osiak Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 przy tym 2.9 od środka dps-a 18 coś w granicach 37-38 cm mi wyszło. Dokładnie mogę podać wieczorem bo własnie dzisiaj toczę reargrip do tego Blass SLM ze zdjęcia wyżej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wujek Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 A nie myślałeś o jakimś krótszym kiju? Ja łowię 2.52 również z brzegu i odległości rzutowe są takie same jak 3.20 tylko ręka się mniej męczy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jozi Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 A nie myślałeś o jakimś krótszym kiju? Ja łowię 2.52 również z brzegu i odległości rzutowe są takie same jak 3.20 tylko ręka się mniej męczy.Wujek Ty o tym wiesz ja już się przekonałem, że 2,52m jest bardzo operatywnym kijem, z którego nie uzyskuje się krótszych odległości rzutowych jak z 2,9 czy 3m .Po rzutach rastkiem 2,52m jaki ma zasięg rzutowy jak coś sobie "ukręcę" to nie przewiduję dłuższego kija jak 2,6m. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomy Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 (edytowane) Krzysiek184 zmotaj sobie na blanku Blaas F to kwintesencja wędki Boleniowej pod woblery.Tu masz charakterystykę ugięcia.Pod większym obciążeniem zabiera też dolnik.Power jest jak trzeba a przy tym kij nie kołkowaty i nie szpada. Edytowane 29 Marca 2013 przez Tomy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wujek Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 Wujek Ty o tym wiesz ja już się przekonałem, że 2,52m jest bardzo operatywnym kijem, z którego nie uzyskuje się krótszych odległości rzutowych jak z 2,9 czy 3m .Po rzutach rastkiem 2,52m jaki ma zasięg rzutowy jak coś sobie "ukręcę" to nie przewiduję dłuższego kija jak 2,6m.Otóż to, po co sobie komplikować życie jak można je uprościć . Człowiek głupi tyle lat się bujał z tą pałą 3.20. Masz rację, dla mnie teraz też max 2.60. Tym kijkiem, a konkretnie CDBR 2.52 do 25g łowię bolenie z wody, brzegu , z brzegu klenie, jazie i brzany i jak ktoś mi powie że za kleniem na przelewy potrzebna odległościówka 4m to znaczy że nie miał w ręce normalnego kija. Nie rozumiem dlaczego ludzie tak boją się krótkich wędek. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
apioo Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 Krzysiek184 zmotaj sobie na blanku Blaas F to kwintesencja wędki Boleniowej pod woblery.Tu masz charakterystykę ugięcia.Pod większym obciążeniem zabiera też dolnik.Power jest jak trzeba a przy tym kij nie kołkowaty i nie szpada. P1080664.JPGOd jakiej gramatury zaczynają się ładować te blanki? chodzi mi konkretnie o SLF9015-2 ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jozi Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 To chyba przyzwyczajenie do tych długich badyli.Ostatnio z brzegu poławiałem okonie kijami 2,13m i poprostu bajka, manewrowość czy podbieranie ryby, człowiek dopiero na oczy przejrzał, a jaka ręka zadowolona . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wujek Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 Dokładnie, wyjąłeś mi z ust tą manewrowość. W trudnym terenie dochodzi też łatwość w wykonywaniu bardziej skomplikowanych rzutów, spod siebie, bocznych. Owszem długim też można, ale dużo trudniej jest operować takim kijem szczególnie jedną ręką. Na dzikich brzegach łowienie przypomina trochę pstrągowanie i krótki kij też będzie lepszy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mifek Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 Nie rozumiem dlaczego ludzie tak boją się krótkich wędek. Bo innych nie probowali to troche jak z automatyczna skrzynią biegów najwiecej przeciwnikow wsrod tych co nie mieli z tym stycznosci Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jozi Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 Bo innych nie probowali to troche jak z automatyczna skrzynią biegów najwiecej przeciwnikow wsrod tych co nie mieli z tym stycznosci Dokładnie, mam kumpla cvo ma w hondzie z USA automat i teraz nie wyobraża sobie manuala.Jak patrzę przy jeździe pod górę czu na skrzyżowaniach to poprostu bajka, praktycznie bezobsługowa. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzysiek184 Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 Piszecie że krótsze lepsze. Nie wiem nigdy nie próbowałem. Ale sami odpowiedzieliście sobie dopiero po latach wędkowania że kijem 2.6 też można. Wszystko też zależy jak kij "ładuje" przynętę.Jeszcze jestem młody:) i jak to mówią że w życiu wszystkiego trzeba spróbować. Szkoda że nie mogę sprawdzić organoleptycznie tego o czym mówicie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
