majatony Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 (edytowane) . Edytowane 23 Listopada 2014 przez majatony Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dagon Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 co do FCto polecam karpiowy Pro Logic (chyba tak sie to pisze )(...)Miałem, potwierdzam - bardzo dobry. Ma też tę zaletę, że dość łatwo się wiąże, ale Momoi łatwiej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
popper Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 Najczęściej używam FC firm Sufix i Gamakatsu, w grubościach 0,30 do 0,45 w zestawieniu z PP 20lb i P-Line 20lbCiekawa rzecz.Nigdy nie pęka w innym miejscu, niż węzeł na końcowym elemencie, którym zwykle jest krętlik z agrafką. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mtz 25 Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 (edytowane) O jakich konkretnie markach piszesz?Mam na myśli te słabe FC.Próbowałem na sandacza z gruntu stosować pamietam ze byly to gotowe przypony MAX i jakies karpiowe, nie pamietam firmy oraz material przyponowy z fluorocarbonu. Nie sprawdzily sie generalnie, rwały sie, pękały na wezlach. Cienki fluorocarbon sprawdził mi sie dosc dobrze do łowienia na feedera karasi i płoci, tutaj brańia były czestsze niz na przyponach z żyłki. Edytowane 17 Listopada 2014 przez mtz25 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
majatony Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 (edytowane) . Edytowane 23 Listopada 2014 przez majatony Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jacob1993 Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 ja łowie na pletke pp 10lb wiec nie zalezy mi na mega mocy przypony o grubosci 0.35 0.40 sa dla mnie troszke nie poruzumienie poniewaz wezel musi przy rzucie przejsc prze przelotki a takiemu wielkiemu guzlowi bedzie raczej ciezko i odbije sie to na długości rzutow dla tego chce jak najcieniej . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yffea Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 Wlaśnie o te przynęty się boje ze nie beda pracowały jak należy na sztywnym kawałku fluorocarbonu Sprobij zastosować VEP Varivasa albo Carbonylon Duela. Są bardziej miękkie niż fluorocarbon. Do tego zachowują jego zalety- odporność na przecieranie (według wpisów firmowych 20 raz bardziej odporny niż żyłka) i współczynnik załamania światła zbliżony do współczynnika wody co podowuje że jest w niej mało widoczny - dużo mniej niż żyłka. Do tego materiały te mają pewną rozcialiwość-nie wpływa ona na czucie ale daje pewną amortyzajce podczas holu.Ja z powodzeniem stosuję te przypony przy łowieniu pstrągòw. Stosuje dość długie odcinnki, nawet ponad metrowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dagon Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 ja łowie na pletke pp 10lb wiec nie zalezy mi na mega mocy przypony o grubosci 0.35 0.40 sa dla mnie troszke nie poruzumienie poniewaz wezel musi przy rzucie przejsc prze przelotki a takiemu wielkiemu guzlowi bedzie raczej ciezko i odbije sie to na długości rzutow dla tego chce jak najcieniej . Jeśli tak, to jak wspominałem wcześniej, użyj ciut słabszego FC od linki głównej i będzie dobrze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelHERP Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 Jakim węzłem kończycie zestaw? Łączenie z plecionką mam opanowane, jest jakaś opcja nie potrzebująca agrafki bezwęzłowej? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
majatony Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 (edytowane) . Edytowane 23 Listopada 2014 przez majatony 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grunwald1980 Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 Ja uzywam berkley vanisch, wczesniej 0.41 teraz 0.33, w miedzyczasie berkley, nie pamietam nazwy 0.27.Ten (nie pamietam nazwy) 0.27 straszna kaszanka, na kamieniach przecieral sie bardzo, podbicie-opor (czyt. kamien) przyciecie i luz.Po zmianie na vanisch'a podobne sytuacje, konczyly sie rwaniem i strzelal zawsze nawezle z plecionka.Polecam bardzo, duzo wyholowanych szczupakow gleboko zapietych, zaden nie przecial przyponu (prosze nie pisac ze fart, bo fart moze byc raz gora 2 , nawet na zylce) wszak po mocnej walce czuc bylo ze jest troche sfatygowany (badz po uwolnieniu z kamieni), ale wtedy odcina sie i zaklada sie nowy.Bardzo polecam, od dwoch sezonow uzywam tylko tego Fc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dagon Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 Jakim węzłem