turkucpodjadek Opublikowano 14 Lutego 2018 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2018 nerki z cebulą 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bongo Opublikowano 14 Lutego 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2018 nerki z cebulą z1.jpgpropsy za podroby ja polecam pierogi z płucami wieprzowymi 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darek1 Opublikowano 14 Lutego 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2018 Wołowe,cielęce,a nerki jagnięce to chyba nawet wolę od pierożków momo.;-) Do niedawna w oszą były dostępne serca i ozorki,bo jagnięca wątróbka ciut za gorąca...no chyba ,ze dobrze zmrozi tak ze dwie dychy chociaż?! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
turkucpodjadek Opublikowano 14 Lutego 2018 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2018 propsy za podroby ja polecam pierogi z płucami wieprzowymi jadłem nieraz z tym, że ciasto na pierogi z drożdżami (jest bardziej pulchne) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KrzyObr Opublikowano 14 Lutego 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2018 W sumie może czas na pierwszego, własnego posta w tym dziale Oprócz łowienia to druga moja pasja i chyba wydaje się, że nie wychodzi najgorzej Kieruję się jednak bardziej w stronę słodkości Chociaż jak widać jakieś stejki i pizza też się zdarzy 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
turkucpodjadek Opublikowano 14 Lutego 2018 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2018 szacunek ze słodkości to potrafię tylko zdjąć pazłotko z batonika wawel krówkowy hehe 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KrzyObr Opublikowano 14 Lutego 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2018 Dziękuję bardzo za miłe słowo wczoraj ostatkowo faworki robiłem i też wyszły niczego sobie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darek1 Opublikowano 14 Lutego 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2018 Faworki tylko małe 5cm za to grubsze 5mm,a jeszcze na klarowanym maśle...w Tybecie nazywane 'kabze' .Nie zdanżam śliny przełykać."Zdąża Pan.Tak,tak... I Pan zdanża." Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarasR Opublikowano 23 Lutego 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2018 Dzisiejsze wypieki 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PaNeK Opublikowano 24 Lutego 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2018 podzielili byście się jakimś prostym a smacznym przepisem na włoską pastę, ktoś coś włoskiego kucharzy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grzesiekre Opublikowano 24 Lutego 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2018 Klasyczny sos pomidorowy. Jako baza do wyjścia w boloneza czy z anchois. Pomidory (teraz z puszki, ale nie byle jakie!) Cebula, czosnek Sól, pieprz,cukier, bazylia, oregano(susz)Bazylia, natka świeża. Cebulę smażę, do "koloru" , pod koniec dodaje czosnek. Jak czosnek lekko złapie dodaje pomidory. Sól, pieprz, cukier do złamania kwasu i suszone bazylie i oregano. Nie wyrzucam skór(końcówek) z parmezanu i zawsze, jak mam dodaje do duszenia. Pod koniec duszenia (czasami skracam ten czas dodając 3,4 łyżki koncentratu do zagęszczenia ) dodaje 2,3 rozgniecione ząbki czosnku, posiekaną zieleninę. No i już.Sos jest pyszny nawet bez dodatku mięsa...I jest swietny jako sos do piccy ???? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartolo Opublikowano 24 Lutego 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2018 podzielili byście się jakimś prostym a smacznym przepisem na włoską pastę, ktoś coś włoskiego kucharzy? Zerknij sobie na tego gościa: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PaNeK Opublikowano 24 Lutego 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2018 Bolognese, putanesca, carbonara - mam już oklepane. Byłem ostatnio w knajpce, gdzie podali mi makaron oblany oliwą z przesmażonym czosnkiem i płatkami chilli, przesmażone na tej oliwie brokuły + rukola i natka pietruszki dla orzeźwienia smaku, całość posypana parmezanem. Banał, w domu przygotowałem w 15 minut a smakowo wymiatał. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ODYSEUSZ Opublikowano 25 Lutego 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2018 Spróbuj znaleźć i przetestować przepis na pastę alla norma.Cały czas dostępne są świeże bakłażany i zioła a o tej porze zamiast świeżych pomidorów stosuję z puszki bez skórki,które dodatkowo przecieram przez metalowe sitko.Smacznego:) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