FidoAngel Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 Otóż to, po co sobie komplikować życie jak można je uprościć . Człowiek głupi tyle lat się bujał z tą pałą 3.20. Masz rację, dla mnie teraz też max 2.60. Tym kijkiem, a konkretnie CDBR 2.52 do 25g łowię bolenie z wody, brzegu , z brzegu klenie, jazie i brzany i jak ktoś mi powie że za kleniem na przelewy potrzebna odległościówka 4m to znaczy że nie miał w ręce normalnego kija. Nie rozumiem dlaczego ludzie tak boją się krótkich wędek.Ano, trzeba się namęczyć, łokieć zmasakrować 3 metrowymi luśniami i takie tam aby się wziąć z coś krótszego.Sandacz z brzegu na Odrze też mi jakoś chętniej siada na dwu metrowe kijki niż na inne, dłuższe Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robas Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 (edytowane) A dla mnie dłuższy może więcej . Choćby przy sandaczowaniu w rzece , gdy łowie na większej odległości wśród zaczepow , i gdy napór wody na plecke ma znacznie na szybkość reakcji , a także przy oblawianiu przelewów pełnych wystających badyli ,gdzie każde zejście woblera niżej o kilka centymetrów powoduje stratę W spokojnych miejscach i na krótszych dystansach to mniejszy może dłużej Edytowane 29 Marca 2013 przez robas Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pitt Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 Jeszcze jestem młody:) i jak to mówią że w życiu wszystkiego trzeba spróbować. Szkoda że nie mogę sprawdzić organoleptycznie tego o czym mówicie. mozesz, w poznaniu jest pracownia, blankow do porownania maja wiecej niz dwa, jedz i zobacz ... inaczej to jak lizanie landrynek przez szybe Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzysiek184 Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 (edytowane) Mówiąc o spróbowaniu nie miałem na myśli lizania landrynek . A tak na poważnie to chciałbym "pomacać" gotowego kija zrobionego na tych blankach i nimi porzucać.A z tą pracownią to wybiore się tam po świętach. Edytowane 29 Marca 2013 przez Krzysiek184 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ricci Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 Piszecie że krótsze lepsze. Nie wiem nigdy nie próbowałem. Ale sami odpowiedzieliście sobie dopiero po latach wędkowania że kijem 2.6 też można. Wszystko też zależy jak kij "ładuje" przynętę.Jeszcze jestem młody:) i jak to mówią że w życiu wszystkiego trzeba spróbować. Szkoda że nie mogę sprawdzić organoleptycznie tego o czym mówicie.Jerkbait.pl właśnie umożliwia Ci pójście na skróty,nie musisz wszystkiego poznawać organoleptycznie. Chyba że chcesz? Zakładam że nie..Wykorzystaj więc rady kolegów,którzy spędzili te tysiące godzin nad wodą,dzieląc się teraz swoją wiedzą. Po pewnym czasie sam będziesz miał swoje przemyślenia,wtedy spokojnie opracujesz swoje sposoby na komfortowe łowienie. . Mam tego Blue Rapida 2,52m do 25g,klasa kijek(kolega z forum mnie do niego przekonał) łowi się super. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robert67 Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2013 Piszecie że krótsze lepsze. Nie wiem nigdy nie próbowałem. Ale sami odpowiedzieliście sobie dopiero po latach wędkowania że kijem 2.6 też można. Wszystko też zależy jak kij "ładuje" przynętę.Jeszcze jestem młody:) i jak to mówią że w życiu wszystkiego trzeba spróbować. Szkoda że nie mogę sprawdzić organoleptycznie tego o czym mówicie. Gdybyś..."przeleciał" istniejące już wątki, analizujac pewniej czułbyś się w swoim wyborze.Faktem jest iż, sporo informacji zadaje "sobie" kłam jednak, sugerując się opiniami (z przeszłości ) chociażby z wątku "Wieści z nad wody" otrzymujesz przekrój stosowanego sprzętu.Piszesz o konkretnych kijach bowiem, masz już założenia a po chwili nowe "oferty" zaćmiewają obraz przyjęty .Dobrze to czy źle, sam sobie odpowiedz (przepraszam). Z zasady, krótki, dużej mocy kij wywali małą przynętę na większą odległość (nie ładując się ). Pytanie co dalej .Przynęta daleko w wodzie i dość niekontrolowane zwijanie.Zacząłbym trochę inaczej jeśli mogę sugerować . Rzecz pierwsza, jakiego zasięgu potrzebujesz by dosięgnąć domniemanej zdobyczy?Czy określiłeś poprawnie punkt z którego będziesz podawał ?Jakimi przynętami chcesz operować? Takimi i podobnymi pytaniami kierowałbym się w wyborze. Odra to spora rzeka i nie wiem w jakich okolicach łowisz.Czasem trzeba więcej uwagi poświecić zagadnieniu doboru łowiska (konkretów), zanim zaczniemy dobierać odpowiedni sprzęt .Wypadkowa linia, czyli przekrój tego gdzie i jak chcesz łowić powinna zdecydować. I tak, w rezultacie na jednym łowisku może okazać się iż, "obrabianie" wymaga nie jednego kija do podobnych przynęt . Na koniec , jeżeli mogę w dalszym ciągu radzić ."Kij do ręki" to taki w który wierzysz . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzysiek184 Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Kwietnia 2013 (edytowane) Dzisiaj oglądałem gotowego kija zrobionego na blanku Lamiglasa XMG. Zauważyłem że przy lekkim obciążeniu szczytówka ładnie pracuje jednak pod większym obciążeniem widać że łączenie jest przesztywnione. Trochę to dziwnie wygląda i nie wiem czy będzie miało to jakieś znaczenie przy holu większego bolka? Później postaram się zamieścić zdjęcie ugięcia.. Edytowane 2 Kwietnia 2013 przez Krzysiek184 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość White-fish Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Odgrzebie temat, mógłby mi ktoś porównać dwa kije? Batsona XST143F vs. Avid 9'6" MF. Chodzi mi o lżejszy kij pod bolenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciejowaty Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2013 XST ma bardzo delikatną-ustępliwą szczytówkę , z tych dwóch brałbym Avida.W tej długości wolałbym XST lub Avida w wersji 17lbs bo dwunastki 2,9m bardziej na klenie się nadają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pitt Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2013 z mojego doswiadczenia, takie porownania najlepiej sie udaja, kedy sa przeprowadzane wlasnorecznie, i najlepiej na miejscu zbrodni Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciejowaty Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2013 z mojego doswiadczenia, takie porownania najlepiej sie udaja, kedy sa przeprowadzane wlasnorecznie, i najlepiej na miejscu zbrodni Każdy by tak chciał Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość White-fish Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2013 XST ma bardzo delikatną-ustępliwą szczytówkę , z tych dwóch brałbym Avida.W tej długości wolałbym XST lub Avida w wersji 17lbs bo dwunastki 2,9m bardziej na klenie się nadają.Nie rozumiem. W pierwszym zdaniu "wybierasz" Avida, w drugim natomiast Batson'a.Nie lubię łowić ciężko, najczęściej będę stosował 8, 9 gramowe Sieki czy Spirita 7cm.Ostatecznością jest u mnie Thrill 7cm. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciejowaty Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Z wędek 12 funtowych wybierałbym Avida, jeżeli chodzi 17lbs to zarówno Avid jak i XST będą odpowiednie. Pod sieki i spirita 7cm dwunastofuntówki będą ok, pod Thrillem i podobnymi wobkami będą "klękać". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Fatso Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2013 XST1144F jest fajnym kompromisem między Avidem MF2 a MHF2. Uzbrojony lekko (np. w tytany) jest w łapce jak piórko, aczkolwiek to na pewno trochę podniesie dolny c.w. Z tym, że XST1143F - odpowiednio uzbrojony (Pablom takiego ma, albo miał) - powinien do wobków ok. 10g być idealny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.