Skocz do zawartości

Woblerowe patenty


Sławek

Rekomendowane odpowiedzi

Kolego ja dopiero jestem początkujący... rozjaśnie -  może we wcześniejszym poście źle się wyraziłem bo miałem na myśli odciskanie łuski cieniutkim nożykiem, i chciałbym to zrobić tak żeby kilka warstw lakieru nie zrównało idealnie i nie zakryło nacieć. Innymi mówiąc żeby efakt łuski był delikatnie wyczuwalny palcem :) niewiem czy dobrze wyjaśniłem i czy mnie zrozumiałeś... ale to takie moję fantazje i pomysły :)

Mam dla Ciebie niepomyślne informacje. Wszystko jedno, co nałożysz - żywicę czy lakier - najgrubsza warstwa odłoży się we wszelkich zagłębieniach i szczelinach. Im zagłębienia delikatniejsze, tym bardziej efekt "spłaszczenia" powierzchni będzie mocniejszy. Jeśli chcesz uzyskać pod palcem "efekt łuski", to spróbuj po nałożeniu lakieru i uzyskaniu pyłosuchości, ale gdy lakier jest jeszcze plastyczny, odcisnąć nożem rowki "poprawiając" wcześniejsze nacięcia. Aby spodniej części nie uszkodzić, podłóż coś miękkiego (np. neopren) i zastosuj separator - papier parafinowy lub folię. Coś, co ułatwi odklejenie w przypadku gdyby lakier okazał się jednak zbyt miękki.

I jeszcze jedno - pojedyncza warstwa lakieru to trochę marne zabezpieczenie. Im więcej warstw, tym bardziej utrudniasz sobie zadanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego ja dopiero jestem początkujący... rozjaśnie -  może we wcześniejszym poście źle się wyraziłem bo miałem na myśli odciskanie łuski cieniutkim nożykiem, i chciałbym to zrobić tak żeby kilka warstw lakieru nie zrównało idealnie i nie zakryło nacieć. Innymi mówiąc żeby efakt łuski był delikatnie wyczuwalny palcem :) niewiem czy dobrze wyjaśniłem i czy mnie zrozumiałeś... ale to takie moję fantazje i pomysły :)

 

Znalezienie kompromisu nie będzie łatwe. Chodzi o to, czy ilość warstw, którymi chcesz pokryć dekorację wystarczy do jej ochrony. Z drugiej strony, czy materiał, który kładziesz sprzyja takiemu efektowi o jaki pytasz.

 

W pierwszym pytaniu piszesz o folii z fajek. Domyślam się, ze chodzi o ten papier z wewnątrz opakowania z papierosami. Weź pod uwagę, że lakier go dobrze nie przesiąka (żywic na taki papier nie kładłem) i jedynie klej trzyma całą powłokę jaką na nim wykonasz. Jak dasz za mało lakieru, to może spotkać cię rozczarowanie, ale nie musi ;)

 

Wyczuwalny (palcami) efekt wykonuję na jerkach dla tych, którzy chcą mieć coś takiego na woblerze. Do tego celu nie używam papieru, ani folii, lecz aluminium. O grubości takiej jak w pudełkach od margaryny lub innego nabiału.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak robisz płaskie woblery.Dajesz folię alu,w imadle na szczękach przyklejasz po listewce z twardego drewna.Woblera w tiul wkładasz to miedzy szczęki i zakręcasz-nie mocno!Listwy w imadle dajesz trochę dłuższe żeby wychodziły po za szczęki,tam też ma się znaleźć tył woblera który jest węższy.Po zaciśnięciu faktura odbije się na 3/4 woblera,resztę to co wystaje dociskasz kombinerkami przez listwy.Potem odtłuszczasz,dajesz lakier bezbarwny 2razy.Po wyschnięciu szlifujesz ranty 2-3 przeciągnięcia i dokładnie w miejscu łączenia.Następnie malujesz najpierw brzuch na biało,tak żeby lekko zapyliło bok,potem grzbiet np.na czarno żeby też trochę zapyliło na bok.To samo na drugiej stronie wobka.Potem do lakieru bezbarwnego.Folia najlepiej bezklejowa.Ta z klejem jak ktoś zostawi wobki w pudełku na słońcu może odejść.Co prawda nie zdarza się to często ale powiedzmy na 1000 woblerów z 10-15 sztuk.Folię z klejem najlepiej Domaluxem.Hartzlack może ją ruszyć.

Edytowane przez Tomy
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

mam pytanie odnośnie wyciskania łuski jaka siatkę do tego stosujecie i jak wyciskacie?? Ja np. spróbowałem dzisiaj wycisnąć na farbie podkładowej nie doschniętej do końca. Ale efekt mnie nie zadowala(delikatnie mówiąc)  :D

 

Pozdrawiam Qcyk!!

