Skocz do zawartości

Boleń - jaki blank?


szpiegu

Rekomendowane odpowiedzi

A nie myślałeś o jakimś krótszym kiju? Ja łowię 2.52 również z brzegu i odległości rzutowe są takie same jak 3.20 tylko ręka się mniej męczy.

Wujek Ty o tym wiesz ja już się przekonałem, że 2,52m jest bardzo operatywnym kijem, z którego nie uzyskuje się krótszych odległości rzutowych jak z 2,9 czy 3m :) .

Po rzutach rastkiem 2,52m jaki ma zasięg rzutowy jak coś sobie "ukręcę" to nie przewiduję dłuższego kija jak 2,6m.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 Krzysiek184 zmotaj sobie na blanku Blaas F to kwintesencja wędki Boleniowej pod woblery.Tu masz charakterystykę ugięcia.Pod większym obciążeniem zabiera też dolnik.Power jest jak trzeba a przy tym kij nie kołkowaty i nie szpada.

 

post-46714-0-13965800-1364549312_thumb.jpg

 

 

 

Edytowane przez Tomy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wujek Ty o tym wiesz ja już się przekonałem, że 2,52m jest bardzo operatywnym kijem, z którego nie uzyskuje się krótszych odległości rzutowych jak z 2,9 czy 3m :) .

Po rzutach rastkiem 2,52m jaki ma zasięg rzutowy jak coś sobie "ukręcę" to nie przewiduję dłuższego kija jak 2,6m.

Otóż to, po co sobie komplikować życie jak można je uprościć :). Człowiek głupi tyle lat się bujał z tą pałą 3.20. Masz rację, dla mnie teraz też max 2.60. Tym kijkiem, a konkretnie CDBR 2.52 do 25g łowię bolenie z wody, brzegu , z brzegu klenie, jazie i brzany i jak ktoś mi powie że za kleniem na przelewy potrzebna odległościówka 4m to znaczy że nie miał w ręce normalnego kija. Nie rozumiem dlaczego ludzie tak boją się krótkich wędek.

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 Krzysiek184 zmotaj sobie na blanku Blaas F to kwintesencja wędki Boleniowej pod woblery.Tu masz charakterystykę ugięcia.Pod większym obciążeniem zabiera też dolnik.Power jest jak trzeba a przy tym kij nie kołkowaty i nie szpada.

 

attachicon.gifP1080664.JPG

Od jakiej gramatury zaczynają się ładować te blanki? chodzi mi konkretnie SLF9015-2 ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, wyjąłeś mi z ust tą manewrowość. W trudnym terenie dochodzi też łatwość w wykonywaniu bardziej skomplikowanych rzutów, spod siebie, bocznych. Owszem długim też można, ale dużo trudniej jest operować takim kijem szczególnie jedną ręką. Na dzikich brzegach łowienie przypomina trochę pstrągowanie i krótki kij też będzie lepszy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bo innych nie probowali ;)

 

to troche jak z automatyczna skrzynią biegów ;) najwiecej przeciwnikow wsrod tych co nie mieli z tym stycznosci :)

Dokładnie, mam kumpla cvo ma w hondzie z USA automat i teraz nie wyobraża sobie manuala.Jak patrzę przy jeździe pod górę czu na skrzyżowaniach to poprostu bajka, praktycznie bezobsługowa.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Piszecie że krótsze lepsze. Nie wiem nigdy nie próbowałem. Ale sami odpowiedzieliście sobie dopiero po latach wędkowania że kijem 2.6 też można. Wszystko też zależy jak kij "ładuje" przynętę.

Jeszcze jestem młody:) i jak to mówią że w życiu wszystkiego trzeba spróbować. Szkoda że nie mogę sprawdzić organoleptycznie tego o czym mówicie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Otóż to, po co sobie komplikować życie jak można je uprościć :). Człowiek głupi tyle lat się bujał z tą pałą 3.20. Masz rację, dla mnie teraz też max 2.60. Tym kijkiem, a konkretnie CDBR 2.52 do 25g łowię bolenie z wody, brzegu , z brzegu klenie, jazie i brzany i jak ktoś mi powie że za kleniem na przelewy potrzebna odległościówka 4m to znaczy że nie miał w ręce normalnego kija. Nie rozumiem dlaczego ludzie tak boją się krótkich wędek.

Ano, trzeba się namęczyć, łokieć zmasakrować 3 metrowymi luśniami i takie tam aby się wziąć z coś krótszego.

Sandacz z brzegu na Odrze też mi jakoś chętniej siada na dwu metrowe kijki niż na inne, dłuższe :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A dla mnie dłuższy może więcej . Choćby przy sandaczowaniu w rzece , gdy łowie na większej odległości wśród zaczepow , i gdy napór wody na plecke ma znacznie na szybkość reakcji , a także przy oblawianiu przelewów pełnych wystających badyli ,gdzie każde zejście woblera niżej o kilka centymetrów powoduje stratę

 

W spokojnych miejscach i na krótszych dystansach to mniejszy może dłużej

Edytowane przez robas
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mówiąc o spróbowaniu nie miałem na myśli lizania landrynek :D . A tak na poważnie to chciałbym "pomacać" gotowego kija zrobionego na tych blankach i nimi porzucać.

