Skocz do zawartości

Wędki Mikado


boseib

Rekomendowane odpowiedzi

Pytanko do uzytkowników wedki MIKADO LX SAPPHIRE FAZLITE, mam dwa starsze modele Lexusa do 13 gr. czy szczytówka w tej nowszej serii jest rowniez cieniutka jak w starej wersjii?

Mam sentyment do Lexusa Sapphire, rozgladam sie za okoniówką do łowienia małymi przynetami jak Keitech #2/2,5 i gumkach 3-7 cm na głowkach od 2 do 5 gr. czy obrotówkami nr 2. z kołowrotkiem Shimano Stradic Ci4+ 2500

I nie wiem czy brac FAZLITE do 10 gr czy do 13 gr.

 

Ja mam wersję do 7g, szczytówka jest cienka jak w pierwszej wersji. Ja to wędką ogarniam przynęty o których piszesz wyżej, głównie gumki 5-7cm na główkach 3-7gram.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kupilem tego LX Fazlite 260 do 13 gr i przyszedł ale złamany... Nie wiem co oni robili z tą paczką ale napewno musiała latac, dziura w pokrowcu na wylot, pudełko na gorze porozrywane, DPD sie popisało.. Na szczescie juz spisalem protokół, i w ciągu 7-10 dni bedzie nowy kijek  :)

post-74587-0-02460500-1623460091_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

DPD - Dewastujemy Paczki Doszczętnie...? W okolicy W-wy DPD to obecnie chyba najgorszy kurier...w pracy mamy z nimi najwięcej problemów.

Firma kurierska nie odpowiada za stan w jakim przyjedzie do was wędka , od zabezpieczenia jest sklep który ją sprzedała a widać wysyłka była słabo zabezpieczona w kartonie przykryta folią , sklep sprzedający wędki dobry powinien co najmniej zapakować wędkę w folię i włożyć ją do twardej tekturowej tuby i jeszcze raz do kartonu tak zabezpieczenie spowoduje że nawet rzucanie tą paczką nie spowoduje uszkodzeń .

 

Ostatnio do mnie jechała tak spakowana wędka firma DPD , i nie było nic uszkodzone.

Edytowane przez Derrek
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Firma kurierska nie odpowiada za stan w jakim przyjedzie do was wędka , od zabezpieczenia jest sklep który ją sprzedała a widać wysyłka była słabo zabezpieczona w kartonie przykryta folią , sklep sprzedający wędki dobry powinien co najmniej zapakować wędkę w folię i włożyć ją do twardej tekturowej tuby i jeszcze raz do kartonu tak zabezpieczenie spowoduje że nawet rzucanie tą paczką nie spowoduje uszkodzeń .

 

Ostatnio do mnie jechała tak spakowana wędka firma DPD , i nie było nic uszkodzone.

Jak kurier będzie chciał to tubę też złamie. DPD odpowie za to.

Nie można wszystkiego w tubę pakować, to kosztuje a odsetek uszkodzeń kartonów zbyt mały.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Firma kurierska nie odpowiada za stan w jakim przyjedzie do was wędka , od zabezpieczenia jest sklep który ją sprzedała a widać wysyłka była słabo zabezpieczona w kartonie przykryta folią , sklep sprzedający wędki dobry powinien co najmniej zapakować wędkę w folię i włożyć ją do twardej tekturowej tuby i jeszcze raz do kartonu tak zabezpieczenie spowoduje że nawet rzucanie tą paczką nie spowoduje uszkodzeń .

 

Ostatnio do mnie jechała tak spakowana wędka firma DPD , i nie było nic uszkodzone.

Duży przemiał u mnie jest wysyłam, dostaję, takze cos moge o tym napisac..

Twoja logika nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, jak będą chcieli to połamią wszystko, i jeszcze beda probowali zatuszować klejąc.

Przykład proszę bardzo zapakowane wg. Twojego konceptu:

post-47499-0-87425400-1623508712_thumb.jpg

 

pozdro

Edytowane przez nyny
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Duży przemiał u mnie jest wysyłam, dostaję, takze cos moge o tym napisac..

