Skocz do zawartości

Nowy magazyn-tylko muchowy !


w.d.wobler

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 115
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Ładna szata graficzna, na dobrym papierze. Przyzwoite zdjęcia(jednak nie wszystkie), aż się prosi o więcej całostronicowych fotek. Dobrze (przynajmniej w moim odczuciu) opracowany temat Streamer, min. interesujący tekst D. Tanony o wędziskach streamerowych. Ciekawe zapowiadały się niby reportaże ze Słowenii i egzotycznego Omanu - szkoda ,że króciutkie – zwłaszcza temat „Słowenii” wydaje się ledwie liźnięty - ot wstęp do czegoś. Liczyłem na coś wiecej. Może dlatego, że marzył mi się tekst w rodzaju bajecznych reportaży Przemka Lisowskiego zamieszczonych na FFF. Jest jeszcze w „Szuce Łowienia”sporo artykułów „około muchowych” których nie zdążyłem jeszcze przeczytać. Reklamy są, ale w większości na dobrym poziomie i w umiarkowanej ilości.

To tyle jeśli chodzi o moje pierwsze wrażenia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety ale takie są ograniczenia magazynów drukowanych.

Nie jesteśmy w stanie zamieścić tekstów tak szczegółowych, wieloczęściowych jak na portalach - z prostego powodu - braku miejsca. Taki tekst zająłby pewnie kilka-kilkanaście stron tekstu, plus zdjęcia, a to = się 4-5 artykułów w gazecie. Staramy się znaleźć rozsądny balans między zawartością a objętością magazynu. Postaramy się stosować do Waszych sugestii aby kolejne numery spełniały coraz bardziej Wasze oczekiwania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję.

Co do artykułu o Słowenii - często czytelnicy odnoszą wrażenie, że temat został potraktowany pobieżnie. Powiem szczerze - o mniej więcej taki artykuł prosiłem autora - Milo. Byliśmy pewni, że niestety ograniczenia stronowe nie pozwolą nam na opisanie łowisk w dokładny sposób - ale obiecuję, że jeszcze w tym roku powrócimy do tematów bałkańskich. Bardzo mi zależało, prosiłem o to autora, aby opisał strukturę organizacyjną tamtejszych łowisk - czyli odpowiedział na pytanie - dlaczego w kraju też ex-komunistycznym, o bardzo, bardzo trudnej historii udało się stworzyć, nie boję się napisać - mekkę muszkarzy. Jakim cudem na wodach, gdzie tak trudno się łowi, gdzie często trudno trafić z wodą i trzeba się obejść smakiem, stworzono łowiska, nad które jeździ tak wielu muszkarzy z całej Europy. I myślę, że Daniel dość wyczerpująco to opisał.

Zdawaliśmy sobie sprawę, że wielu może odczuwać niedosyt informacji, z resztą takie głosy są też m.in. o artykule o Rabie, ale to też jest +- celowe - nie chcemy podawać łowiska na tacy. Można opisać rzekę krok po kroku, miejsce po miejscu, ale... co za przyjemność zostaje z eksploracji i odkrywania nowego samemu? Niestety jest to skaza autorska - to, że my wolimy ten sposób łowienia - bez podania gotowych recept, zostawiający miejsce na poszukiwania, ale jednocześnie umożliwiający nie wpadnięcie w koleiny i rutynowe zachowanie nad wodą, a spojrzenie na każde miejsce świeżym okiem, znalezienie swojego podejścia do tematu.

Ale oczywiście gazety nie robimy dla siebie, bierzemy Wasze uwagi bardzo serio i w następnych artykułach postaramy się podawać więcej szczegółów, recept na łowiska, tak abyście po przeczytaniu artykułu byli wyposażeni w jak największą ilość informacji. To są niestety rzeczy które musimy dotrzeć - znaleźć akceptowalny dla obu stron kompromis między naszą wizją a tym czego oczekują różni czytelnicy, bo przecież każdy szuka czegoś innego.

 

W każdym razie za informacje dziękuję.

Pozdrawiam i na więcej uwag i spostrzeżeń czekam (niecierpliwie).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Właśnie nie dawno wszedłem w posiadanie Sztuki Łowienia i musze przyznać że w kwestii szeroko pojętej szaty graficznej, papieru i ogólnie jakości wydawnictwa jest naprawde tak jak sobie wymarzyłem - poziom światowy. Wydaje mi się że od wielu wielu lat nie było tak dobrego pod tym względem czasopisma wędkarskiego w Polsce.

 

Nie zdarzyłem jeszcze wszystkiego przeczytać ale co do niektórych artykułów to uważam że mogły by byś nieco obszerniejsze może kosztem np nieco mniejszej czcionki.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Przeczytałem pierwszy numer czasopisma i muszę (chcę) powiedzieć, że jest bardzo OK. Może kilka słów na temat tego czego ja bym oczekiwał (propozycje/uwagi) jako „szeregowy” muszkarz w kolejnych numerach pisma.

- Poza wiedzą stricte muchową ważne jest ciągłe popularyzowanie tej dziedziny wędkarstwa wśród wędkarzy, promowanie postaw i zachowań wysoce etycznych, bo tylko z taką „twarzą” wędkarstwo będzie miało rację bytu w przyszłości.

