Skocz do zawartości

Woblery JAZ


Rekomendowane odpowiedzi

"SS"-Mann leci do wody, ja mówię: taś, taś, taś, a bolki same przypływają (z DE strony) jak po swoje (uklejki).

:) :) :)

Mhm, taka selektywna broń, nieźle!!!

Czyli "w razie Niemca" trzeba porzucić C&R i jakoś Odrę utrzymamy?

Ktoś ma jakieś pomysły na bużańskie rewiry? :rolleyes:

 

Pozdrawiam

Grzesiek

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mhm, taka selektywna broń, nieźle!!!

Czyli "w razie Niemca" trzeba porzucić C&R i jakoś Odrę utrzymamy?

Ktoś ma jakieś pomysły na bużańskie rewiry? :rolleyes:

Pozdrawiam

Grzesiek

Ciepło jest I letnio jeszcze bardzo. Ja bym polecał jakieś 7-8 cm woby w klasycznej uklejowej szacie i pracy. Wszystko to je a i sumek przy okazji trafić się może ;) Po pierwszych zimnych nocach tak w granicach 5-0 stopni poszedł bym już w gumy chociaż na bola i sumka ciagle woby ;)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Coś nowego na 2015r

 

Uklejka 7 "S" - Silver

- dł.- 7,0cm
- waga - ok.9gr
- kotwica - 2 x nr 6

- głęb.pracy - 0,5 - 1,0m
Lżejsza wersja do cichszego podania i wolniejszego prowadzenia. Praca drobne lusterko z pracą głowy, wobler cały czas "szuka" i nie idzie w linii prostej.   

 

 

6b16e1d1b5cecabbm.jpg

 

 

Pstrąg 7 "S" - Opal Blue

- dł.- 6,7cm
- waga - ok.9gr
- kotwica - 2 x nr 8

- głęb.pracy - 0,5 - 1,0m
 

0b34015867f7a180m.jpg

 

 

Jazgarz 7 "SS" - Silver

- dł.- 7,1cm
- waga - ok.15,5gr
- kotwica - 2 x nr 6

- głęb.pracy - 0,5 - 2,0m

Przy takich gabarytach ster wystaje tylko na 8,5mm, co daje bezpieczeństwo pracy w "ciężkich" kamienistych warunkach :D . Wobler ciężki, ale w połączeniu z tak krótko wystającym sterem daje ciekawe lusterkowanie, bardzo drobniutkie. Da się prowadzić wolno i mega szybko, nie gubiąc lusterkowania, a to nie męczy ręki. Taki typowy zawodnik na jesienne łowy, gdzie boleń powinien podżerać już coś grubszego.

 

d2d9bef828df403bm.jpg

 

 

Uklejka 11 SDR "F"

- dł.- 11cm
- waga - 21gr - wersja pływająca
- kotwica - 2 x nr 2

- głęb.pracy - nieznana :D

Ster na foto z 1,5mm, ale to jeszcze testy i docelowo 2mm. Uklejkę można spokojnie ściągać z ręki, jak i używać w trolu. Wobler lusterkuje, bez charakterystycznej dla polskiej szkoły lurebuildingu pracy "X" :angry:
 

439c16cdef1587a1m.jpg

 

 

Karaś 11 "S"

- dł.- 10,6cm
- waga - 36gr - wersja tonąca

- waga - 31gr - wersja pływająca

 

O tym trochę później, następnym razem :lol: .

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ster na foto z 1,5mm, ale to jeszcze testy i docelowo 2mm. Uklejkę można spokojnie ściągać z ręki, jak i używać w trolu. Wobler lusterkuje, bez charakterystycznej dla polskiej szkoły lurebuildingu pracy "X" :angry:

 

U, a to niespodzianka :) to Rapala tworząc całą serię X-Rap brała wzorce z polskiej szkoły lurebuildingu??? :blink: No, Panowie idziemy w dobrym kierunku :D :D :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moje zdanie było specjalnie prowokujące, bo dlaczego mamy/masz się opierać na pracy takiej Rapali. Produkują tego na tony, ale dlaczego nie spróbować czegoś innego, czegoś swojego, co polubią ryby. Mam zbyt mało innych wobków do sprawdzenia, przetestowania i zobaczenia jak to inni robią. To mi jest niepotrzebne, choć na pewno warto zobaczyć co u innych w trawie piszczy, Nie potrzebne, bo robię tak jak mi pasuje, a później sprawdzam jak tym zajadają się ryby, na samym końcu jest wędkarz  :D. Nie robię wymyślonych kresek i kropek, bo tak mi się widzi, bo "Józek" ze "Zdzichem" tak robią. Robię i sprawdzam czy rybom pasuje, czy one te kreski i kropki zaakceptują. 

Nasze lure poszło trochę w cukierkowatość, im więcej kolorów, tym wobek jest droższy i niby powinien być skuteczniejszy. Zastanawiam się czy ta kolejność nie jest inna: producent-wędkarz-zysk-podium-ryby. Dlaczego dawno temu, malowało się lakierami do paznokci (nie wnikam w tamtejsze żerowania ryb) i wobler był cholernie skuteczny, a teraz nawet łuski, opalizacje, kolorowe malowanie - mało dają, są mało skuteczne. Może zapominamy, że wobler powinien odpowiednio pracować, a nie wyglądać.

