Skocz do zawartości

Woblery JAZ


Rekomendowane odpowiedzi

Nie znam sie zupelnie na budowie woblerow ale moim zdaniem te ogonki gubia Twoj styl Jacku.Nie lepiej puscic sama kotwe od dolu i dorobic jeszcze jeden segment z ksztaltem pletwy ogonowej?Nie wiem jakby to pracowalo ale wizualnie w Twoim wykonaniu bylby czad.Pozatym kotwa od dolu tez by rybkom nie przeszkadzalo, taka pchelke wciagna nosem :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Koniec, koniec, już niczego nie sprawdzam, nie testuję... moment zaraz dokończę pisanie, tyko skoczę na testy, bo coś zaświtało w głowie...  :D  :lol:  :D.

 

Tak poważniej - od rana znowu bawię się i tak jak wcześniej pisałem, że nie wszystko jest piękne (praca w wodzie), tak teraz coś wypaliło i przy tej budowie MICRUSA, kotwica, kotwica z twisterem, hak z twisterem - wszystko pięknie pracuje, może nie tak jakbym jeszcze chciał. Na pewno zapinane na środkowe oczko z tyłu główki, nie musi być już od dołu.
Na pewno zostaje:

- Flea - najlepsza praca,

- Flea Jointed,

- Micrus - prawdopodobnie będzie dłuższy o 2mm, czyli 1,4cm o wadze ok.2,6gr

 

Nie chce na razie wrzucać fotki, bo muszę zmienić (foremka) kształt główki, jak coś wyjdzie i da to pozytywną prace w wodzie (jak dla mnie, a ja surowy jestem)  to wrzucę fotkę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

- Micrus - prawdopodobnie będzie dłuższy o 2mm, czyli 1,4cm o wadze ok.2,6gr

:blink:

Kosmos!

Szczere gratulacje i wyrazy uznania. Ja tak nie potrafię, nawet pianką :(  :angry:

 

WOW!

 

P.s.

To tam oprócz ołowiu jest jeszcze pianka? ;)

Edytowane przez woblery z Bielska
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zależy z której strony wiatr  :) .

 

Spoko, na razie to przećwiczone wzory, ale jeszcze trochę trzeba się pobawić, żeby wyłapać te najlepsze parametry (ołów,ster). Teraz patenty na druciki, ołów (na to mniej więcej już jest), zrobić foremki i dopiero malowanko, czyli... no trochę wody jeszcze upłynie w Odrze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od tego czy i kiedy trafią do klienta, Jacek ma już jeden baaardzo łowny model małej klenióweczki, której nie chce produkować ze znanych tylko sobie powodów. Nie pomaga tutaj fakt, że jak sam musiał przyznać – praca super, ludzie chwalą, ryby biorą i to nie tylko klenie, nie, nie będzie robiona i koniec. Trzeba mocno pilnować tematu by wyrwać od niego kilka sztuk jak akurat najdzie go wena by zrobić tego maluszka i niestety, zimno czy nie, włazić do wody jak się zaczepi. Miesiącami już go nękam i motywuję by tego woblerka powielać przynajmniej w te kilkadziesiąt sztuk co jakiś czas, na nic, zamiast obietnicy solidnej partii wobków słyszę jedynie zachętę bym poszedł sprawdzić czy mnie czasem w drugim pokoju nie ma. :wacko:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja jej też nie mam, bo już u mnie tak jest. W pudełkach też pusto.

No dobra, no,no,no... dostałem fotkę od Szpiega, to wstawiam. Ja nawet nie mam zdjęć Cykadki.