Twoja logika nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, jak będą chcieli to połamią wszystko, i jeszcze beda probowali zatuszować klejąc.

Przykład proszę bardzo zapakowane wg. Twojego konceptu:

attachicon.gif uszkodzone_opakowanie_2.jpg

 

pozdro

Rzeczywistość jest taka że to właśnie sklep wysyłający najbardziej może stracić bo firmy transportowe nie biorą żadnej odpowiedzialności

jak to będzie wyglądać po rozpakowaniu w domu klienta. Robię obecnie jednej zwiekszych sklepów budowlanych na dziale logistyka , i wysyłamy dziennie do klientów setki towarów , kibel nikt nie wyśle do klienta owinięty folię kuriem , klient osobiście jest proszony o dokupienie palety , a nawet tak zapakowany kibel nie dojeżdża czasem cały , InPost czy DPD nie biorą za to odpowiedzialności to sklep ponoś stratę .

Edytowane przez Derrek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Możesz mieć problem ze znalezieniem dolnika. Dolnik miał sporą zbieżność (duża średnica u dołu, niewielka przy łączeniu) co dawało sztywność, ale ścianki były cienkie i potrafił trzasnąć. Poszukaj dolnika od innego kija, który będzie pasował do górnego składu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Może nie będę namawiał do niekupowania, ale na pewno do przemyślenia, czy warto kupować wędki Mikado... Otóż przerabiałem kiedyś koledze sandaczowy kijek Mikado, nie pamiętam dokładnie modelu, ale jakieś 2,7 m do 35 g, jeśli dobrze pamiętam. Rozebranie do zera i uzbrojenie na nowo w lepsze komponenty. Blank cudowny, mięsisty i dynamiczny. Kupiłem niedługo potem taki sam nowy, żeby sobie go uzbroić. I gdyby nie identyczna naklejka to bym pomyślał, że ktoś mi inną wędkę sprzedał. Dynamika ta sama, ale ścianki szczytówki cieniutkie, że aż nie odważyłem się skrobać. Wczoraj chciałem 'na zaś' rozebrać Mikado Bixlite do 7g i podobna sytuacja. Kiedyś przezbrajałem i był bardzo fajny blank, a teraz cienizna taka, że strach już same przelotki zdejmować. Widzę więc, że Mikado stosuje znaną strategię marketingową - wypuścić pierwszą partię dobrej jakości, a potem obniżyć jakość do minimum, żeby jak najwięcej zarobić... :(

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wysoce prawdopodobne co kolega powyżej napisał. Ładnych parę lat wstecz chodziliśmy z kolegą za letnią trocią, obydwaj wówczas z "identycznymi" kijami mikado. Różniły się one jednak od siebie charakterystyką pracy. Niestety mój był ten "gorszy" i pod średniej wielkości letnią rybą, strzelił pomiędzy 2-3 przelotką od góry. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ta przerabiana sandaczówka to była Inazuma 2,7 do 35g. Jeszcze zanim była przezbrojona, pojechałem do serwisu Mikado, żeby dokupić do niej zapasową szczytówkę (tak, na wszelki wypadek). I okazało się, że nie każda szczytówka pasowała. Niby ten sam model, ale wyglądało na to, że wędki z różnych partii były zupełnie inne (być może nawet z innej fabryki).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...

Znam ten ból. Miałem dokładnie tak samo z sicario do 7 g... W sumie nie znalazłem godnego następcy.

Zobacz moze pro guide x??

Proguide x 1-10 213 długości testowałem, jest super patykiem na pasiaki. Obsługuje kajtka 2 cale plus czeburaszka 1 gram bez problemu na starorzeczach bugu. Grałem nim na dropie i też podaje nawet z ciężarkami 10 gram plus guma 7 cm. Jeżeli chodzi o przekazywanie brań to czuć nawet bąki okoni, które przepływały obok gumy i na nią się wypinały.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...