kończycie zestaw? Łączenie z plecionką mam opanowane, jest jakaś opcja nie potrzebująca agrafki bezwęzłowej?Cienki FC wiążę jak tutaj:http://jerkbait.pl/topic/4132-fluocarbon-plecionka/Gruby, wyłącznie do krętlika i potem plecionka, krętlik oczywiście nie przechodzi przez przelotki przy wyrzucie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelHERP Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 Chodziło mi o węzeł na agrafce Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dagon Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 (edytowane) Aaa, to klasycznie, jak haki z uszkiem. http://www.wedkarstwo.ruto.pl/img/obrazki/wiazanie.png Edytowane 17 Listopada 2014 przez Dagon Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jacob1993 Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 10lb to jest około 0.28 wiec chyba bedzie dobrze jak kupie cos miedzy 0.22 a 0.25 stosowal ktos cos z popularnych marek dragon kamatsu savage gear moze bym znalazl cos takiego w stacjonarnym wedkarskim Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek0l Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 Spróbuj przyponu z Amnesia Sunset, od lat używam w morskim spinningu i moim zdaniem, fc i vep słabo jej kroku dotrzymują. Sprawdzony węzeł do łączenia plecionki z przyponem 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelHERP Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 Aaa, to klasycznie, jak haki z uszkiem. http://www.wedkarstwo.ruto.pl/img/obrazki/wiazanie.pngŻaden czysty fluoro mi tego nie wytrzymuje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dagon Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 U mnie natomiast bez problemu, oczywiście jak ma strzelić, to strzela na węźle, ale nie mogę powiedzieć, że węzły są słabe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pitt Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 FC do lacznika = centurion knot, bardzo latwy i bardzo wytrzymalyFC do linki = slim beauty, troche tricky ale niesamowicie dobrze przechodzi przez przelotki i trzyma jak zaraza 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość mikolaj Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 Zawsze używacie fluorocarbonu na bolenia ? Bo ja przyznam, że w ogóle. Moim boleniom to nie przeszkadza. Fluorocarbon na okonia czasem, czasem do łowienia ciężej wśród kamieni, ale przy boleniu nie widzę potrzeby. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dagon Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 Używam z kilku względów, argument o widoczności FC jest ostatni na liście.Pierwszy to zużycie plecionki, zwłaszcza gdy obławiam płytkie i wartkie przelewy ma ona często kontakt z kamieniami i potem, sruuuu - odstrzelona boleniówka leci w pi@#$, bo posiepał się końcowy odcinek linki.Druga sprawa, to miewałem przypadki splątania woblera, gdy plecionka dostawała się między ostre groty kotwiczek, ściągasz wtedy wobka z dużej odległości, ten skacze po wodzie jak kot na blasze i nagle luz...Ostre groty piłowały pod naporem nurtu, piłowały, aż przecięły linkę.FC jest jednak dużo odporniejszy na takie urazy.Trzeci powód to przyłowy z zębami, w tym sumy. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelHERP Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 FC do lacznika = centurion knot, bardzo latwy i bardzo wytrzymalyFC do linki = slim beauty, troche tricky ale niesamowicie dobrze przechodzi przez przelotki i trzyma jak zarazaTrzyma, centurion jest przełomowy Dzięki Piotrek! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kamil Z. Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 A to już zwykłym monofilem nie można bolków łapać? Z plecionki zrezygnowałem z powodu troski o boleniowe pyski i przez to, że nawet solidne kotwice dostawały w kość. Poza tym łowiąc w brudnej wodzie żyłkę zmieniam często i nie żal wyrzucać końcowego odcinka. Grunt, żeby linka była świeża. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelHERP Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 (edytowane) Ja zmieniłem zestaw na ten z plecionką, bo nie byłem w stanie zaciąć bolków z dużej odległości. Edytowane 17 Listopada 2014 przez pawelHERP Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dagon Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2014 Kamil, można, ale ja się męczę. Jednak boleniowanie rozciągliwą żyłką, gdy na końcu masz stawiające spory opór, często przekraczające 20-30 gram wabiki, to nie na moje nerwy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.