 

Cykadka 3 (2,8cm/2,8gr) 

 

 

cykadka.jpg

 

 

Ta wersja była akurat testowana (inaczej lakierowana) i od razu pokazuję, że ten bąbel z tyłu, to jest właśnie bajer, to ma imitować zebrane powietrze przez robaka. W tym przypadku jest za mały i niepotrzebny do tego wzoru, bardziej  to się sprawdzi w wobkach pływających (zatrzymanie woblera), a Cykadka jest woblerem przeciążonym i nie chodzi w niej o kształt (on ma też duże znaczenie), ale o pracę, bo imituje wylatującego owada z wody. Praca bardzo drobna, szybka. Wobler ciężki (jak na swój rozmiar), ale lekkie zakręcenie korbą i już pracuje (na wodzie stojącej). 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o Jackowe woblery na klenie to mam ich niewiele natomiast moim konikiem są te boleniowe i tu staram się żeby mnie nic nie ominęło chociaż jak wiadomo...

 

Żółtobrzeżka polecam, oprócz właściwości wabiących jego lot jest identyczny z lotem żywego owada, leci poziomo, szybuje i siada na wodzie, lubię z nim rzucać  B)

 

zdjcie1050.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zabić, a później zrobić formę i odlać Mifka, tak jak to robię z woblerami laugh.png . Jak już wcześniej pisałem staram się wszystkie swoje wobki robić z odlewania czegoś co kiedyś żyło (ryby, owady). Przykładów mogłoby być więcej, ale wrzucę tylko owady.

Po prawej stronie oryginalny robak (żółtobrzeżek samiec i samica), a po lewej odbity piankowy robal:

 

zukby.jpg

 

Dobrze że w wodzie nie pływają robale w kształcie n.p, roweru,bo Jacek by go pewnie  odlał,a potem problem.Jak zamontować ster żeby  koła i pedały  {bez podtekstów} się  kręciły ,a kotwica w locie o szprychy nie czepiała. :lol: -_- Ciekawe czy by ogarnął ;) .Jacek całymi nocami  "zalewa robaka"  i nie kończy się to kacem :D .Sorki że trochę nie w temacie,ale kiedy zobaczyłem to zdjęcie nie mogłem się powstrzymać :P :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak myślisz skąd te posty o 3-4 w nocy? Odlewanie form na martwych organizmach dla postronnego obserwatora to nie jest miły widok, zwłaszcza jeśli część „modeli” tuż przed odlaniem jeszcze radośnie bzyczała, ćwierkała czy mruczała. Taki modelarz nie ma łatwego życia, zwłaszcza jak wpadnie w szał odlewania, nie ma wtedy przyjaciół wśród  zwierząt, koty i psy omijają go szerokim łukiem, wróble milknął na drzewach, komar go nie ukąsi a gołąb kapoty nie upstrzy. Dobrze, że Jacek skupia się na woblerach na rodzime gatunki ryb, blady strach padnie na Słubice jak mu przyjdzie do głowy wejść na rynek łowców ryb chrzęstnoszkieletowych….

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po wczorajszych długi rozmowach z @Tofikiem, dałem się namówić na ostatnią zabawkę. Parę dni temu wymyśliłem ciekawego wobka ,który miał być podróbką woblera mojego kolegi (pisałem już kiedyś). W końcu udało się i wyszedł cholernie pewny w wodzie. 

 

Minnow DR 3

 

minnowdr3.jpg

 

 

Długośc- 3,3cm

Waga - ok. 4,5gr

Głębokość schodzenia - ok.1,5

Praca drobniutka, szybka, wyczuwalna na kiju. Pewniak do stosowania w mocnych przelewach, przeznaczenie jaziokleń, okoń i na pewno zasmakuje też boleniom. 

Dlatego namówił mnie wczoraj, żeby zrobić z tego wzoru "Łamańca". Rano szybkie przygotowania, po południu  testy nad wodą i jest:

 

Minnow Jointed DR 3

 

minnowjointeddr3.jpg

 

 

Długośc- 3,5cm

Waga - 4,5gr

Głębokość schodzenia - ok. 0,5-1m

Praca podobna jak wyżej.

 

 

Jak już robiłem łamańce, to czemu nie zrobić banana płycej chodzącego (była taka prośba).

 

Banan Jointed Shallow 5:

 

bananjointedshallow5.jpg

 

 

 

Długośc- 4,9cm

Waga - 4,5gr (pływający)

Głębokość schodzenia - 0,2-0,5m

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...