- Promowanie zasad „no-kill”, używania haczyków bezzadziorowych, podbieraków, itp. „technologii”

- Wydaje się, że pozycję pisma bardzo utwierdzi stała obecność na jej łamach ludzi znanych w świecie muszkarskim (z kraju i zza granicy). Artykuły takich ludzi sprawią, że pismo będzie chętnie czytane zarówno przez początkujących jak i przez „wszystkowiedzących”, zawodników itp.

- Muszkarze to „sprzętomaniacy”, konieczne są, nawet krótkie, testy sprzętu- wędek, kołowrotków, pudełek, kamizelek itp. Nawet krótki artykuł o jednej z serii wędek Sage rozpali ludzi do białości :D Mogą to być testy sprzętu, który już nie jest produkowany, a który jednak jest u ludzi i jest powodem ich dumy i radości, i emocji! - Henry’s Fork Orvis’a, seria G Scott’a, IM6 Winston’a, RPL Sage’a itp.

- Mile widziane artykuły o tym jak jest w innych krajach- sprzęt, metody, techniki stosowane w innych krajach. Chętnie poczytałbym np. przetłumaczone jakieś artykuły angielskich/amerykańskich/skandynawskich/niemieckich/innych autorów o „czymkolwiek”- technikach, sprzęcie.

- Może jakiś cykl na temat wędek klejonych. Swojego czasu byłą seria artykułów Artura Banachowskiego na ich temat w Wiadomościach Wędkarskich. To ciekawy (bo trochę ezgotyczny) i intrygujący temat. Wielu facetom to klejonki (a nie kobiety) śnią się po nocach :D Klejonki- rzadkie, drogie, niedostępne, owiane jakby tajemniczą mgiełką, pożądane i wyśmiewane.... super temat :D

- Może jakieś artykuły (cykl?) na temat kołowrotków. Chętnie przeczytałbym np. o CFO Orvisa, o starych modelach Hardy’ego itp.

- Konieczna stała obecność działu na temat budowy much, krok po kroku z fotografiami każdego etapu budowy. Człowiek chętnie takie rzeczy ogląda :D nawet jeśli nie chce mu się akurat kręcić much.

- Fajny byłby jakiś artykuł na temat „systematyki” sztucznych much. Nowe wzory much są fajne i skuteczne, ale nie zawadziłoby wiedzieć coś o tradycyjnych, starych muchach.

- Kiedyś w Wiadomościach Wędkarskich był taki kącik- „Mucha miesiaca”, w której przedstawiano przepis na wykonanie danej muchy np. Red Tag. Fajnie by był to cykl tworzący w sumie jakby Encyklopedię Sztucznych Much. Coś takiego jest w obecnym (i to od dawna) Wędkarskim Świecie.

- Pasjonujące (dla mnie) były artykuły w portalu NaMuchę- doskonałe artykuły o narzędziach muchowych, o budowaniu skrzydełek suchych much (wszystko tam było wyjaśnione, dużo lepiej niż w podręczniku Węglarskiego), o technice rzutów.

- Pewnie ciekawe byłyby materiały o łowieniu na wędki dwuręczne. To wszystko trudne do zrozumienia- wybór wędki w zależności od zaplanowanej metody połowu łososi, rodzaju linki, techniki rzutów taką wędką itp.- ale przyjemnie się o tym czyta :D

- Może kącik fotograficzny, żeby popularyzować raczej fotografowanie a nie zabieranie ryb do domu.

- Konieczne artykuły o rybach „niemuchowych”- kleniach, szczupakach, sandaczach i sposobach ich połowu na muchę.

- Wskazany cykl o materiałach muchowych- tych wszystkich kapkach, genetycznych piórkach, dubbingach, haczykach, itp.

- Ciekawym byłby „kącik” dla muchowych rod- builderów.

- Może kącik dla początkujących (?)

 

To takie moje marzenia o tym co chciałbym zobaczyć w idealnym piśmie muszkarskim. Ale i tak już jest dobrze :D

Pozdrawiam

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

- Może kącik dla początkujących (?)

W zasadzie zgadzam się z Hermanem co do jego sugestii oprócz powyższego cytatu.

Moim zdaniem dla początkujących jest kilka ciekawych pozycji które powinni opanować.Jak to zrobią to nie będą już początkującymi i nie ma co marnować miejsca w czasopiśmie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

:D OK, może masz rację. Myślałem o takim kąciku w którym byłoby pokazane jak połączyć linkę z przyponem, jak przywiązać muchę do przyponu, ile nawinąć podkładu żeby linka nie szorowała o poprzeczkę kołowrotka, o tym jak w zestawie do mokrej przywiązać skoczka na przyponie żeby ta mucha spływała w prawidłowej pozycji a nie do góry nogami itp. Rzeczy podstawowe, proste, bez których jednak ani rusz. Nie ma jak kolorowe czasopismo ilustrowane, książki niektórych odrzucają :mellow:

PS. Nie zazdroszczę Standerusowi :D

 

Hm, tak teraz patrzę po tematach na Forum, w których zabieram głos i wychodzi mi, że gdzie coś napiszę to dyskusja od razu tam przycicha. Muszę to sobie przemyśleć na spokojnie, hm :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...

Dzisiaj odebrałem z drukarni pierwsze sztuki drugiej Sztuki....

Dobrze wyszła :D

W tym numerze o:

belonach

boleniach

łososiach

szczupakach

nimfach (o nich to naprawdę sporo)

 

i wiele, wiele więcej, plus recenzja okraszona ślicznymi fotkami prosto od producenta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...