poezja, ale Superfine Orvisa powinien znaleźć się w encyklopedii po hasłem akcja klasycznych muchówek <_< Dla jednych wada, dla innych wielka zaleta. Trzeba się mocno zaprzeć, nauczyć tej wędki, a odpłaci się z nawiązką ps. Herman kupujesz u Piotrka we Wrocławiu? pozdr.Krzysiek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
costi Opublikowano 18 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Października 2008 Odgrzeję kotlet Fakt,ze ja spinningiem bardzo szybko zasuwalem z przynętą,a na muszkę tak sie nie da. Jest i na to rada <_< Wsadzasz wędkę pod pachę i dwoma rękoma zasuwasz z linką - branie potrafi być piorunujące ( zalecany zdrowy przypon ). Można też wędkę umieścić między udami, ale to już zależy dużo od warunków łowienia. pozdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Herman Opublikowano 18 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Października 2008 Superfine Orvisa w klasie 4 lub niżej, do tego pasujące linka i kręciołek- i masz finezję i poezję w jednym ps. Herman kupujesz u Piotrka we Wrocławiu? pozdr.Krzysiek Tak, kupuję w Flyhouse. Kolega Talma jest sympatyczny, czasem przysyłał mi różne rzeczy tylko do obejrzenia. Zawsze też doradzi w ogólnych sprawach doboru sprzętu. Sprzęt Ovisa uważam za bardzo solidny. Linki, kołowrotki, wędki, ubrania, spoko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
costi Opublikowano 18 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Października 2008 Prawda, Piotrek jest wyjątkowo wyluzowanym i sympatycznym gościem, a i Orvis trzyma klasę Przyjedź kiedys jak będziesz w pobliżu Wrocławia na nasze piątkowe Flyhouse'owe meetingi. pozdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kardi Opublikowano 19 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Października 2008 Napisałeś,że terkotki czasem wkurzają i że stare CFO cieszą się większą renomą,i że chyba były robione dla Orvisa w fabryce Hardy'ego. Oczywiście -ale ten dzwięk po zacięciu ...Wtedy terkotka to muzyka dla uszu.Wspomniałeś o Hardym-to moja ulubiona firma i kołowrotki ,szczególnie z serii klasycznej (np LRH) w serii gold były bardzo podobne do tych od Orvisa.W połączeniu z serią wędek deluxe tworzyły pod każdym względem udane zestawienie.Niestety firma wycofała się z tej eleganckiej kolorystyki.Mamy szczęście że coś nam zostało ze starych zakupów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt; Opublikowano 12 Listopada 2008 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2008 Panowie wątek kurzem się pokrywa, czy nic nie łowicie?? Przecież listopad to nie tylko sandokany i szczupaki ale również lipasy. Postaram sie wieczorem wkleic pare fotek z wczorajszego wedkowania na rozruszanie. Pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.