turkucpodjadek Opublikowano 3 Marca 2018 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2018 proste jest dobremarynata: oliwa z oliwek 2 łyżki musztardy, papryka ostra, papryka wędzona i sos sojowy(zamiast soli)postało 24h i dzisiaj upiekłem 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PaNeK Opublikowano 7 Marca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Marca 2018 https://www.youtube.com/channel/UCB4fcFLJZK3eSmlMplDvM5Q/videosdla ceniących tradycyjną, regionalną, wiejską kuchnię bardzo fajny kanałnatknąłem się przypadkiem ale z przyjemnością oglądam filmik po filmiku kolejne przepisy 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bongo Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2018 Bolognese, putanesca, carbonara - mam już oklepane. Byłem ostatnio w knajpce, gdzie podali mi makaron oblany oliwą z przesmażonym czosnkiem i płatkami chilli, przesmażone na tej oliwie brokuły + rukola i natka pietruszki dla orzeźwienia smaku, całość posypana parmezanem. Banał, w domu przygotowałem w 15 minut a smakowo wymiatał.aglio olio (oliwa + czosnek), aglio olio a peperoncino (oliwa+czosnek + peperoncino) , cacio e pepe (ser z pieprzem), fettucine alfredo (ser plus masło) to chyba najprostsze wloskie przepisy na makaron, glownie z regionu lazio. SZybkie i smaczne warto szukac oryginalnych przepisów, bo w polskich internetach widnieja dziwne dodatki zmieniajace i smak i sens dania Prosta i szybka tez jest marciciana. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
basiaborys90 Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2018 Zna ktoś z was przepis na zupę rybną, ale taką prawdziwą, pikantną? Jaka ryba jest najlepsza? Jakaś tłusta chyba? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
turkucpodjadek Opublikowano 9 Marca 2018 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2018 Rybnych nie robiliśmy jeszcze a z uchą jest dużo zabawy, ale Koledzy pewnie coś doradzą. Najszybciej to to przetestujemy bo aż ślinka leci i ciekawy pomysł ps węgorze świeże masz w Makro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartsiedlce Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2018 Do dobrej zupy rybnej najlepiej użyć kilku gatunków ryb, zarówno słodko- jak i słonowodnych. Raczej odpuściłbym bardzo tłuste ryby, typu łosoś.Moja babcia mawiała, że bez jazgarza nie ma zupy rybnej. Mała rada, wytnij skrzela wszystkim rybom, dają mocną gorycz w zupie. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BOB1 Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2018 W temacie : jazgarz...Rosjanie mówią to samo gotując uchę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darek1 Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2018 Kumpel zrobił kiedyś tatara z pstrąga,wykorzystałem co zostało:skórę,głowę i kręgosłup po filetowaniu...szybkowar :cebula na maśle+pomidor,ciut soli,czerwonego czili 10 minut podałem do ryżu Basmati...sufit mu urwało jak spróbował choć wcześniej był ,no? powiedzmy dość sceptyczny!? he,he. