Skocz do zawartości
  • 0

Trolling - jak ugryźć?


Piasek

Pytanie

Witam. Szukałem trochę na forum jakichś wskazówek dla początkującego w trollingu, ale nie znalazłem. Gdzieniegdzie są porozrzucane szczątkowe informacje. Osobiście mam kilka pytań, np:

1.Jak ustawić hamulec kołowrotka, lekko - tak żeby lekki wzrost oporu przynęty powodował wysnuwanie linki, czy mocno ,tak żeby ryba natrafiła na silny opór i się sama zacięła.

2. Na jaką minimalną odległość, wypuszczać przynętę przy trollingu za szczupakiem, na płytkiej (głębokość 1,5 - 2,5 metra) i praktycznie bez uciągu rzece.

Na pewno jescze coś mi się przypomni, ale na razie akurat te pytania mnie najbardziej nurtują. Dzięki z góry i pozdrawiam.

Marcin Piaskowski

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0

No może dwa, trzy tysiące albo ciut więcej. Ty pewnie masz na liczniku kilkadziesiąt tysięcy.

Nie liczę tego. Wolę liczyć duże ryby.

A chciałem puścić silnik jako igła... Echh... ;)

Edytowane przez Pumba
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Tak zbyt szybko na tel czytałem Twój post.

Pływam przy wietrze max do 5-6 m/s i na niektórych zbiornikach juz nieżle buja. Wtedy tylko 2 wędki.

Ale nawet przy 4 kijach na łodzi,obserwacji echa i trzmaniu określenonego kursu nie wyobrażam sobie nie spojrzeć w ciagu 5 min na kije ani razu. Nawet po 7-8godz pływania nad ranem kiedy koncentracja juz marna zawsze jest jakaś kontrola z tym co się dzieje z kijami, czy na koncu nie dynda jakieś zielsko czy patyk i wobler nie przygasł. Wyrwanie uchwytu Scotty przez szczupaka to juz chyba jakieś extremum, hamulca chyba nikt swiadomie na beton nie dokreca. Ustawiam hamulec tak aby na zaczepie kołowrotek oddawał płynnie linkę ale kij jest już konkretnie wygięty. Terkotaka przydatna ale nie konieczna jak dla mnie i chyba nie.jest ona niezbędna do rozpoczecia zabawy z trollingiem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Tak zbyt szybko na tel czytałem Twój post.

Pływam przy wietrze max do 5-6 m/s i na niektórych zbiornikach juz nieżle buja. Wtedy tylko 2 wędki.

Ale nawet przy 4 kijach na łodzi,obserwacji echa i trzmaniu określenonego kursu nie wyobrażam sobie nie spojrzeć w ciagu 5 min na kije ani razu. Nawet po 7-8godz pływania nad ranem kiedy koncentracja juz marna zawsze jest jakaś kontrola z tym co się dzieje z kijami, czy na koncu nie dynda jakieś zielsko czy patyk i wobler nie przygasł. Wyrwanie uchwytu Scotty przez szczupaka to juz chyba jakieś extremum, hamulca chyba nikt swiadomie na beton nie dokreca. Ustawiam hamulec tak aby na zaczepie kołowrotek oddawał płynnie linkę ale kij jest już konkretnie wygięty. Terkotaka przydatna ale nie konieczna jak dla mnie i chyba nie.jest ona niezbędna do rozpoczecia zabawy z trollingiem.

Tak jak pisałem, terkotka jest bardzo przydatna, ale nie jest niezbędna. Te 5 minut wystarczy, żeby pozbyć się plecionki przy dużej fali a żeby połamać Scotty wystarczy ciut za szybko popłynąć albo podskoczyć na fali ze Strechem 30+ Manns'a na końcu zestawu :). Oczywiście tak to działa jak naprawdę buja i 90% uwagi poświęca się temu, żeby zachować jako taki kurs, przy dobrych warunkach i nie po 7-8 godzinach pływania, czujność jest taka, że jak ważka usiądzie na szczytówce, to się podrywam :)

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Złamany uchwyt Scotty to chyba raczej moim zdaniem źle ustawiony hamulec i źle dobrana wędka oraz średnica plecionki do metody połowu. Rozważam jeszcze opcję z ukrytą wadą fabryczna uchwytu.

No ale co ja tam wypływałem, cały czas się uczę... czekam.na sytuacje gdzie wędki będą mi " latać "1.5m do góry a szczytowki znajdą sie 0.5m pod tafla wody - wtedy zapewne zrezygnuje z dalszej nauki trollingu.

Jak do tej pory nic takiego mi się w krótkiej karierze trollingowca nie zdarzyło- widocznie coś robię nie tak ????????

P.S

Mowa o trollingu ,który dotyczy takich ryb jak szczupak, okoń, sandacz...

Edytowane przez Baars
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Złamany uchwyt Scotty to chyba raczej moim zdaniem źle ustawiony hamulec i źle dobrana wędka oraz średnica plecionki do metody połowu. Rozważam jeszcze opcję z ukrytą wadą fabryczna uchwytu.

No ale co ja tam wypływałem, cały czas się uczę... czekam.na sytuacje gdzie wędki będą mi " latać "1.5m do góry a szczytowki znajdą sie 0.5m pod tafla wody - wtedy zapewne zrezygnuje z dalszej nauki trollingu.

Jak do tej pory nic takiego mi się w krótkiej karierze trollingowca nie zdarzyło- widocznie coś robię nie tak

P.S

Mowa o trollingu ,który dotyczy takich ryb jak szczupak, okoń, sandacz...