A z tą pracownią to wybiore się tam po świętach.

Edytowane przez Krzysiek184
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Piszecie że krótsze lepsze. Nie wiem nigdy nie próbowałem. Ale sami odpowiedzieliście sobie dopiero po latach wędkowania że kijem 2.6 też można. Wszystko też zależy jak kij "ładuje" przynętę.

Jeszcze jestem młody:) i jak to mówią że w życiu wszystkiego trzeba spróbować. Szkoda że nie mogę sprawdzić organoleptycznie tego o czym mówicie.

Jerkbait.pl właśnie umożliwia Ci pójście na skróty,nie musisz wszystkiego poznawać organoleptycznie. Chyba że chcesz? Zakładam że nie..Wykorzystaj więc rady kolegów,którzy spędzili te tysiące godzin nad wodą,dzieląc się teraz swoją wiedzą. Po pewnym czasie sam będziesz miał swoje przemyślenia,wtedy spokojnie opracujesz swoje sposoby na komfortowe łowienie.  :) . Mam tego Blue Rapida 2,52m do 25g,klasa kijek(kolega z forum mnie do niego przekonał) łowi się super. Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Piszecie że krótsze lepsze. Nie wiem nigdy nie próbowałem. Ale sami odpowiedzieliście sobie dopiero po latach wędkowania że kijem 2.6 też można. Wszystko też zależy jak kij "ładuje" przynętę.

Jeszcze jestem młody:) i jak to mówią że w życiu wszystkiego trzeba spróbować. Szkoda że nie mogę sprawdzić organoleptycznie tego o czym mówicie.

 

Gdybyś..."przeleciał" istniejące już wątki, analizujac pewniej czułbyś się w swoim wyborze.

Faktem jest iż, sporo informacji zadaje "sobie" kłam jednak, sugerując się opiniami (z przeszłości :) ) chociażby z wątku "Wieści z nad wody" otrzymujesz przekrój stosowanego sprzętu.

Piszesz o konkretnych kijach bowiem, masz już założenia a po chwili nowe "oferty" zaćmiewają obraz przyjęty ;) .

Dobrze to czy źle, sam sobie odpowiedz ;) (przepraszam).

 

Z zasady, krótki, dużej mocy kij wywali małą przynętę na większą odległość (nie ładując się ;) ). Pytanie co dalej ;) .

Przynęta daleko w wodzie i dość niekontrolowane zwijanie.

Zacząłbym trochę inaczej jeśli mogę sugerować :)  .

 

Rzecz pierwsza, jakiego zasięgu potrzebujesz by dosięgnąć domniemanej zdobyczy?

Czy określiłeś poprawnie punkt z którego będziesz podawał ?

Jakimi przynętami chcesz operować?

 

Takimi i podobnymi pytaniami kierowałbym się w wyborze.

 

Odra to spora rzeka :) i nie wiem w jakich okolicach łowisz.

Czasem trzeba więcej uwagi poświecić zagadnieniu doboru łowiska (konkretów), zanim zaczniemy dobierać odpowiedni sprzęt ;) .

Wypadkowa linia, czyli przekrój tego gdzie i jak chcesz łowić powinna zdecydować. I tak, w rezultacie na jednym łowisku może okazać się iż, "obrabianie" wymaga nie jednego kija do podobnych przynęt ;)

Na koniec :D, jeżeli mogę w dalszym ciągu radzić :D .

"Kij do ręki" to taki w który wierzysz ;) :D .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj oglądałem gotowego kija zrobionego na blanku Lamiglasa XMG. Zauważyłem że przy lekkim obciążeniu szczytówka ładnie pracuje jednak pod większym obciążeniem widać że łączenie jest przesztywnione. Trochę to dziwnie wygląda i nie wiem czy będzie miało to jakieś znaczenie przy holu większego bolka?

 

Później postaram się zamieścić zdjęcie ugięcia..

Edytowane przez Krzysiek184
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość White-fish

XST ma bardzo delikatną-ustępliwą szczytówkę , z tych dwóch brałbym Avida.

W tej długości wolałbym XST lub Avida w wersji 17lbs bo dwunastki 2,9m bardziej na klenie się nadają.

Nie rozumiem. W pierwszym zdaniu "wybierasz" Avida, w drugim natomiast Batson'a.

Nie lubię łowić ciężko, najczęściej będę stosował 8, 9 gramowe Sieki czy Spirita 7cm.

Ostatecznością jest u mnie Thrill 7cm.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

XST1144F jest fajnym kompromisem między Avidem MF2 a MHF2. Uzbrojony lekko (np. w tytany) jest w łapce jak piórko, aczkolwiek to na pewno trochę podniesie dolny c.w. Z tym, że XST1143F - odpowiednio uzbrojony (Pablom takiego ma, albo miał) - powinien do wobków ok. 10g być idealny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...