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartsiedlce Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2018 No dobra, podam ten przepis. Bulion rybny:- drobne ryby (płotki, krąpie, ukleje, jazgarze itp) - ok. 1,5 kg świeżych ryb, oskrobać, wypatroszyć, usunąć całość skrzeli,- ryba morska, dowolna w całości, może być patroszona, ale z głową - ok. 1,5 kg, oskrobać, wypatroszyć, usunąć całość skrzeli,- liść laurowy, ziele angielskie, pieprz czarny tłuczony w moździerzu, świeże chili przecięte wzdłuż,- woda - ok. 3 litry.Ryby i przyprawy wkładamy do zimnej wody, przykrywamy, doprowadzamy do wrzenia, odkrywamy, szumujemy i pozwalamy bulionowi gotować się na bardzo małym ogniu bez pokrywki ok. 3 godziny, powinien ledwo "mrugać". Ryby muszą się rozpaść niemal całkowicie, a bulion zredukować do ok. 1,5 litra. Odcedzamy przez gęste sitko i drugi raz przez gazę, powinien zostać czysty, klarowny bulion. Jeśli nie jest klarowny, nie przejmujemy się, gotował się na zbyt dużym ogniu.Uwaga! Nie solimy wywaru. Bulion warzywny:- klasyczne warzywa do rosołu, tzw włoszczyzna, czyli marchew, pietruszka, seler, por, opalona nad ogniem cebula, plus seler naciowy i główka czosnku z łupiną, przecięta na pół,- liść laurowy, ziele angielskie, pieprz czarny tłuczony w moździerzu, świeże chili przecięte wzdłuż,- woda - ok. 3 litry.Warzyw powinno być tyle, by woda ledwo je przykrywała. Gotujemy identycznie jak bulion rybny i również nie solimy. Liście selera też można dołożyć, mają dużo smaku, można dodać pęczek natki pietruszki, czy liście z marchwi.Przypraw dajemy dowolną ilość, jak lubimy, ja daję sporo. 5-8 liści laurowych, 8-10 ziaren ziela, ok. 20-25 ziaren pieprzu i duży strąk chili na każdy wywar.Dobrze jest zostawić wywary na noc w chłodnym miejscu, ale nie jest to konieczne. Następnie wywary łączymy, redukujemy do objętości ok. 2 litrów i zabieramy się do uzyskania żądanego smaku. Teraz jest czas na posolenie zupy, nie będzie ryzyka przesolenia. Tutaj każdy może wykazać się inwencją. Wspomniana była wcześniej rosyjska ucha. Ta zupa to rzecz wyjątkowa, to carski przysmak, więc i wykańczana była w sposób szczególny. Dodawano czarne oliwki, kawior z bieługi, zupa była zaciągana jajkiem kaczym, przyprawiana szafranem, świeżym chili, majerankiem i natką pietruszki, a jako dodatek serwowano filet z jesiotra smażony na maśle szafranowo czosnkowym. Miałem przyjemność jeść dzieła kucharza z Petersburga, który kochał tradycyjną, carską kuchnię i był cudownym gawędziarzem. Opowiadał mnóstwo o starych, rosyjskich przepisach. Dobra, rozmarzyłem się, wracamy do naszej zupy rybnej. Jak napisałem, każdy może zaszaleć, ja opiszę moją wersję.Po zredukowaniu wywaru solę go, przyprawiam odrobiną suszonego majeranku, startą skórką z limony lub limety, dodaję odrobinę miodu, ścieram pół gałki muszkatołowej i kawałeczek świeżego imbiru. Oczywiście cały czas próbuję i testuję, zupa powinna mieć zrównoważony smak rybno-kwaśno-słodko-pikantno-świeży. Nie bardzo wiem, jak go inaczej opisać. Tu przychodzi czas na dodatki.Gotuję ziemniaki krojone w kostkę w wodzie solonej sosem sojowym i smażę filety z sandacza lub okonia, ewentualnie z atlantyckiego dorsza lub z pstrąga. Filety wielkości ok. 5x5 cm smażę bardzo szybko na maśle klarowanym z dodatkiem czosnku i chili. Czyli wrzucam masło na patelachę, do zimnego tłuszczu 3-4 ząbki czosnku w łupinie, zgniecionego ręką na desce i strąk chili przekrojony wzdłuż, ogień na maksa. Po chwili, jak czosnek zacznie fikać w tłuszczu, czyli masło jest gorące, wyjmuję czosnek, by nie zaczął się palić i wkładam fileciki. Smażę minutkę na stronę i już, odsączam z tłuszczu w papierze. I wreszcie podajemy:Na dno talerza/miseczki kładziemy łyżkę ugotowanych ziemniaków i kilka usmażonych filecików, na nie kilka cieniutkich plasterków chili i kilka wiórków ze skórki limony/limety. Całość zalewamy bulionem, zabielamy łyżeczką śmietany kremówki, 3-4 słupki szafranu, szczypta natki pietruszki i szczypta świeżo startej gałki muszkatołowej. Ja dodaję jeszcze kilka kropli oliwy extra virgin i dwie krople sosu sojowego. To pracochłonna i czasochłonna zupa, ale raz na jakiś czas warto się poświęcić i zjeść coś wyjątkowego. Smacznego. 6 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BOB1 Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2018 Proponuję przenieść ten wpis do "artykuły"Smacznego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartsiedlce Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2018 Robert, bez przesady, to tylko przepis na zupkę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.