Nie zdarzyło Ci się, bo nie pływałeś w takich warunkach, przy wietrze, na dużej fali z dwoma wędkami odstawionymi na boki w poziomie, to wszystko...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Nie zdarzyło Ci się, bo nie pływałeś w takich warunkach, przy wietrze, na dużej fali z dwoma wędkami odstawionymi na boki w poziomie, to wszystko...

Stary, nie rób z siebie komandosa. Podejrzewam, że przynajmniej połowa uczestników dyskusji zaznała ch.jowych warunków na dużej wodzie a trzeba było pływać bo ryba na żarciu. Moje Scotty wytrzymały Trouta 30 z dopałem 150 g ciągnietego na dużym i ciężkim piesku po metrowej fali z prędkością 4 km/h. Branie na taki zestaw też nie zrobiło im krzywdy.

Edytowane przez Pumba
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Czuję, że to było ekscytujące przeżycie :)

 

Jakby tak ktoś nie w temacie poczytał ten wątek, mógłby odnieść wrażenie, że ten trolling to jakieś opresyjne zajęcie. Owszem, zdarza mi się łowić w trudnych warunkach, ale... litości... Nie wiem, jak dobrze musiałyby brać, żebym pływał po półtorametrowej fali... Prawda jest taka, że moja ochota na utrudnianie sobie życia jest odwrotnie proporcjonalna do siły wiatru. Najpierw rezygnuję z psów, szczególnie przy wietrze bocznym (dryf), potem z dodatkowych wędek, potem rezygnuję z przynęt tonących i generalnie z takich, które dają szansę na zaczep. Kiedy warunki stają się upierdliwe - rezygnuję z trollingu na rzecz obławiania osłoniętej wody z rzutu. Z resztą... już mówiłem: ja najbardziej lubię 1-2m/s. To jest łowienie :)

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Czytajcie ze zrozumienie, błagam :). Nie pisałem o pływaniu po półtorametrowej fali :). Jak płyniesz po fali półmetrowEj z dwoma kijami 8'6'' czy 9'6'' ustawionymi prostopadle do lustra wody, to wystarczy, żeby tak skakały, naprawdę to takie trudne do zrozumienia? Nie robię z siebie żadnego komandosa, tylko zwyczajnie dzielę się spostrzeżeniami z pływania w naprawdę trudnych warunkach. Teraz już sobie odpuszczam takie łowieniem, zestarzałem się :). Wolę poczekać aż wiatr się uspokoi trochę... Nie pisałem też, że połamałem Scotty, tylko, że widziałem połamane... Są lepsze (według mnie, żeby nie było...) od Scotty i tyle.  

Edytowane przez DeepRunner
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Oj dobrze już, dobrze, tak sobie gdybam tylko. Pumba pisał o metrowej - tyle to może jeszcze, ale więcej to nie zniese ;)

Mi dzisiaj nawet półmetrowa przeszkadzała ;) Tyle, że pływałem takim trochę większym belly boatem ze sztywną podłogą :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Fajny patent w tej Lexie. Trochę waży, ale bez przesady. Luny i Milenki, których kilka mam i nie oddam ;) w rozmiarze 200 ważą ok. 300g.

 

Jakich modeli używasz? Ostatnio popływałem trochę z multikiem w trollingu i jest to super wygodne rozwiązanie w szczególności do wypuszczania linki.  Szukam czegos o większej mocy bo mój zillion średnio sie nadaje do takich celów, okrąglaki jak najbardziej rozważam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Morrum SX1601, SX3601, ZX3601,...

... i "o większej mocy" ;) Luna 203L, Millionaire CV-Z 253L , Millionaire SW 203L. Przekładnie nie do zajechania, choć miałem w rękach egzemplarz Bay Casting Special 103L z przekładnią, której praca pozostawiała wiele do życzenia. Moim zdaniem kołowrotek musiał pracować w warunkach poluzowanych śrub, albo piasku w przekładni. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby w normalnych warunkach doszło do takiego wytarcia piniona (w oryginale chyba z brązu). Rama w w ww. kołowrotkach jest b. sztywna, podparcie el. solidne, na łożyskach, spasowanie wzorowe. Wymiana piniona trochę pomogła, ale to już nie to co nówka...

 

Dlaczego akurat takie kręćki? Bo lubię. Ot, fanaberia :)

  • Like 6
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Morrum SX1601, SX3601, ZX3601,...

... i "o większej mocy" ;) Luna 203L, Millionaire CV-Z 253L , Millionaire SW 203L. Przekładnie nie do zajechania, choć miałem w rękach egzemplarz Bay Casting Special 103L z przekładnią, której praca pozostawiała wiele do życzenia. Moim zdaniem kołowrotek musiał pracować w warunkach poluzowanych śrub, albo piasku w przekładni. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby w normalnych warunkach doszło do takiego wytarcia piniona (w oryginale chyba z brązu). Rama w w ww. kołowrotkach jest b. sztywna, podparcie el. solidne, na łożyskach, spasowanie wzorowe. Wymiana piniona trochę pomogła, ale to już nie to co nówka...

 

Dlaczego akurat takie kręćki? Bo lubię. Ot, fanaberia :)

Z tych dawnych cudeniek.. były jeszcze modele:HL-SSS103L

...do wyrwania z Japan: http://buyee.jp/item/yahoo/auction/d315466630

http://buyee.jp/item/yahoo/auction/q241063580

Edytowane przez tomaszGD
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 0

Witam, czy do uzbrojenia gumy  25 cm " Savagera Trout" odpowiedni będzie rozmiar L.  Tylko jedna kotwiczka ? Znalazłem coś takiego: https://www.fishing-mart.com.pl/pl2/savage-gear-przypony-4d-line-thru-trout-traces/s/22218

Może ktoś zbroi inaczej? Jak można zdjęcie. Dzięki. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz na pytanie...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...