Wiesz co , zastanawiam się czy nie usunąć twojego posta bo wydaje mi się , że ty nie masz szacunku dla wszystkich którzy już sporo na ten temat napisali . Czy tobie i tobie podobnym osobom naprawdę nie chce się czytać . Spójrz chociaż do posta nad twoim postem a zorientujesz się , że niektórzy o tym już napisali . Nie zmuszaj innych do impulsywnych reakcji . 

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiesz śledziłem wątek na bieżąco ale od jakiegoś czasu nie zaglądałem na niego jedyny sposób na wyciskanie łuski jaki kojarzył mi się z tym wątkiem to sposób w, w którym wykorzystana była pralka "Frania" (było to wyciskanie na folii aluminiowej  a mi bardziej chodzi o wyciskanie w drewnie - także bardzo możliwe że moje pytanie było mało precyzyjne)... i przyznaję się że nie przeczytałem ostatniej strony i bez namysłu zadałem pytanie... To po prostu przeoczenie i chyba nie trzeba z tego robić afery i porównywać mnie do "innych mi podobnych" jak to napisałeś...

 

Pozdrawiam

Edytowane przez Qcyk
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Witam. Panowie potrzebuje jakiegoś prostego patentu do malowania korpusu. A dokładniej zamierzam kupić jakąs farbkę oliwkową a niewiem czy są takie kolory w sprayu, a aero nie posiadam i zastanawiam się jak malować aby uzyskać jako takie przejście koloru. Co myślicie o patencie z opakowaniem od kropli do nosa w aerozolu? No chyba że są spraye w kolorze oliwki to problem z głowy...

Edytowane przez grayo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

(...) są spraye w kolorze oliwki to problem z głowy...

:good:

Motip ma pikną oliwkę (chyab któryś z kolorów deawoo), poszukaj na stojakach w sklepach, bo w necie często sa tylko numery podane.

 

 

Aktualizacja:

żaden Koreańczyk, tylko nasz rasowo sportowy Polonez miał taka oliwkę:  113 Rosso racing i Motip ma taki kolor.

Edytowane przez krzychun
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

http://jerkbait.pl/topic/22363-woblery-gutka-czyli-hmgj/page-4             Tak się prezentuje ta oliwka. Także polecam ;)

Witam,

 

na zdjęciach boleniówek z linku widzę podpisy...mógłbyś zdradzić czym podpisujesz i w którym momencie powstawania przynęty?? :)

 

Pozdrawiam Qcyk!!!

Edytowane przez Qcyk
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ello,

miałem dość dawno wrzucić i zawsze zapominałem, dziś kolega modelarz uderzył do mnie w tej sprawie więc zamieszczę i tu.

taka mała ciekawostka i alternatywa dla oklejania sreberkiem naszych konstrukcji :D

Kiedyś temat wałkowany dość ostro na forach detalingowych oraz tuningowych.

Obecnie nie pamiętam czy ktoś to do polski sprowadził

 

http://www.youtube.com/watch?v=3V_2dhklg4E

 

 

 

popatrzcie też na water transfer printing :) ktoś chcętny tak malować wobki:P

 

Edytowane przez ezehiel
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 tygodni później...

Do uzupełniania nacięć po stelażu i obciążeniu ostatnio stosuję klej na gorąco.

Do końcowej obróbki ostry nożyk, nie pyli się i dodatkowo mocuje stelaż.

 

 

Wcześniej używałem szpachli do drewna - czyli też bezwonnej jednak zdarzały  się pęknięcia przy regulacji oczek.

Należy zwrócić uwagą na dodatkowy ciężar kleju.

 

Polecam spróbować.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Kathir o tym samym właśnie ostatnio myślałem. Czym to wszystko kleić żeby było w miarę szybko, nie waliło, dawało się w prosty sposób obrobić bez nadmiernego pylenia. Muszę spróbować. Do drewnianych wsio będzie zapewne ok ale ciekawe czy do wobków z PVC będzie sie nadawało - materiał jest podatny na wyższe temperatury. Ale sprawdzę to się zobaczy. A ciut poza woblerozą mogę dodać, że klej na gorąco czasami jest jedyną metodą na konkretne sklejenie różnych różności. Przy niektórych plastikach czasem nawet Techniqll nie dawał rady a to ustrojstwo trzymało jak trzeba.

Dzięki Kathir za info.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze co do aplikacji kleju na gorąco (gorący temat tu ostatnio ;) ) Widziałem fajne pistolety z dość cienkimi końcówkami a nawet są takie z wymiennymi końcówkami. Ja akurat posiadam jakąś tandetę tanią i o cienkich szczelinach to mogę zapomnieć ale do uzupełniania i wypełniania otworów w zupełności mi wystarcza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...