teethar Opublikowano 4 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2015 nie no, traumy to nie mam... bez przesady. TomCast - jak sie płaci za Twoją wiedzę? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robert.bednarczyk Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2015 nie no, traumy to nie mam... bez przesady. TomCast - jak sie płaci za Twoją wiedzę? Ja też nie, ale pamiętam jak w sierpniu 2013 r. męczyłem się na OS- ie, gdy obok pojawił się pewien Pan, który co drugi rzut miał rybę, mało tego był z synem i żoną, którzy byli niemal równie skuteczni. Ów niezwykle miły człowiek coś mi podpowiedział, sprezentował kilka "pedałków" i ja też w końcu coś złowiłem. Potem się okazało, że był to Piotr Marchewka......i wszystko jasne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Siksa Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Myśmy byli na weekendzie. Szału ilościowego nie było, ale jakościowo było fajnie, lipienie 50 i 52cm, kleń 50cm. Był moment, że na suchara brała ryba za rybą, ale po 2 godzinach wszystko siadło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Taps Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2015 (edytowane) Byłem na OS-e w sobotę.Ale bez wędki,zrobiłem sobie spływ pontonem.Wodę znam,łowiłem wielokrotnie,często w zawodach GP.Właśnie zawody mnie sporo nauczyły.Jak bym nie jeździł błądził bym do dzisiaj na tej wodzie.San nie jest łatwy,trzeba czytać wodę i własnie podczas spływu widziałem,że sporo osób tego nie potrafi.Minąłem około 20 wędkujących i na OS i poniżej i wg mnie wielu się gubiło na wodzie. Na takiej wodzie by mieć wyniki łowi się pedałkami,by złowić, trzeba łowić tam gdzie ryby.San jest bardzo nierówny.Są miejsca ,że można wyjąć 20 ryb z jednego miejsca,a są takie,że w promieniu 100m nie ma nic dobrego.Recepty nie podam,San trzeba samemu zdeptać,lepiej smakuje sukces :-) Edytowane 5 Sierpnia 2015 przez Taps 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
trout master Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Myślisz @Taps że ludzie przyjeżdżają na OS San żeby łowić pedałkami?????Mi zawsze tłumaczą że sucha (w pełnym tego słowa znaczeniu) najbardziej ich cieszy. Mimo tego że nie potrafią rzucać, chcą. Nie dziwię sie wcale,bo gdzie niby mają się tych rzutów nauczyć. Na pedałki łowi się wtedy gdy jest ciśnienie na ryby. Nieważne czy to OS czy "bezrybny" (teoretycznie) odcinek poniżej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Taps Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Napisałem,by mieć wyniki trzeba łowić pedałkami.A to,że ktoś łowi na suchą,gdy ryby nią nie są zainteresowane,to ich sprawa.Wtedy łowią po kilkanaście lipionków do 30cm.Jak tym wędkarzom bardziej pasuje samo rzucanie a nie łowienie,to znowu ich sprawa.Dla mnie muchowanie to dostosowanie się do aktualnych warunków.Łowię od ponad 20 lat na muchę,na streamery,mokrą,suchą,dolną nimfą,pedałkami,w jeziorach,rzekach,morzu,jedno i dwureczną muchówką.Łowię tak by złowić ryby,a nie by fajnie sobie sznurem pomachać,ten etap mam od 20 lat za sobą.Co do nauki rzucania,właśnie przy pedałkach wychodzą wszystkie błędy.Tu rzutów sie robi czterokrotnie więcej niż przy suchej,trzeba podawać przynętę dokładniej,trzeba być lepszym obserwatorem co to pod powierzchnią się dzieje i wymaga lepszego refleksu. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
trout master Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Zgadza się Michał. Niestety ludzie przyjeżdżający na OS nie są takimi jak ... my. Płacą, wpadają do "bur..lu" i liczą na wyniki.Bardzo często wtedy wychodzi, że do muszkarzy, to tylko chęci i wyposażenie ich upodabnia.Łowisko tzw. Specjalne powinno być dla nich łatwiejsze i bardziej przyjemne, niestety jest zupełnie odwrotnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Siksa Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2015 (edytowane) Święte słowa @Taps. Zdecydowana większość odwiedzających sporadycznie OS, chce łowić na suchą i tylko suchą. Większość wraca rozczarowana wynikami. Odcinek ogólnodostępny jest zdecydowanie przyjaźniejszy, jeżeli chodzi suchą muchę. Edytowane 5 Sierpnia 2015 przez Siksa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hlehle Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Niestety ludzie przyjeżdżający na OS nie są takimi jak ... my. Płacą, wpadają do "bur..lu" i liczą na wyniki.Bardzo często wtedy wychodzi, że do muszkarzy, to tylko chęci i wyposażenie ich upodabnia.Łowisko tzw. Specjalne powinno być dla nich łatwiejsze i bardziej przyjemne, niestety jest zupełnie odwrotnie. Mnie nawet ubranie i wyposażenie nie upodabnia do takich jak Wy, a i tak uwielbiam łowić na Sanie 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
