dipper Opublikowano 6 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2016 Dużo ciekawych rzeczy o imadłach można znaleźć w tym dość wiekowym artykule. http://www.namuche.pl/muchy.php?mode=show&id=143&start=1 Prawdziwą rewolucją w ostatnich czasach są imadła z tą dystansową śrubką do regulacji szczęk blisko muchy. Mimo czasem "śmiesznego" wyglądu (szczęki spięte gumką) łatwość mocowania i pewność trzymania haczyka są bezkonkurencyjne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robert.bednarczyk Opublikowano 6 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2016 Mam C&F 9000 ..., o cenie już zapomniałem (tak jest lepiej). Genialne urządzenie, komfort pracy niebywały. System zacisku szczęk prosty i pewny. Funkcja rotary - ideał. Często kręcę muchy na cieniutkich hakach #20 i to jest prawdziwy test na jakość chwytu szczęk. Jedno tylko mi się marzy - by moje "krętacze" umiejętności choćby zbliżyły się do potencjału urządzenia. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marszal Opublikowano 6 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2016 Od wielu lat korzystam z imadła Atlas Anvil Vise. Dokupując kilka uzytkowych dodatków oraz doklejając na podstawie kawałek dywanu do wycierania igły z kleju, stało się bardzo przyjazne. 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
live4flyfishing Opublikowano 6 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2016 (edytowane) Mam C&F 9000 ..., o cenie już zapomniałem (tak jest lepiej). Genialne urządzenie, komfort pracy niebywały. System zacisku szczęk prosty i pewny. Funkcja rotary - ideał. Często kręcę muchy na cieniutkich hakach #20 i to jest prawdziwy test na jakość chwytu szczęk.Jedno tylko mi się marzy - by moje "krętacze" umiejętności choćby zbliżyły się do potencjału urządzenia.Mam to samo imadło i rzeczywiście japońska jakość wyróżnia to imadło pod każdym względem. Odpalam go w każdą niedzielę po sumie i zazwyczaj wykorzystuję przy wiązaniu małych muszek. ;-)W codziennej pracy używam Snowbee Waldron. Imadło, które tyra już u mnie 2 lata. Spadło z niego kilkanaście tysięcy much. Uwielbiam go za prostą niezawodną konstrukcję i rewelacyjne szczęki, które świetnie trzymają zarówno małe haczyki jak i te największe. Moja lejdi pracuje na imadle Renzetti Traveler i nie wyobraża sobie innego:-)Kolejnym zakupem będzie Regal, bo Regala zwyczajnie wypada mieć ;-) Edytowane 6 Listopada 2016 przez MichałZ 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janusz.walaszewski Opublikowano 6 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2016 (edytowane) http://www.flyhouse.pl/sklep/narz%C4%99dzia/imade%C5%82ka-i-akcesoria.aspx?lang=pl Renzetti Apprentice Vise Od kilku lat motam na tym budżetowym imadle dla początkujacych.Naprawdę fajne, dla amatora (kilkaset muszek rocznie) w zupełnosci wystarcza.Można obracać muszkę lakierując główkę i opuścić ją by lakier nie spłynął na jezynkę.Polecam! Pawle, nie chcę negować Twojej opinii bo opiera się zapewne na solidnych podstawach, jednak - za kwotę ciut mniejszą bo 420 zł można nabyć imadło polskiego rękodzielnika, takie jak w linku; (dla mnie wybór oczywisty) http://kozielfishing.com/pl/imadlo.html Edytowane 6 Listopada 2016 przez janusz.walaszewski 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kardi Opublikowano 6 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2016 Od wielu lat korzystam z imadła Atlas Anvil Vise. Dokupując kilka uzytkowych dodatków oraz doklejając na podstawie kawałek dywanu do wycierania igły z kleju, stało się bardzo przyjazne. Kuźwa, każde cardiosurgery bym przy tym machnął. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kardi Opublikowano 6 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2016 Pawle, nie chcę negować Twojej opinii bo opiera się zapewne na solidnych podstawach, jednak - za kwotę ciut mniejszą bo 420 zł można nabyć imadło polskiego rękodzielnika, takie jak w linku; (dla mnie wybór oczywisty) Januszu, nastepny wybor to z pewnoscią coś made in Poland.Z wielu względów.Nie miejsce by o tym mówić. Na razie moje tanie imadlo wystarcza.Robię muszki dla siebie i kilku przyjaciół, nie jestem perfekcjonistą choc wiele się na naszym forum uczę i zwracam uwagę na elementy na które z pewnościa nie zwracaja uwagi ryby.Uważam , że to jakość hakow ma istotne znaczenie. Fajne materiay, skupienie i praca, zasługują na najlepszy hak.Duze muchy wiążę na lososiowych. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dipper Opublikowano 6 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2016 Imadło pana Kozieła robi super wrażenie. Ja mam jakiś zadawniony uraz do mechanizmów krzywkowych w imadełkach i taki system z dość dużym pokrętłem wydaje mi się najlepszy. Łatwo w takim układzie wyczuć kiedy szczęki wystarczająco trzymają haczyk i sama regulacja wydaje się łatwiejsza. Krzywkowe mechanizmy na pewno ułatwiają szybką wymianę haczyka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
platynowłosy Opublikowano 11 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2016 Witam Panowie Mam, przyszło. Po rozpakowaniu okazało się, że imadło jest po prostu świetne. Przyznaję, jestem początkującym krętaczem, ale jazda na małym bździdle za 30 zł, była męcząca.1) Imadło ma solidne zamocowanie do stołu.2) Ma swoją wagę. 3) Sprężyna idealnie dobrana, duże haki szczupakowe trzyma jak...w imadle.4) Łatwy obrót.5) Dobrze pomalowane imadło.http://zmniejszacz.pl/zdjecie/536/6877889_DSC_0016.JPGhttp://zmniejszacz.pl/zdjecie/536/6877890_DSC_0009.JPGhttp://zmniejszacz.pl/zdjecie/536/6877892_DSC_0020.JPG http://zmniejszacz.pl/zdjecie/536/6877891_DSC_0012.JPGhttp://zmniejszacz.pl/zdjecie/536/6877893_DSC_0014.JPG Reszta, jak ruszy praca pełną parą. A póki co, powiem tylko: Dzięki Olek, zrobiłeś świetną robotę i na dodatek w równie świetnej cenie. PozdrawiamAlek 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
trout master Opublikowano 13 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2016 A nie mówiłem!!!! Szkoda że przez tyle lat nie mogłem sie "dziada" doprosić żeby dalej robił te imadła. A zapotrzebowanie na nie jest bo są naprawdę "nieśmiertelne". Gdyby sie coś działo (zużyło) zawsze mozna podesłać i Olcio poprawi. Do tych zwykłych podkładek na osi obrotu glowicy, wsadź sobie spreżynową (lub kawałek podkładki z PP, ABS, PE czy poliwęglanu-np. ze starego steru obgrubosci min. 2mm) pod nakrętkę. Głowica jest wtedy trudniejsza do obracania ale stabilniejsza. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
platynowłosy Opublikowano 13 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2016 (edytowane) A nie mówiłem!!!!Szkoda że przez tyle lat nie mogłem sie "dziada" doprosić żeby dalej robił te imadła. A zapotrzebowanie na nie jest bo są naprawdę "nieśmiertelne". Gdyby sie coś działo (zużyło) zawsze mozna podesłać i Olcio poprawi. Do tych zwykłych podkładek na osi obrotu glowicy, wsadź sobie spreżynową (lub kawałek podkładki z PP, ABS, PE czy poliwęglanu-np. ze starego steru obgrubosci min. 2mm) pod nakrętkę. Głowica jest wtedy trudniejsza do obracania ale stabilniejsza. cześć Jak Cię ten "dziad" za tego "dziada" dźwiangnie w łeb głowicą, to zobaczysz nowy obłok Magellana... Ale fakt...Polski rzemieślnik i takie imadła...Szacunek.Dzięki za wskazówkę... Pozdrawiam Cię serdecznie. Alek Edytowane 13 Grudnia 2016 przez platynowłosy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.