Skocz do zawartości

Gazeta Wędkarstwo Muchowe


Franc

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Potrzebuje pomocy w temacie gazety Wędkarstwo Muchowe .

Wiem że był to kwartalnik ,wydawany na początku lat 90 . Nie wiem ile numerów zostało wydane ?

Kto założył  , kto pisał ?

Może w tym zacnym gronie ktoś pamięta , będę wdzięczny za wszystkie informację.

 

ps. może już ktoś przeczytał i mu nie potrzebna  :)

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Mam jeden numer - sprawdzę wieczorem który.

Mogę zrobić zdjęcia lub skserować - jeżeli tylko nie stanę się przestępcą z tutułu naruszania praw autorskich (?).

Bo raczej nie chciałbym się pozbywać tego egzemplarza.

Pozdrawiam.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej!

Startujące w 1992 roku czasopismo ukazało się tylko w 2 numerach.

Wydawane przez sp.cyw -Przedsiębiorstwo Wielobranżowe."Berta" własność Macieja, znanego muszkarza z Warszawy.

Cena 19 000 złotych, co nie było najtańszą ofertą na rynku wydawniczym, ale to miała być ówczesna "Sztuka Łowienia" i było to zrozumiałe.

Kolegium redakcyjne, czyli grupa pasjonatów współpracujących to Baciński,Berta,Cissowski,Szymski, Zabłocki,Sikora i moja skromna osoba :rolleyes:

Pisali tam - uwaga - m. in. Frasik, Nyk, Piskorski,Trzebunia, Zacharczyk, a i mój Faterek się dołączył ;)

Andrzej Paruzel - grafika, a projekt okładki...Jacek Brodowski!

Mam oba numery, ale skany jednego z nich odnalazłem na fb. w grupie "strefa muchowa", choć nie pomnę kto z szanownych kolegow zamieścił materiał.

 

Reasumując świetne czasopismo które wyprzedziło nieco bieg wydarzeń i zniknęło z powodu wyczerpania się środków wydawcy.

Wspominam ciepło - wiadomo chyba dlaczego... ;)

 

post-46397-0-85376000-1495050806_thumb.jpg

 

post-46397-0-98139700-1495050894_thumb.jpg

 

pozdrawiam - Paweł

 

  • Like 9
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fotkę pierwszej okładki robił Andrzej Paruzel w "szumach" nad Tanwią. Chyba pisał Maciej Lachur (albo były jego muchy) i Kawalec aczkolwiek nie jestem pewien. Na pewno był na oblewaniu pierwszego numeru byli obaj. Z Maciejem spędziłem cudowne chwile na rozmowach o robieniu much. Między innymi wtedy mówił o (obśmianym przez jerkbaitowych "guru") nazewnictwie, że muchy można robić, konstruować  czy tworzyć. Nie kręcić czy wiązać mimo angielskiego synonimu. Bo z niektórych rąk wychodzi mucha będąca dziełem sztuki. Szczerze - wolę wykładnię Macieja. Andrzeju - Ty możesz wiązać,,,Ponieważ jeździłem do Tarnowa po wędzone pstrągi ze Zbyszkiem Kawalcem i jego kolegą na imprezę oblewania pierwszego numeru wiem, że był na pewno. Czy pisał nie pomnę, a nie mam przed sobą gazet. Oblewanie skończyło się tragicznie... Wypadkiem lotniczym w Krępsku i tyle....

Edytowane przez thymalus
  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale smakowite, jak klasyczne, ponad trzydziestoletnie zabawki od Hardego.

 

Może nieco uzupełnię informacje dotyczące powstania pisma.

Otóż tworzyliśmy grupę kolegów i przyjaciół, których łączyła pasja do muszkarstwa, łowiliśmy razem i spotykaliśmy się także na zawodach, w tym Mistrzostwach Polski.

Poniżej pamiątka uczestnictwa i pierwszego w życiu buszowania nad Dunajcem. Kurcze, to już  38 lat gdy napalony licealista miał  okazję reprezentować Okręg Poznański... :rolleyes:

 

post-46397-0-44539100-1495052804_thumb.jpg

 

Tam poznałem m.in. Andrzeja Paruzela, Krzeptowskiego Jurkowlańca i kilku innych kolegów tworzących potem Wędkarstwo Muchowe o którym to dyskusję zainicjował Franc...

 

Mój zestaw z tamtych lat, wspomniany przez Marszała stary Marquis i klejonka...

 

post-46397-0-39444100-1495053337_thumb.jpg  post-46397-0-41290900-1495053069_thumb.jpg

 

Także Ross wpadł w nasze łapy w tamtych fajnych latach, prawdziwy rarytas z czasów gdy kołowrotek firmy Ross - looknijcie, nazywał się po prostu Ross

 

post-46397-0-78567500-1495052670_thumb.jpg

 

Porozumiewaliśmy się przy użyciu klasycznych telefonów, a nie w każdym mieszkaniu taki się znajdował, wysyłaliśmy do siebie listy i papierowe zdjęcia...

Dopięcie spraw redakcyjnych wymagało po prostu spotkania w Warszawie, co uważam dziś za wspaniałą okoliczność... :)

Znajomości z kolegami z klubu Bzdykfus z Warszawy, zawarte w tym czasie przyjaźnie trwają do dziś. Może dlatego, że nie było zbyt łatwo???

 

Poniżej zdjęcie Staszka Ciosa, który nie tak dawno, w 2015 bodajże roku odwiedził Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu z ciekawą wędkarsko-historyczną prelekcją. Ileż po latach tematów...

 

post-46397-0-30854400-1495052966_thumb.jpg

 

Przepraszam, jeśli zbyt "szeroko", ale te zaszłości zawsze mnie inicjują. To jedna z tych okazji... :P

 

Dobranoc.

  • Like 12
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Franc ... mam właśnie nr 2 ... czyli rozumiem że ze skanowania już zwolniony jestem ...

Dzięki Paweł - znalazłem właśnie numer 1 tam gdzie podałeś :).

Pozdrawiam.

Tak już mam , bardzo dziękuje za chęć .

Tak jak już wcześniej napisałem jeszcze pierwszą cześć bym prosił . :)

ps.a ja właśnie nie istnieje na tym całym fb czy jak mu tam

Edytowane przez Franc
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bo to były piękne czasy. Z kumplem byliśmy ostatnimi prezesami Bzdykfusa... Te czasy nie wrócą. Były siermiężne i szaro bure ale z drugiej strony wspaniałe, Jak gazeta Wędkarstwo Muchowe która ani papierem ani szatą graficzną dzisiaj nie powala. Ale jak na tamte czasy był to szał ciał i uprzęży...Natomiast merytorycznie do dziś jest ok. Spotkanie muszkarza nad wodą było przeżyciem. Okazją do postania czasem i godzinę nad wodą, Na odchodne każdy dostawał muszkę. W ten sposób miałem sporą kolekcję much wędkarzy z całej Polski. Nie było napięcia, złości, krzywego patrzenia bo ten bierze a ten wypuszcza, Przyjaźnie były trwalsze, wódka bardziej smakowała, a piwa nie było :) 

  • Like 10
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...