  • Like 8
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To wszystko prawda co piszesz i nie ma co generować niepotrzebnej dyskusji nad wyższością kota nad psem. I Ten i ten jest potrzebny chociaż pełnią zgoła inne funkcje :) co nie znaczy, że nie lubimy mieć dopieszczonych naszych pupili. Podobnie jest z przynętami. Też jestem zdania, że powinny głównie łowić ale też czasami fajnie  jest jak się podobają wizualnie, bo działają na wyobraźnię i dodają wiary w sukces ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No nie pisałem, bo to jest co jakiś czas testowane. Ten wzór był już kilka lat temu pokazany, ale jak się człowiek skupia na czymś innym, wtedy to coś musi być odłożone. Lepiej mieć dopracowane, jak tylko zrobione. ;)

Karaś 11 "F" - waga ok.30gr. Ktoś chciał proste malowanie, czyli czarno/żółte, ma i ćwiczy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ster na foto z 1,5mm, ale to jeszcze testy i docelowo 2mm. Uklejkę można spokojnie ściągać z ręki, jak i używać w trolu. Wobler lusterkuje, bez charakterystycznej dla polskiej szkoły lurebuildingu pracy "X" :angry:

 

U, a to niespodzianka :) to Rapala tworząc całą serię X-Rap brała wzorce z polskiej szkoły lurebuildingu??? :blink: No, Panowie idziemy w dobrym kierunku :D :D :D

@spinnerman- myślę jednak że seria X-Rap powstała zdecydowanie później niż większość "klasyków" z polskiego podwórka ,co oczywiście nie oznacza że Rapala cokolwiek zaczerpnęła z naszego podwórka. :) Poza tym X w nazwie X-Rap nie oznacza że wobki z tej serii pracują właśnie w ten sposób.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego dawno temu, malowało się lakierami do paznokci (nie wnikam w tamtejsze żerowania ryb) i wobler był cholernie skuteczny, a teraz nawet łuski, opalizacje, kolorowe malowanie - mało dają, są mało skuteczne. Może zapominamy, że wobler powinien odpowiednio pracować, a nie wyglądać.

 

Bo nie było dostępnych innych materiałów, a ryby nie znały takich przynęt jak wobler.

Odpowiem: Może, a może wobler pracuje, jak powinien pracować, ale dostępność sprzętu i informacji jak łowić spowodowało, że ryb jest mniej lub są bardziej pokłute i ostrożne.

Wszechobecny postęp wywiera wpływ również na taką dziedzinę życia, jakim jest wędkarstwo.

 

 

Jak dla mnie Jacku niektóre detale nie mają znaczenia, ale aby wobler łowił ryby,  wpierw uwierzyć w niego musi człowiek nim łowiący.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Żeby uwierzyć musi mieć w co wierzyć, jak pomaluję go bajeranckimi farbkami (14kolorów na wobku), dodam super komponenty, to i tak nie będę miał gwarancji, że to coś jest super, bo na pewno liczy się praca, później to czym można się chwalić otwierając pudełko przy znajomych.

Chodziło mi bardziej o to, że kiedyś nie było takich dodatków do wobków (farby,lakiery, druty) i "producenci", których było niewielu w porównaniu do dzisiejszych dni (co ulica to producent :D ), musieli kombinować i jeżeli czegoś dorobili się, stworzyli coś super łownego, to było to poparte praktyką nad wodą (nie porównuję ryb z tamtych lat). Dzisiaj robi się woblery z dnia na dzień, dzisiaj wymyślone, jutro zrobione, pomalowane i za tydzień koszą ryby. Może faktycznie tak jest, może są ludzie z takimi talentami :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hehe trudne tematy, z tą gwarancją to nikt dziś nie może zagwarantować, że się złowi na jego woblery ryby. Mamy taką rzeczywistość w, PZW jaką mamy. Pozwolenia na odłów ryb siecią, konkretne zarybienia, ludzką mentalność (kormorany). W dzisiejszych czasach jest jak w reklamie Leroy Merlin "każdy jest bohaterem w swoim domu", ale dzięki temu, że ludzie robią przynęty hobbystycznie wierzę, że robią to z pasji, a nie tylko w celach zarobkowych...

W ludziach jest ogromny potencjał, uważam, że mamy świetnych wędkarzy i lurebuilderów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@spinnerman- myślę jednak że seria X-Rap powstała zdecydowanie później niż większość "klasyków" z polskiego podwórka ,co oczywiście nie oznacza że Rapala cokolwiek zaczerpnęła z naszego podwórka. :) Poza tym X w nazwie X-Rap nie oznacza że wobki z tej serii pracują właśnie w ten sposób.

Właśnie, że oznacza :) Jeżeli się mylę to proszę oświeć mnie ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To że ma pracę X -wie każdy kto używał owego modelu.Natomiast jasno na stronie producenta napisane jest że modele X-rap charakteryzują się kilkoma rzeczami ale nie ma nic że ich główną zaletą jest ten rodzaj pracy,a już na pewno nie od tego pochodzi nazwa modelu. :)

http://www.normark.pl/pl/products/?category=1&id=455#hideTop

Myślę że już pora kończyć OT :) bo nas Jacek pogoni i tyle będzie dobrego z tego :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...