trout master Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Mnie nawet ubranie i wyposażenie nie upodabnia do takich jak Wy, a i tak uwielbiam łowić na Sanie Pochwal sie wiec za co uwielbiasz ten San czy to łowienie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bander Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Co to są "pedałki" ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gabriel Kozdraś Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Padałki to taka mniejsza odmiana dużych p…ów, tacy mali wędkarze, w spodniach ogrodniczkach, śmiesznych za dużych butach i gustownych kamizeleczkach, często w hipsterskich okularach z lustrem różowym , niebieskim lub zielonym, gustownej czapeczce albo kapelusiku, pachnący muggą albo utrathon’em … i wszystko koniecznie firmowe, markowe z dużymi metkami najlepiej SIMMS A tak serio to pedałki to potoczna nazwa mikronimfek, foto poniżej https://www.google.pl/search?q=peda%C5%82ki&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAcQ_AUoAWoVChMIyfnm0IaUxwIVYXdyCh1OiQrC&biw=1920&bih=930#tbm=isch&q=mikronimfy 7 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
siatkaz Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2015 (edytowane) A takie tam mikronimfki. ps. kolega Archanioł był szybszy z wyjaśnieniem Edytowane 6 Sierpnia 2015 przez siatkaz 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bander Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2015 (edytowane) @Archanioł - obydwie definicje są ok Dobrze jest się rano szeroko uśmiechnąć.Dzięki!@siatkaz - również dziękuję! Edytowane 6 Sierpnia 2015 przez Bander Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hlehle Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Pochwal sie wiec za co uwielbiasz ten San czy to łowienie. Ponieważ mogę napatrzeć się jakie trendy ubraniowe panują w danym sezonie 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marszal Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2015 (edytowane) Padałki to taka mniejsza odmiana dużych p…ów, tacy mali wędkarze, w spodniach ogrodniczkach, śmiesznych za dużych butach i gustownych kamizeleczkach, często w hipsterskich okularach z lustrem różowym , niebieskim lub zielonym, gustownej czapeczce albo kapelusiku, pachnący muggą albo utrathon’em … i wszystko koniecznie firmowe, markowe z dużymi metkami najlepiej SIMMS Lubię markowe ciuchy, bo są po prostu świetnej jakości. Lubię dobre okulary polaryzacyjne, bo mają również szkła świetnej jakości. Lubię porządną kamizelkę, bo jest dobrze skrojona, odpowiednio uszyta, dobrze układa się na barkach i najczęściej ma dobrze przemyślane rozmieszczenie kieszeni i ich wielkość. Z woderów ORVIS lub PATAGONIA jakoś nie przyszło mi do głowy zdrapywać metki dla kogoś, komu to w jakikolwiek przeszkadza, przez co miałbym ku uciesze kogoś popsuć sobie moje "markowe" woderki. Dobrze się w tym czuję, jest mi wygodnie, komfortowo. I nie czuję się wcale ........Muggi też używam, bo polecili mi ją koledzy- przyrodnicy, którym ten preparat sprawdza się doskonale podczas robienia inwentaryzacji przyrodniczych czy mapowania siedlisk w terenie. Edytowane 6 Sierpnia 2015 przez Marszal 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gabriel Kozdraś Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2015 To tak jak ja ....Dumnie noszę Orvisy - wodery i buty, prężę pierś okrytą Simms G3, czasem ją tylko zasłaniam gore-tex'em uff.. ale tez Simmsa, chyba że zimno to Raptorem GA.W ręku ręcznie składany Loomis lśni albo cała kolekcja Greysa i moęe się lansować koło chaty w czekoladowych lustrach od Visiona Opis pedałków z poprzedniego postu był "z przymrużeniem oka" jak to wielu kolegów zrozumiało .. . a miałem nadzieję ze wszyscy go tak zrozumieją ps. muggi mam zapas dla całej rodziny do końca sezony komarowego 2016 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marszal Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zrozumiałem, zrozumiałem. To był taki mały manifest wyznawcy dobrych ciuchów i sprzętu dobrej jakości. Z doświadczenia wiem, że z takimi jest jednak mniej kłopotów. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robert.bednarczyk Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zrozumiałem, zrozumiałem. To był taki mały manifest wyznawcy dobrych ciuchów i sprzętu dobrej jakości. Z doświadczenia wiem, że z takimi jest jednak mniej kłopotów. Mariusz, a masz plany na San w tym roku czy Bóbr będzie dominował ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marszal Opublikowano 7 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2015 Witaj Robert. San planuję w październiku. Teraz mam pracy "po dach" i nawet o wędkarstwie nie mam czasu cokolwiek śnić (w snach też dominuje praca). Bóbr w tym roku niestety dotknęło kilka plag. Pierwsza to awaria zasuwy na zaporze i konieczność opróżnienia zbiornika pilchowickiego do objętości 8 mln m3. Standardowo jest w zbiorniku około połowy jego objętości, czyli 25 mln m3. Wykonywano to na szczęście powoli, więc nie było ruchu namułów. Niestety miało to miejsce przed falą upałów i aktualnie nie ma czym napełnić zbiornika, więc odpływ równa się przypływowi. Aktualnie to 1,1 m3/s, zatem Bóbr ma mało wody i płynie wolno. Ryby jeszcze dają radę, ale czas upałów jeszcze się nie skończył, więc trochę drżymy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robert.bednarczyk Opublikowano 7 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2015 Bardzo mnie zmartwiłeś Bobrem - taka piękna rzeka, a ryzyko jest. Mam nadzieję, że będzie ok., choć podobno upały mamy gwarantowane do połowy sierpnia. Szkoda, że nie spotkamy się w sierpniu nad Sanem. Wziąłem miesiąc urlopu i jestem wyzerowany, a więc w październiku najwyżej jakiś weekend wchodzi w grę. Serdeczności. Robert. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tlok Opublikowano 8 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2015 Fajny watek . Bylem polowilem, od Arka (trout master) mialem skuteczne chrusciki . Lubie sucha i moge sie na Sanie wyzyc. A jesli da sie zdjac rybe z pojedynczego oczka to znaczy ze muchy sa skuteczne. Ilosciowo przez 3 dni na OS okolo 60 ryb do reki . Niestety upal nie pomagal i niska woda , napewno jakby poszlo choc z pol turbinki byloby lepiej . Najwieksze ryby pstragi 52, 56 cm , lipienie 45 , 47 cm Pozdrawiam 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robert.bednarczyk Opublikowano 8 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2015 Fajny watek . Bylem polowilem, od Arka (trout master) mialem skuteczne chrusciki . Lubie sucha i moge sie na Sanie wyzyc. A jesli da sie zdjac rybe z pojedynczego oczka to znaczy ze muchy sa skuteczne. Ilosciowo przez 3 dni na OS okolo 60 ryb do reki . Niestety upal nie pomagal i niska woda , napewno jakby poszlo choc z pol turbinki byloby lepiej . Najwieksze ryby pstragi 52, 56 cm , lipienie 45 , 47 cm Pozdrawiam No to ładnie połowiłeś tak ilościowo jak j gabarytowo - wszystko na suchara czy nimfa też ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomi78 Opublikowano 8 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2015 Pochwal sie wiec za co uwielbiasz ten San czy to łowienie. Ja San lubię za to że są w nim ryby i mam komfort psychiczny że to ja nie umiem łowić a nie że muszę się zastanawiać czy sa ryby czy ich nie ma .Brodząc w Sanie w simmsach i nosząc na sobie wiele drogich i zbędnych kilogramów nie muszę złowić nic mam na to wy...ne i jestem zadowolony. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tlok Opublikowano 9 Sierpnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2015 Robert 95 % ryb zlowilem na suchara , pojedyncze na nimfke , jakies 2 rybki na mokra , na pedalki nie lowilem , na streamera probowalem 2 razy po pol godziny ale bez kontaktu.Na suchara braly nieraz na wysoko plynacego, a nieraz na lekko przytopionego , glownie chruscik goddard . Tego potoka 56 wyholowalem na 0,115 ale ogolnie wieczorem nie przeszkadzala zylka 0,148 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.